|
|
|
|
Podstawowy sprzęt winiarza... |
|
|
|
Autor: Skrzych
|
|
03.01.2006. |
Podstawą pracy każdego domowego winiarza jest odpowiedni sprzęt, przy
czym zaletą naszego hobby jest to, że nie musimy na starcie wydawać
dużych sum na jego zakup, a braki możemy uzupełniać w czasie .
To co niezbędne Aby rozpocząć przygodę ze sztuką wytwarzania wina domowego musimy
zaopatrzyć w najbardziej podstawowe akcesoria. Lista początkowa powinna
zawierać nastepujące pozycje:
1. Plastikowy pojemnik fermentacyjny z pokrywą, czyli fermentor,
2. Dymion szklany,
3. Korek do dymiona z osadzoną weń rurką fermentacyjną,
4. Wężyk do obciągów,
5. Cukromierz (winomierz) z menzurką.
6. Drobny sprzęt kuchenny: sitko, lejek, garnki,
Ad 1. Fermentor
Fermentorem nazywamy plastikowy lub metalowy zbiornik, zwykle wiadro o
pojemności 10-30l, oczywiście z atestem na kontakt z żywnością, w
którym przeprowadzamy wstępną fermentację miazgi owocowej. Oprócz tego
fermentor może służyć winiarzowi również innych celów, np. jako
pojemnik na owoce podczas zbiorów, jako wiadro do płukania tychże
owoców, czy też jako tymczasowy zbiornik na wino podczas obciągu itp.
Fermentor można zakupić - odpowiednią ofertę mozna znaleźć w
Internecie. Można też przystosować do celów winiarskich pojemniki z
innych źródeł. Pojemniki takie są stosowane jako opakowania hurtowe
ketchupu/musztardy/majonezu, spotkałem również farby emulsyjne oraz
tynki strukturalne pakowane w wiadra o pojemności 20l posiadające atest
na kontakt z żywnością. Każdy z takich pojemników, o ile pozostałości
są łatwe do usunięcia a sam pojemnik nie posiada obcych "chemicznych"
zapachów, może być z powodzeniem użyty jako fermentor.
Podczas fermentacji miazgi owocowej w fermentorze powstają duże ilości
dwutlenku węgla; fermentor co prawda nie jest pojemnikiem stuprocentowo
szczelnym gazowo, jednak celem odprowadzenia gazów należy w pokrywie
fermentora umieścić rurkę fermentacyjną, jeżeli nie chcemy dziurawić
pokrywy to fermentora nie należy zamykać szczelnie, a jedynie położyć
nań pokrywę celem uniemożliwienia owadom dostępu do fermentującej
miazgi.
Dla początkujących polecam zaopatrzenie się w przynajmniej jeden fermentor o pojemności 30l
Ad 2. Dymion szklany
Do dymiona (zwanego też gąsiorem, butlem, baniakiem, balonem) wlewamy moszcz celem przeprowadzenia fermentacji właściwej.
Obecnie na rynku dominują dymiony produkowane przez włoską firmę
Ambrosio w następujących rozmiarach: 5-10-15-20-25-34-54l. Sporadycznie
można też kupić dymiony produkcji czeskiej. Nieocenionym źródłem
zaopatrzenia dla początkującego winiarza są piwnice oraz strychy
bliższej i dalszej rodziny jak i znajomych czy tez sąsiadów. W czasach
PRL-u, czyli w epoce permanentnych niedoborów rynkowych winiarstwo
domowe było bardzo rozpowszechnione, ba - w wielu regionach wino
domowej produkcji było wielce cenioną walutą... Tak więc jest wielce
prawdopodobne, że gdzieś w najodleglejszych zakamarkach piwnic i
strychów czekają na nas piękne szklane dymiony. Warto też w miarę
możliwości odwiedzać targi staroci, gdzie bardzo często za niewielkie
pieniądze sprzedawane są dymiony rożnorakich pojemności i kształtów.
Dymion, jako że jest ze szkła jest elementem kruchym i podatnym na
uszkodzenia. Z tego też powodu dymiony przechowujemy w koszach:
plastikowych, drucianych czy też wiklinowych. Kosz, prócz funkcji
ochronnych jest wielkim ułatwieniem podczas przenosin dymiona. Tylko
dymiony o małych pojemnościach (do 15l) można bezpiecznie przenosić bez
kosza.
Na początek polecam zaopatrzyć się w dwa dymiony: jeden o pojemności
20l, w którym z odpowiednim zapasem możemy prowadzić fermentację
nastawów o objetości ok 15-16l i drugi o pojemności 15l do którego
obciągniemy nasze wino do klarowania
Ad 3. Korek i rurka fermentacyjna
Do otworu szyjki dymiona należy dobrać odpowiedniej średnicy korek, tak
by dymion był mocno zakorkowany przy korku wciśniętym mniej więcej do
połowy.
Polecam użycie korków gumowych lub silikonowych. Dawniej używane korki
z korka naturalnego lub tez (sic!) z drewna są z reguły nieszczelne i
wymagają dodatkowych zabiegów uszczelniających.
Niestety, również i korki gumowe i silikonowe nie są bez wad: w
przypadku korków gumowych niektórzy winiarza skarżą się na smród źle
zwulkanizowanej gumy. Taki korek należy bezwzględnie wymienić. Korki
silikonowe natomiast mają zaś tendencję do wyskakiwania z dymionów.
Podstawowym środkiem zapobiegawczym jest dokładne osuszenie wewnętrznej
powierzchni szyjki dymiona. Jeżeli ten prosty zabieg nie pomoże,
wskazane jest delikatne zmatowienie bocznej powierzchni korka
drobnoziarnistym papierem ściernym. Jeżeli i to nie przyniesie skutku i
korek nadal się wysmykuje to należy go zadrutować cienkim drucikiem lub
zakleić izolacyjną taśmą samoprzylepna PCV. W ostateczności po prostu
wymienić korek.
Rurki fermentacyjne dostępne obecnie na rynku są wykonane ze szkła lub
plastiku. Do większych nastawów, o objętościach powyżej 60l
przeznaczone są rurki fermentacyjne typu Duplex ("rurka w rurce").
Niezwykle ważną sprawą jest szczelne osadzenie rurki fermentacyjnej w
korku - otwory w korkach wykonane fabrycznie mają średnicę nieco
większą niż średnica wprowadzanej doń rurki. O ile w przypadku rurek
plastikowych czy też Duplex wystarczy odpowiednio mocno wcisnąć korek w
szyjkę dymiona by uszczelnić jego styk z rurką, o tyle w przypadku
stosowania najbardziej rozpowszechnionych rurek szklanych zabieg ten
jest niewystarczający. Koniecznym jest zastosowanie dodatkowego
uszczelniacza - ja polecam użycie silikonu, najlepiej bezzapachowego,
który w sposób trwały i szczelny połączy oba elementy. Inne materiały
takie jak stearyna (wosk), plastelina czy też kit szklarski z czasem
wysychają i odspajają się powodując nieszczelności.
Ad 4. Wężyk do obciągów
"Wężyk jaki jest, każdy widzi" - ciśnie się na usta parafraza znanego
cytatu z encyklopedii Benedykta Chmielowskiego, więc o czym tu pisać?
Niestety, nie do końca jest to prawdą...
Po pierwsze: wężyk powinien mieć atest na kontakt z żywnością.
Po drugie: konstrukcja zakończeń wężyka powinna uniemożliwiać zasysania osadów dennych z dymiona.
Po trzecie: średnica wężyka powinna być dostosowana do pojemności posiadanych dymionów, tak by obciąg trwał możliwie krótko.
Najprościej zaopatrzyć się w gotowy wężyk sprzedawany w zestawie z
zamontowanymi zakończeniami z rurek szklanych. Jedna z tych rurek jest
zaślepiona a otwór wlotowy ma umieszczony z boku - umożliwia to obciąg
czystego wina znad osadu. Jedynym mankamentem tego wężyka jest
stosunkowo mała średnica wewnętrzna wynosząca ok 8mm, ale na początek
całkowicie wystarczy.
Innym sposobem jest zakup wężyka wykonanego z igelitu, PCV lub
silikonu. Wężyki takie są dostępne w sklepach ogrodniczych,
motoryzacyjnych i marketach budowlanych.
Ad 5. Cukromierz (winomierz)
Jeżeli planujemy wina wyłącznie mocne poprzez maksymalne
wykorzystanie możliwości produkcyjnych drożdży to przyrząd ten nie
będzie nam potrzebny. Jednakowoż po pewnym czasie każdego domowego
winiarza nachodzi ochota stworzenia czegoś innego - lekkiego i
przyjemnego, o mocy 9-12%. I tutaj nieodzownym staje się cukromierz.
Najprościej kupić go poprzez sieć, jako że każdy serwis ze sprzętem
winiarskim posiada cukromierz w swej ofercie. Bywają też na sezonowych
stoiskach w marketach ogrodniczo-budowlanych.
Kompletna instrukcja użytkowania i obliczeń znajduje się na dołączonej do
cukromierza ulotce; bardzo dobre opracowanie jest w podreczniku
winiarza autorstwa Zigmunto pod adresem http://old.wino.org.pl/frames/cukromierz.htm
Osobiście doradzam wymianę załączonej do winomierza próbówki na cylinder o pojemności co najmniej 100-150ml. |
|
|
|
|