spacer spacer
  tak zaczynaliśmy...
Strona główna
Pierwsze kroki
AKADEMIA
Wina gronowe
Wina owocowe i inne
Miody pitne
Nalewki
Wino w kuchni
Indeks nazw i pojęć
FORUM
 
Cztery nalewki na dobry początek Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Fester   
27.03.2006.


W I T A M   S E R D E C Z N I E !

Dla wszystkich adeptów domowych nalewek mam, na dobry początek, cztery proste, wypróbowane przepisy. Dwa z nich dla naszych pięknych Pań, słodkie, delikatne i aromatyczne. Dwa pozostałe dla brzydszej połowy ludzkiego rodu czyli raczej dla Panów, zdecydowane w smaku, rozgrzewające, idealne po powrocie z zimowego spaceru nad morze lub w góry.


Z A C Z N I J M Y   O D   S Ł O D K O Ś C I


Jajecznica bez masełka, czyli Ajerkoniak.


To klasyczny kremowy likier robiony na bazie żółtek, cukru, mleka, wanilii i spirytusu. Prawdę mówiąc jak coś nabroję i chcę złożyć ofiarę przebłagalną mojej duszce, to zawsze go robię i zawsze działa.

  • 6 żółtek
  • czubata szklanka cukru (około 300g)
  • 1 puszka mleka niesłodzonego skondensowanego
  • 0,5-1 cukier waniliowy (do smaku)
  • 1 szklanka spirytusu (około 250ml)
  • kieliszek koniaku (dowolnie)

W makutrze ucieramy żółtka, cukier i cukier waniliowy na jednorodną masę (tu mała podpowiedź jeśli weźmiemy cukier puder cały proces będzie szybszy) , następnie, ciągle mieszając dolewamy powoli mleko.

Gdy masa mleczno-jajeczna jest gotowa dolewamy do niej baaaaaaaardzo powoli spirytus z koniakiem. Teraz gotowy likier przelewamy do butelek. Teoretycznie powinien postać tydzień lub dwa, ale kto by wytrzymał.

Tu jeszcze mała uwaga, ajerkoniak czasami, a zwłaszcza po dłuższym przechowywaniu może się rozwarstwić. Gdyby tak się stało, to go trzeba po prostu wymieszać.
 
Uwaga na Gejzery, czyli Wódka Islandzka

Ta nalewka na pierwszy rzut oka nie wygląda na damski trunek, jednak poprawnie zrobiona jest łagodna, aromatyczna lekko korzenna i po prostu smaczna.

  • 200 ml spirytusu
  • kieliszek koniaku
  • 150 ml syropu malinowego lub poziomkowego
  • 250ml wody
  • 2 krople olejku migdałowego
  • 1g kardamonu
  • 5g jagód jałowca
  • 10dkg rodzynek

Wykonanie jest banalnie proste, kardamon i jałowiec rozdrabniamy w moździerzu, wszystkie składniki umieszczamy w dużym słoju, szczelnie zakręcamy, umieszczamy w ciemnym, ciepłym miejscu i zapominamy o nim.

Po dwóch tygodniach przypominamy sobie, że jednak o czymś zapomnieliśmy, delikatnie sączymy całą zawartość słoja przez gęste płótno, pozostałość wyciskamy celem odzyskania cennych kropli, a to, co nie zostało na sączku przelewamy do butelek i chowamy gdzieś daleko w ciemnym miejscu na jakieś sześć miesięcy.

Schować trzeba naprawdę daleko, bo płyn ma dziwnie przyciągające właściwości i niestety potrafi zniknąć przed końcem leżakowania.


CZAS NA BARDZIEJ ZDECYDOWANE SMAKI

 
Prosto z Nilu, czyli Krokodyle Łzy

Półwytrawna nalewka o korzenno-orientalnym, wyrazistym smaku, polecam.

  • 10dkg świeżego korzenia imbiru
  • 2 goździki
  • kawałek kory cynamonu długości 2-3 cm
  • 2 duże cytryny o grubej skórce
  • 3 łyżki miodu wrzosowego
  • 3/4 l czystej wódki 45°
  • 2 kieliszki koniaku
  • 3 krople olejku migdałowego 

Robią ją różnie, ja wypraktykowałem następujący sposób. Najpierw bardzo dokładnie myjemy cytryny i jak najcieniej okrawamy żółtą skórkę, tak aby dokładnie oddzielić ją od albedo (czyli białej gorzkiej warstwy znajdującej się pod żółtą), z oskalpowanych cytryn wyciskamy sok i mieszamy go z wódką, a pozostałości po wyciskaniu wyrzucamy.

Umyty i niekoniecznie obrany imbir kroimy w plastry i razem z żółtymi skórkami od razu zalewamy wódką, , dodajemy pozostałe składniki (miód może być rozrobiony w paru łyżkach gorącej wody). Po 2 dobach usuwamy z nastawu skórki cytrynowe, a następnie czeka nas próba cierpliwości, całość musi postać dwa - trzy miesiące w ciepłym ciemnym miejscu.

Po tym czasie , jeśli coś jeszcze zostało, zlewamy do butelek i zostawiamy w spokoju na następne dwa-trzy miesiące. Mała uwaga, jeśli komuś zależy na idealnie klarownej nalewce może przed drugim leżakowaniem całość przefiltrować lub potraktować bentonitem.

 
Hardcore dla Twardzieli, czyli Nalewka Kardamonowa

Na koniec prawdziwe wyzwanie dla prawdziwych mężczyzn. Chociaż wygląda niewinnie smak może niejednego zaskoczyć.
 
!!! UWAGA, ACHTUNG, DANGER !!!

Nalewka z rodzaju wunderwaffe, trzeba uważać z dawkowaniem,
bo ani się obejrzymy, a zgaszą światło.


  • 3g ziaren kardamonu
  • 1l mocnej wódki 55%-65%, lub destylatu owocowego.
  • sok z 1 dużej cytryny
  • 1 łyżka miodu gryczanego
  • skórka z 1/3 cytryny.

Robi się dość prosto. Cytrynę traktujemy jak w poprzednim przepisie, kardamon tłuczemy w moździerzu, łączymy wszystkie składniki, macerujemy przez trzy miesiące. Następnie zlewamy, filtrujemy i leżakujemy przez minimum 6 miesięcy.

Warto poczekać. Ta naleweczka czym jest starsza, tym lepsza.

*  *  *

To tyle na dobry początek, zachęcam do eksperymentów.

Pozdrawiam

Fester, Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć


 
następny artykuł »
spacer
STOWARZYSZENIE
Napisali o nas
Dla prasy
Kontakt
Linki, adresy
Pliki do pobrania
Advertisement
Advertisement
Advertisement

© 2010 Stowarzyszenie Winiarzy i Miodosytników Polskich :: Joomla! i J!+AL jest Wolnym Oprogramowaniem wydanym na licencji GNU/GPL.
spacer
spacer spacer