Jak ten czas leci. 15 września, w Knajpie u Fryzjera, w Kazimierzu Dolnym, już po raz dziesiąty spotkają się miłośnicy nalewek, Kresów i polskiej tradycji.
Na mały jubileusz chciałbym szczególnie zaprosić pasjonatów domowych trunków ze Stowarzyszenia Winiarzy i Miodosytników Polskich oraz ich przyjaciół i gości znakomitego forum winiarskiego.
Tym bardziej, że SWiMP jest współorganizatorem turniejów.
Zapraszam do magicznego miasteczka i Knajpy U Fryzjera, gdzie z zakątków sączy się atmosfera i klimaty przedwojennego miasteczka, gdzie wyrabiano koszerne śliwowice, a zapach dymionych śliwek otulał zamkowe wzgórze i sięgał aż do ruin zamku Esterki w Bochotnicy.
Dlaczego nalewki są dobre na wszystko?
Bo – jak mówi Stanisław Brudny, aktor Teatru Studio z Warszawy – w nalewce jest coś więcej niż tylko najświetniejszy alkohol. Jest
satysfakcja, że człowiek sam to zrobił, że to jest zdrowe, że trunek dojrzewał latami w domowych zakamarkach. Nalewka przesiąka atmosferą rodziny, świąt, radością z sukcesów domowników. Tkwi w niej jakaś tęsknota do zasobności dawnych spiżarni i kredensów, do dostatku i poczucia stabilizacji w najlepszym znaczeniu tego słowa.
Kochani, bierzcie swoje nalewki i przyjeżdżajcie!
Waldemar Sulisz
Prezes Kresowej Akademii Smaku
więcej informacji na
www.apetycik.pl