|
|
|
|
Ogólnopolska Konferencja Winoroślarska – Święto Wina w Mieście Skarbów |
|
|
|
Napisał Administrator
|
|
piątek, 23 wrzesień 2005 |
Nazwa, szczególnie słowo „ogólnopolska” może troszkę na wyrost, ale szczerze mówiąc, wysoki poziom imprezy i frekwencja nieco mnie zaskoczyły. Wpisywałem się na listę obecności kilka minut przed rozpoczęciem konferencji jako 106 (!) uczestnik. Organizatorzy – DODR we Wrocławiu i Winnice Jaworek z Miękini – zadbali o wszystko: profesjonalnych prelegentów, atrakcyjny program, transport, kawkę z ciasteczkami w przerwach, a całość została przeprowadzona bardzo sprawnie, punktualnie i zgodnie z programem.
Po uroczystym otwarciu konferencji i krótkich ;) wystąpieniach oficjeli rozpoczął się wykład profesora UWr Pana Rościsława Żerelika pt. "Historia uprawy winorośli i winiarstwa nad Odrą". Wykład, choć prowadzony przez naukowca i oparty na historycznych źródłach, był bardzo interesujący. Poza szeroko znanymi faktami ze stosunkowo niedawnej przeszłości (winnice i wytwórnie w Zielonej Górze) Pan profesor wydobył z otchłani historii mnóstwo ciekawostek dotyczących uprawy winorośli i wytwarzania wina na Dolnym Śląsku. Losy dolnośląskiego winiarstwa omówił na konkretnych, udokumentowanych przykładach winnic, docierając nawet do upraw na areałach rzędu kilkunastu arów i przetwórni produkujących kilkadziesiąt wiader wina ("wiadro" to dawna miara objętości rzędu 50-70 litrów). Szczegółów wykładu spamiętałem niewiele, ale profesor obiecał wydać materiały w papierowej formie.
W kolejnym wystąpieniu Dyrektor DODR - Andrzej Śniady – zaprezentował swoją firmę. Mimo oczywistego faktu marginalnego znaczenia uprawy winorośli na tle pozostałych upraw w Polsce, DODR jest wyraźnie zainteresowany promocją winoroślarstwa, przewidując realne działania i nakłady finansowe ze swej strony na organizację cyklicznych imprez, szkolenia i wsparcie ludzi zainteresowanych uprawą. DODR może mieć też realny wpływ na regulacje prawne dotyczące winiarstwa. Aktualny stan naszego prawodawstwa związanego z uprawą winorośli i produkcją win przedstawił w kolejnym wykładzie Pan Jarosław Oko z DODR.
Kolejną prelekcję poprowadził Grzesiu Nowakowski - nowy Dyrektor ds. Rozwoju Winnic Jaworek w Miękini. Przedstawił pięcioletnią już historię winnicy, uczciwie omówił problemy i błędy, które w tym czasie popełnili. Chętnie dzielił się spostrzeżeniami dającymi możliwość uniknąć podobnych błędów innym plantatorom, którzy zaczynają dopiero swoją przygodę z winoroślą.
Uprawę winorośli pod osłonami omówił następnie Pan Wojciech Kowalewski. Pan Wojciech ma kilkanaście dużych namiotów z winogronami deserowymi i spore doświadczenie w uprawie. Część wystąpienia poświęcił warunkom technicznym uprawy, doborowi odmian, chorobom winorośli i ich zwalczaniu itd. Poruszył też mniej popularny temat – aspekty finansowe. Jeśli ktoś przymierza się do towarowej uprawy winorośli pod osłonami polecam kontakt z Panem Kowalewskim.
Kolejne wykłady to „Winorośl w gospodarstwach agroturystycznych oraz inne formy amatorskiej i towarowej uprawy winorośli” Pana Leszka Telatyńskiego – wystąpienie „odrobinkę” kontrowersyjne – kto zna styl wypowiedzi Pana Leszka, wie, o czym mówię ;) i „Informacja o kolekcji winorośli w Stacji Oceny Odmian z Zybiszowie koło Wrocławia”. Niestety, „kolekcja” to wyraźna przesada – sam mam więcej i bardziej interesujące odmiany, a taki np. KrzychoG czy Patricus to w porównaniu z Zybiszowem superpotentaci. Ale wydaje się bardzo obiecujące na przyszłość, że państwowa organizacja w ogóle zauważa winorośl, wykazuje zainteresowanie tematem i rozpoczyna jakiekolwiek realne działania.
Kolejnym punktem programu było zwiedzanie Muzeum Regionalnego w Środzie Śląskiej – poza starym żelastwem, skarbem (złote monety, złota korona wysadzana drogimi kamieniami itp.) były też fajne rzeczy: XIX wieczne kieliszki (przepiękne!), butle i stare beczki. Obsługa była dość wyraźnie zszokowana: całe praktycznie towarzystwo wpadło do muzeum z kieliszkami w dłoni, byli tacy, którzy nosili ze sobą butelki. Nie puste, bynajmniej.
Po muzeum większość przeniosła się na Winnicę Jaworek do Miękini. Zwiedziliśmy samą winnicę później przetwórnię a na koniec skosztowaliśmy win gospodarza.
Maciej Sierpiński
PS. Na konferencji spośród „naszych” nie byłem oczywiście sam. Spotkałem Orkę, Wihenka, Posego i Zdzichola. Troszkę sobie pogadaliśmy, ale niestety większość była „za kółkiem” , więc tak jakoś nie bardzo...
Za moment krótka fotorelacja na Forum. |
|
|
|
|
Użytkownicy online |
|
Aktualnie jest 60 gości online |
|
|