Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świdośliwa
#1
Witam, ostatnio wpadła mi w ręce próbka właśnie tego owocu świdośliwa, osobiście nigdy wcześniej tego nie jadłem ale pomyślałem sobie a może nalewka  :) Macie jakieś sprawdzone przepisy a może jakieś pomysły na ten owoc ?  :)
Odpowiedz
#2
Nie robiłem z tego owocu.

A jaka jest w smaku?
Odpowiedz
#3
W sumie to ciężko określić smak pierwszy raz coś takiego jadłem kilka owoców mi przychodzi do głowy jak jem czarna porzeczka tylko słodsza trochę jagody i agrestu ?
Odpowiedz
#4
W takim razie zerknij tu http://wino.org.pl/forum/Thread-Nalewka-...+porzeczki

Może to być dobry kierunek.
Odpowiedz
#5
Mam jedno drzewko i pierwsze owoce. Do wartości użytkowej brakuje kilku lat. Owoce słodkie (mocno dojrzałe, a według sprzedającego lubiane przez ptaki - może u mnie się jeszcze nie połapały, że mam), lekko cierpkie, ale nie aroniowo, czy czeremchowo, w sumie smak specyficzny i dość nieporównywalny z czymkolwiek (może dlatego, że prawie ugotowane w tych temperaturach?), zero kwasu, za duży twardy okwiat, jak na tak mały owoc. Kupiłem drzewo, bo piłem wino EDEZa ze świdośliwy. Jedyne, co pamiętam, to że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Nie ma wybitnie charakterystycznego aromatu.
Zdjęcia u guglego.
Odpowiedz
#6
Dla ścisłości nie robiłem solo wina ze świdośliwy, nalewkę owszem.
Przypomina lekko wiśnię dla wyrazistości dodaję cytrynę. :D
Odpowiedz
#7
(01-07-2019, 20:20)edez napisał(a): Dla ścisłości nie robiłem solo wina ze świdośliwy, nalewkę owszem. 

O widzisz a poratujesz przepisem na tą nalewkę na tym dość dziwnym owocu ?
Odpowiedz
#8
A świdośliwowicę dałoby radę zrobić? Kupiłem i wsadziłem 2 lata temu 5 sadzonek. Ale coś marnie rosną. Wszystkie związki pospadały w zeszłym i w tym roku.

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
Pozdrawiam, Grzegorz
Odpowiedz
#9
W necie znalazłem taki przepis:

"Nalewka z owoców świdośliwy

Skład: 1 kg świeżych owoców świdośliwy, 0,5 l spirytusu, 0,5 l wódki, 0,5-0,75 kg cukru, sok z 1 cytryny.

Owoce świdośliwy po umyciu i odcedzeniu zalać spirytusem i pozostawić do macerowania na 1 tydzień. Po tym okresie zlać spirytus a owoce zasypać cukrem i odstawić na kolejne 2 tygodnie, od czasu do czasu poruszając naczyniem, aby lepiej rozpuścił się cukier. Następnie zlać powstały sok, a owoce wypłukać wódką, przecedzić i połączyć z wcześniej zlanym spirytusem. Do powstałej nalewki dodać sok wyciśnięty z jednej cytryny. Powstałą nalewkę warto odstawić na kilkanaście dni do sklarowania. Smak nalewki bardzo oryginalny i dotychczas przez moich znajomych nierozpoznawalny. W podobnych proporcjach można sporządzić nalewkę z owoców jagody kamczackiej. Zarówno do jednej i drugiej nie zaszkodzi dodać po łyżeczce cukru waniliowego."
Odpowiedz
#10
Właśnie też się zastanawiam nad tym przepisem ale trochę obawiam się zawsze takich przepisów znalezionych na stronach nieznanego pochodzenia dlatego wolę zawszę wolę w pierwszej kolejności zapytać na tym forum no nic spróbuję tego przepisu i zobaczymy co z tego wyjdzie  :D
Odpowiedz
#11
Wczoraj piłem Berliner Weisse uwarzone z dereniem (70%) i właśnie świdośliwą i jagodą kamczacką (50/50). Najbardziej wyczuwalny dereń, jagoda kamczacka w rejestrach świeżej borówki na drugim planie. Świdośliwa całkiem znikła, wiec myślę, że skórka nie warta wyprawki.



Odpowiedz
#12
(06-07-2019, 12:48)Bogi napisał(a): ...wiec myślę, że skórka nie warta wyprawki.

Tak jak pisałem wcześniej mała próba bo zaledwie 1 kg owocu dysponuje więc zawsze warto spróbować, najwyżej więcej nie będę robił a, że sam owoc bardzo ciekawy w smaku a co dopiero nalewka. Z resztą dereń ma wyrazisty smak, a świdośliwa i jagoda kamczacka to tej wyrazistości trochę brakuje też w zależności od odmiany nawet podobne w smaku ;)



Skocz do: