Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Żubrówka :)
#1
Jako, że jestem nowym użytkownikiem i oczekuję pomocy:)) ..doświadczenia .. sam podam bardzooo.. ciekawe pomysły z żubrówką, bowiem oczekując pomocy od innych sam muszę coś ofiarować.. Zanim podam przepis radzę oczywiście żubrówkę wykonać samemu bowiem ta w sklepie jest miernej jakości posmak trawki zabija mierny alkohol z którego żubrówka jest wykonywana.. Zatem do dzieła....... (przepisy pisze z głowy także jak coś to pytać) a propo.. co czekam na relacje głownie przepis II.. I czekam jak ktoś ma ciekawsze pomysły ;)

ad1
proporcje jak w drinkach alkohol 1/3 sok jabłkowy 2/3
oczywiście to względne jak kto chce :)

-------------------
I
Żubrówka zwykła ( w niektórych lokalach zwana łoś)
żubrówka/sok jabłkowy/cytryna/lód

--------------------------------
II
Zubrówka/sok jabłkowy/plasterek cytryny/ cienuiutke plasterki ogórka świeżego

Ogórek świeży bez obierania.. to jest mój specjał nie czuć alkoholu.. ogórek daje gorzkawy smak.. drink jest naprawdę wybitny .. doradzam dodać dwie kostki lodu jednakże nie więcej bowiem lód rozwadnia mieszaninę .. i drink staje sie wodnisty.. Oprócz tego drink bardzo elegancko sie prezentuje i jest łatwy do przygotowania..

-------------------------------
III
Oprócz świeżego ogórka co jest naprawdę dobrym dodatkiem goryczy do kwaśnej cytryny by zbić alkohol proponuje dodać świeżej mięty, najlepiej wyhodowanej i prosto zerwanej .. naprawdę polecam..
Odpowiedz
#2
Prawda. Kupna żubrówka to nie to samo.

Swego czasu dostałem dwa pakunki trawy żubrowej i zrobiliśmy ja wg przepisu osoby od której dostałem.

A mianowicie: aha, to jest hardcore :)

Do słoja napchać trawy, i to nie tak jak podaje cieślak, tylko naprawdę dość konkretnie upchać dokręcając. Zalać spirytusem na pare dni, później dopiero dolać wody i niech stoi. Po czasie (sam nie pamiętam czy 2 czy 3 czy 5-6 tygodnii) odsączyć. Emulsja jest gęsta, prawie czarna, oleista o bardzo silnym aromacie.

Na trawe co została w słoiku wlać wino białe (sam zalałem ryżem) i też nich stoi jakiś czas. Wino wyciąga jeszcze dużo aromatu i koloru też nabiera - w smaku rewelacja, takiego ryżu wcześniej nie piłem.

Wracając do żubrówki - 1:2 z sokiem i wszystkie kupne (dobre określenie heheh) się chowają. Zachwyt to mało powiedziane.

Trawe jeszcze mam, a jak będzie spiryt to znów się nastawi, bo naprawdę warto.
Odpowiedz
#3
A mógłbyś podać jakieś proporcję??
Ile takiej
trawy trzeba by kupić :>??
Odpowiedz
#4
Nastawiłem kilka dni temu nalew z żubrówki. dwie garści na słoik upchane i zalane litrem spirytusu.


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#5
TAK WYGLĄDAŁ PO JEDNYM DNIU


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#6
przepiękny kolorek.. jakby absynt.. żubrówka zielona wróżka.. ;) ..

..
....
......
........oczywiście wiem o mylnym "działaniu" absyntu.. ale "zielona wróżka" pasuje do kolorku uzyskanej przez Ciebie żubrówki..

przepiękne...
Odpowiedz
#7
To dlatego że nalew robiony jest na świeżo ściętej trawce.:sloik::)
Odpowiedz
#8
A z czasem nie ulegl zmianie?
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez plecionka
Nastawiłem kilka dni temu nalew z żubrówki. dwie garści na słoik upchane i zalane litrem spirytusu.

o właśnie !!! też robiliśmy na swieżej

sklepowa się chowa :)

edit: nie robiliśmy na świeżej i nie miała tak ślicznego zielonego koloru tylko bardzo ciemny brąz. Ale sklepowa mimo tego się nie umywa. A jakby jeszcze ją zmieszać ze świeżo wycisniętym sokiem z jabłek :mniam: :1miejsce:
Odpowiedz
#10
Cytat:Wysłane przez mamcar
A z czasem nie ulegl zmianie?

Nie wiem bo to świeżynka ,ale po czterech dobach od nastawienia wygląda tak ,a stoi wystawione na światło.
Wystarczy odrobina by dosmaczyć drinka lub lampkę wina:slinka:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#11
A macie może załatwić świeżą:>??
Odpowiedz
#12
dodaj miasto do profilu. może być kiepsko bo nie może podeschnąć wtedy trudniej oddaje kolor i nie jest już tak zielony,a bardziej brunatny.
Odpowiedz
#13
Miasto dodane ;).A są jakieś sposoby żeby nie podeschło:>??
Odpowiedz
#14
Jeden posadzić u siebie ,turówka szybko się rozrasta i na przyszłą wiosnę można robić nalewy ,czy inne napitki do woli.
Kupiłem sporą kępę wiec, za rok chętnie się podzielę,a jeśli się śpieszy to polecam http://www.allegro.pl/item362819093_zubr...rata_.html

Od tego czlowieka mam surowiec i rośliny polecam.
Odpowiedz
#15
Myślę że się skuszę :)...
Odpowiedz
#16
Warto pamiętać ,że Turówka wonna to trawa która w naturze porasta kwaśne łąki bagienne.
Nie mam takiego miejsca w ogrodzie więc przygotowuję je tak:
W lekkim zaniżeniu czyli niecce w półcieniu, co by słońce za szybko nie osuszało wykopuję spory dołek i mieszam ziemie z dołka [u mnie Ph 8] ze spora ilością kompostowanej kory sosnowej i kwaśnego torfu ,dodaję na dno garstkę saletry amonowej ,wody żeby było błotko i sadzę.

Dodam że turówka mocno się rozrasta więc albo wybrać miejsce gdzie może robić to swobodnie albo ograniczyć ekspansję plastikowym obrzeżem głębokim na 20-25 cm Dbać by nie zarastała perzem i innymi trawami które potem trudno oddzielić a psują smak nalewów

Dobrze jeśli posadzimy ją w pobliżu roślin które często podlewamy ,bo turówka potrzebuje dużo wody.
Odpowiedz
#17
ostatnio marzy mi się zrobienie żubrówki z młodej trawki... mam nadzieje że kolor się utrzyma.. zawsze robiłem z trawki kupowanej na allegro .. niop ale w temacie jak sie dowiedziałem to chyba warto zrobić ze świeżej ..:chytry:. bo kolorek przekonujący.. trochę podpada pod ludwika:/ .. ale i tak jestem za:fajka:
Odpowiedz
#18
Największą wartość ma trawa wiosenna i tej już nie mam wszystko ścięte i zasuszone,tudzież zalane,ale gdy wyrośnie świeża spróbuję zamrozić .Teoretycznie powinna zachować swoje własności barwiące .
Odpowiedz
#19
Cytat:Wysłane przez plecionka
Nastawiłem kilka dni temu nalew z żubrówki. dwie garści na słoik upchane i zalane litrem spirytusu.
A jakie potem proporcje,np.na 0,5l wódki 40%(w przybliżeniu chociaż).Właśnie dostałem małą kępkę i już posadziłem w ogródku.Tylko nie zupełnie wiem ile tego się używa
Odpowiedz
#20
Na poł litra dwa lub trzy źdźbła świeżej ,gotowe na drugi dzień na suszonej trochę dłużej tak trzy dni .Poza tym to kwestia smaku więc jak lubisz mocniejszy dajesz trochę więcej.
Odpowiedz
#21
Eee,to już za tydzień będę mógł spróbować, niech tylko się przyjmie:lol:dzięki!
Odpowiedz
#22
Najlepsza jest pierwsza wiosenna trawka później trzeba zwiększyć ilość bo jest mniej aromatyczna.
Odpowiedz
#23
Plecionka - PIŁEŚ!!! :big:

Krzysztof
Odpowiedz
#24
dziękujemy za informację, też będę eksperymentował.. :pijemy:
Fajnie by było gdybyś odstawił jedną flaszeczkę na później:szampan: i ewentualne uwagi związane z kolorkiem, bądź smakiem zapisywał...:tuptup:
Odpowiedz
#25
wyprzedziłeś mnie .. hehehe.... trzeba zajrzeć do działu http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=2277
piję... Kolego Plecionka mi to też podpadało... :rotfl:... ja muszę być na jutro kumaty:glowa_w_mur: także... :placze: nie mam tyle szczęścia:mad:

edit::P
BUSTED!!! Przyłapany.. sprawdziłem w dziale, temacie pije..

-----------------------------------------------------------------------------------
"Zazdrośnicy mogą umrzeć, ale zazdrość nigdy..."

"Ludzie zazdroszczą innym tego, czego sami nie posiadają. A przecież mogliby starać się to posiąść."



pozdrawiam...
Odpowiedz



Skocz do: