Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
4 litrowy Braggot
#1
Niewiem czy tu czy w Piwach napisac.....

Eksperyment znaleziony na internecie....nastawiony wczoraj.

4 L
1kg miod wielokwiatowy
340g jasny ekstrakt slodu
6.5g chmiel
Drozdze Safale US-05 zachartowane Go-Ferm

Zagotowalem 4L wody. Dodalem ekstrakt i gotowalem przez 45min....w ostatnich 15min dodalem chmiel.
Jak jeszcze wszystko bylo cieple, dodalem miodu i dolalem wody do 4L
Ostudzilem, napowietrzylem w gasiorze o pojemnosci 12L bo to co czytalem to takie cos lubi sie pienic.

Chmielu wcale nie czulem...moze wyjdzie pozniej po zakonczeniu fermentacji.
Wyszlo 27 blg
Licze ze skonczy sie na 4-5 blg (a jesli wyzej to dobrze bo ja lubie slodkie)

Po 8 godzinach ruszylo....piana doscys duza...no i bulgota.
Odpowiedz
#2
Jakiego chmielu użyłeś :niewiem:.
Rozumiem że chmiel zostawiłeś w brzeczce na czas fermentacji.
Lech
Odpowiedz
#3
(07-05-2018, 14:43)lech.kuba napisał(a): Jakiego chmielu użyłeś :niewiem:.
Rozumiem że chmiel zostawiłeś w brzeczce na czas fermentacji.

Cascade Hops (4.5%)....nie wiem czy innaczej sie nazywaja w Polsce.
Gotowalem przez 15min i wyciagnelem. Wiem ze mozna zostawic, ale nie chcialem zabic miodu chmielem bo nigdy nie bawilem sie tym. Jesli nie beda wyczuwalne i trza bedzie dodac, wiem ze mozna dozucic do powolnej fermentacji. Wiec zobaczymy jak to wyjdzie. :)
Odpowiedz
#4
Chmiel Cascade jest dostępny w Polsce zarówno PL jak i US, choć o wyższym nieco poziomie aa.
Sadzę że przy takim poziomie aa na pewno nie powinien zdominować.
Lech
Odpowiedz
#5
(07-05-2018, 19:23)lech.kuba napisał(a): ...nie powinien zdominować.

No to dobrze. Nie znam sie na chmielu, pierwszy raz go uzywam...a miod to dopiero czwarty raz. W tym i tym jestem nowy.

Wczoraj zostal napowietrzony i pierwsza pozywka zostala dodana. Jak narazie...to jest 3 cm piany.
Odpowiedz
#6
Są chmiele o niskim poziomie goryczki i ten Twój taki jest, oraz o wysokim poziomie aa, te drugie faktycznie mogą zdominować smak miodu i wyraźnie uwypuklić goryczkę.
Lech
Odpowiedz
#7
4 dni i z 27 blg juz spadlo do 15.
Burzliwa fermentacja ma trwac jakies 14 dni...i chyba tak tez bedzie.
Smak...taki jak normalny miod bez przypraw tyle ze owiele slodszy i wiecej jest piany.
Odpowiedz
#8
Z 27* powinno zejść do 0, bo czwórniaki są wytrawne.
Lech
Odpowiedz
#9
(11-05-2018, 08:04)lech.kuba napisał(a): czwórniaki są wytrawne

Nie według polskiego prawa :D
Rzeczywistosc to iluzja wywolana brakiem alkoholu.
Odpowiedz
#10
(11-05-2018, 14:54)tibek napisał(a):
(11-05-2018, 08:04)lech.kuba napisał(a): czwórniaki są wytrawne

Nie według polskiego prawa :D

Hmmm, a coś bliżej w tym temacie :pytajnik: .
Lech
Odpowiedz
#11
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 22 maja 2013 r. w sprawie rodzajów fermentowanych napojów winiarskich oraz szczegółowych wymagań organoleptycznych, fizycznych i chemicznych, jakie powinny spełniać te napoje
(Dz.U. 2013 poz. 633)
§ 17. Miód pitny oraz miód pitny markowy:
1) ma poziom słodkości, który wynosi:
a) od 35 do 90 gramów na litr – w przypadku czwórniaka,
b) od 65 do 120 gramów na litr – w przypadku trójniaka,
c) od 175 do 230 gramów na litr – w przypadku dwójniaka,
d) powyżej 300 gramów na litr – w przypadku półtoraka;
Rzeczywistosc to iluzja wywolana brakiem alkoholu.
Odpowiedz
#12
I to co przytoczyłeś, wskazuje wyraźnie że kupnych czwórniaków lepiej nie pić, bo musi tam być użyta chemia coby zakatrupić drożdże, bo w naturalnym czwórniaku drożdże są i czekają niecierpliwie aż im się coś słodkiego doda :D .
Lech
Odpowiedz
#13
Dokładnie. Zastanawiam się skąd oni te parametry do rozporządzenia brali. Albo co brali jak je brali :)
Rzeczywistosc to iluzja wywolana brakiem alkoholu.
Odpowiedz
#14
Ha ha, ale to na pewno nie był miodek :chytry:.
Lech
Odpowiedz
#15
Dzien 7.

Juz nie napowietrzam. Spadlo do 10 blg. Bardzo duzo osadu. Piana nadal sie utrzymuje...jest jej jakies 2cm.
W smaku...bardzo dobry, taki bardziej pelny.
Cala fermentacja odbywa sie przy 18 stopniach C.
Odpowiedz
#16
I tak jak przepis mowil, po 14 dniach...stanal na 5 blg.
Zlany znad osadu. Chmielu wcale nie czuc. Chmielu tez nie dodawalem do cichej...podaruje sobie tym razem, miod za dobry w smaku by ryzykowac.
Nastepnie w przepisie, pisze by siedzial 30 dni do nastepnego zlewu. Wiec chyba chodzi o klarowanie. Zobaczymy.
Odpowiedz
#17
Minelo poltora miesiaca.....
Wedlug przepisu mial byc juz pitny...ale nic z tego.
Wydaje mi sie ze byla za wysoka temperatura lub bylo raz czy dwa gdzie temperatura skoczyla podczas fermentacji. Smakujei jak paliwo do rakiet. Dobry smak tam sie gdzies kreci w tle. Wiec nie wiem, moze stanie w balone pomoze.

Zlany ponownie....i odstawiony. Mam zamiar go sprawdzic okolo Grudnia. Moze cos jeszcze z tego wyjdzie.
Odpowiedz
#18
Trzymam kciuki, ale sądzę że możesz spróbować za 3 miesiące, coby ocenić czy się coś poprawiło.
Jeżeli nie czuć zupełnie chmielu, hmm to może, dobrze bulo by dodać jeszcze chmiel o niskiej zawartości aa ( może to być ten sam który urzyłeś do chmielenia), moim zdaniem nie powinien wpłynąć nać na goryczkę lecz na inne nuty chmielowe :niewiem:
Lech
Odpowiedz
#19
Jeśli "paliwo rakietowe" to nadmierna estrowość (możliwe że wynikająca z temperatury fermentacji), to z czasem to nie zniknie. 15 minut to długo, a 6.5g to mało... jak chcesz więcej aromatu chmielowego bez goryczki, wal na flame-out albo hop-stand/whirlpool (https://byo.com/article/hop-stands/), lub ewentualnie na zimno (dry hop).
Rzeczywistosc to iluzja wywolana brakiem alkoholu.
Odpowiedz
#20
@tibek - no właśnie, toć właśnie o tym piszę, coby spróbował chmielić na zimno, wtedy aromat chmielu powinien się pojawicć bez goryczki.
Lech
Odpowiedz
#21
Zastanawiam sie czy chmielic na zimno.
Chce zeby ten miod wogole wyszedl pitny....z lub bez chmielu.

Skoro ten smak ktory zostal spowodowany przez skok temperatury podczas burzliwej moze lub moze nie zniknac.....czy jest mozliwosc ze chmiel go troche zdemaskuje?



Skocz do: