Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
5g piroszarczynu potasu do wina 23l
#1
Witam,
tak jak w temacie, dodalem 5g piro do 20 dniowej wisni. Zlewalem ja znad osadu, pomylilem proporcje piro do dezynfekcji z siarkowaniem wina i zamiast dac 10g to dalem 2g na 2l wody, przez co moj fermentor i wszystkie narzedzia lacznie z balonem tak naprawde nie byly zdezynfekowane i wydaje mi sie ze cos zainfekowalo. Balem sie ze taka dziwna drobniutka piana to jest zakarzenie bo wczesniej nie widzialem takiej (zaczela sie rozprzestrzeniac) i reagowalem szybko, na wszelki wypadek atakujac 5g piro.
Zakupielem piro na ktorym bylo napisane ze do stabilizacji wina 0,1-0,2g na 1l wina i 0,2-0,3 do zakazonego wina (tak wiem, byly napisane proporcje ale jestem jaki jestem i zje... cos u mnie to norma)


Czy 5g piro w takim wypadku to przesada? Bedzie to pitne czy szykowac sie mentalnie na strate wina?
Odpowiedz
#2
Nic, nie szkodzi. Powinno dłużej postać.
Odpowiedz
#3
Przewietrz wino i odstaw na dłuższy czas.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#4
Dzieki wam za odpowiedz :)
Wino od wczoraj stoi w lodowce zeby wspomoc stopowanie fermentacji a jednoczesnie szybciej sie wyklaruje.

Pozdrawiam



Skocz do: