Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
A Twój 1%...? Co z nim zrobisz?
#1
Minął kolejny rok, znowu mamy styczeń i jesień za oknem, a ja ruszam z kolejną akcją zbierania środków z 1% podatku. Dzięki zeszłorocznej zbiórce na moje subkonto w fundacji wpłynęło ok. 3700 zł. Dzięki temu mogę pokryć prawie 75 godzin rehabilitacji.

Jeśli jeszcze ktoś z Was mnie nie kojarzy to mam już 27 lat (:O), od urodzenia choruję na neuropatię czuciowo ruchową. Poruszam się na wózku inwalidzkim. Niedowład rąk i nóg uniemożliwia mi wykonywanie codziennych czynności, a także ogranicza szansę na normalne życie w społeczeństwie.
Jedyną szansą na zatrzymanie mojej choroby jest systematyczna rehabilitacja. Jednak jej koszty znacznie przekraczają moje możliwości finansowe. W związku z tym ośmielam się do Ciebie zwrócić: Pomóż mi i przekaż 1% swojego podatku.
Liczy się każda złotówka.
Wpisz w zeznaniu podatkowym PIT w rubryce:
- numer KRS - 0000338389
- cel szczegółowy 1% - 10440 - Grupa OPP - Łukasz Hahn

Jestem podopiecznym Fundacji SEDEKA, wspierającej osoby dorosłe. Środki zgromadzone na koncie w fundacji mogą być przeznaczone wyłącznie na udokumentowane koszty rehabilitacji, leczenia specjalistycznego, a także zakup sprzętu ortopedycznego. W ten sposób macie gwarancję, że przekazane środki zostaną przeznaczone na właściwy cel.

[Obrazek: 26733828_845032335679591_173828619181581...e=5AF2ED74]
Odpowiedz
#2
Odkopuje :)
Odpowiedz
#3
(16-02-2018, 11:56)lukihah napisał(a): Odkopuje :)

I bardzo dobrze, trzeba przypomnieć., ja pamiętałem, więc poszło.
Pozdrawiam Mirek.
Odpowiedz
#4
Dziękuje Mirek!
Odpowiedz
#5
Witam.
Jest na naszym forum kolega @hybris który w swoim wątku pt. Kolorowe etykiety, zaproponował, że pomoże w zrobieniu etykiet na wino, nalewki, lub napoje. Ja z jego propozycji skorzystałem i teraz mam piękne naklejki na butelki. Wiem że kolega @hibrys- Juliusz, musiał się  trochę napracować. Ustaliliśmy zapłatę.  Gdy poprosiłem o nr. konta, na który mam wysłać, poprosił, aby jemu nie wysyłać,  tylko przesłać na Fundację Sedeka, z przeznaczeniem dla Łukasza. Tak też zrobiłem. I tu mnie przekonało że jeszcze nie jest tak źle. Że są jeszcze ludzie którzy potrafią coś zrobić, nie dla korzyści, a z przekonania, z pasji, a swoją zapłatę przeznaczyć innemu, potrzebującemu. Po takim doświadczeniu człowiekowi aż chce się żyć.
Pozdrawiam Mirek.
Odpowiedz
#6
Mirek, Juliusz, dziękuje Wam obu :)
Kilka lat temu moja fizjoterapeutka namawiała mnie, żeby dołączył do jakiejś fundacji i zbierał środki na rehabilitację, sprzęt itd. Zastanawiałem się wtedy czy jest sens, bo ile osób bezinteresownie będzie chciało pomóc, dać komuś swoje ciężko zarobione pieniądze, często nie znając mnie nawet. Pomyliłem się. Miałem już wpłaty od wielu osób, często symboliczne po 10, czy 20 zł, ale i parę po kilkaset złotych. Ale nie to jest najważniejsze, nie konkretne kwoty, a ilość osób, która chce pomóc - tak jak piszesz - nie dla korzyści, a z przekonania, z wspólnej pasji. Tak po prostu. W zeszłym roku dzięki wpłatom od wielu Winiarzy mogłem dołożyć do lepszego wózka, a resztę przeznaczyć na rehabilitację. Byłem w szoku ile osób chciało dołożyć swoją cegiełkę, żeby mi było odrobinę lepiej :)
Odpowiedz
#7
Poszło...
Odpowiedz
#8
Ciesze się, dzięki! :)

Odkopuje :)
Odpowiedz
#9
Rozliczone.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#10
Poszło
Odpowiedz
#11
Tequila, Frida, Wasze zdrowie :pijemy: :)
Odpowiedz
#12
Poleciał procencik.
Odpowiedz
#13
+ :spoko:
Odpowiedz
#14
Ciesze się, że pamiętacie o mnie :) Dzięki! :)



Skocz do: