Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Alkohol w kuchni.
#1
Witam :)
Chciałam z Wami porozmawiać na temat alkoholu w kuchni. Mianowicie jakich rodzai używacie i do czego stosujecie. Temat już kiedyś "męczyłam" na innym forum

Najczęściej używam alkoholu do dziczyzny. Sprawdza mi się tu czerwone wino, przy czym lubię półsłodkie z wyraźną owocową nutą. Mięsko marynowane / gotowane w winie wytrawnym mi nie smakuje. Od jakiegoś czasu używam też do dziczyzny nalewem. Świetnie sprawdza się jałowcówka, nalewka żurawinowa, nalewka z czarnej porzeczki. Ciekawy efekt smakowy uzyskuje się również przy zastosowaniu wiśniówki. Eksperymentowałam też z robieniem sosu żurawinowego na bazie pozostałości z nalewki - efekt pozytywny.

Notorycznie nasączam też ciasta nalewkami zamiast ponczu zużywając w ten sposób te mniej udane eksperymenty.

Jakie są Wasze doświadczenia w tek kwestii?
Odpowiedz
#2
Mi schodzi sporo białego wina do marynowania mięsa do dań azjatyckich. Niestety oryginalnych ryżowych poza mirin nie spotkałem w Polsce, może w końcu trzeba zrobić trochę na próbę. Do duszenia białe/czerwone i piwo..
Odpowiedz
#3
Marynowanie z win, a ostatnio karkówka w occie winnym, który powstał przez przypadek :) Robię także golonkę w ciemnym piwie i żeberka w winie. Do tortów cytrynówki, wiśniówki, etc. Do sałatek wermut biały, do rozdrobnienia sosów w saszetkach. Trochę tego w sumie schodzi w kuchni :lol:
Odpowiedz
#4
Jurdziu - tym wermutem w sałatkach to mnie zaskoczyłeś. Rozumiem, że rozcieńczasz nim gotowe sosy sałatkowe. Ciekawe jak wyjdzie w domowym sosie...
Odpowiedz
#5
Do pieczenia schabu dodaję czasami nalewki śliwkowej lub śliwek z nalewki. Sos pycha.
Plastry polędwicy podczas smażenia na maśle obficie skrapiam nalewką czosnkową.
Do ryżu dodaję albo szafran albo 50ml likieru szafranowego.
Do pieczonej piersi z indyka dodaję nalewki żurawinowej, malinowej i owocków z nalewek.
Do duszonych piersi z kurczaka likiery cytrusowe- limonkowy, pomarańczowy itd.
Do kaczki- obowiązkowo nalewka z rajskich jabłuszek i kminku.
Do masy serowej dodaję trochę likieru waniliowego i cytrynowego.
Do lukru na makowiec dodaję nalewki pestkowej a kupny piernik delikatnie skrapiam likierem orzechowym.
To tak na szybko. Ale wszystko zależy od okazji, mojego nastroju itd.
Odpowiedz
#6
wytrawne czerwone wino do mięs, do spaghetti
do deserów rum lub likiery, ale to sporadycznie ze względu na dziecko
Odpowiedz
#7
Kurczak na białym winie w sosie śmietanowym z pieczarkami - coś wspaniałego. Stosunkowo tanie i pyszne danie.

Dla chętnych podam mój przepis. Nie trzymam się tutaj jakiś szczegółowych proporcji więc podam tylko tak orientacyjnie na 3 porcje.

Dwie piersi z kurczaka pokrojone w kostkę obsmażam na oliwie aż się zarumieni na patelni doprawiam (pieprz, sól) następnie zalewam szklanką białego wina (doskonale sprawdza się tutaj lidlowy Pinot Grigio, może być również inne wino - należy jednak uważać, gdy używałem tańszego wina stołowego z tesco z kartonu wystarczyło pół szklanki gdyż było zbyt aromatyczne jak dla mnie) wstawiam na mniejszy ogień i duszę przez chwilę. W osobnym rondlu duszę ok 300g krojonych pieczarek do momentu aż wyparuje z nich woda, dodaję łyżkę masła i zalewam dwoma (duże kubki) śmietanami 18% cały czas mieszając aby się nie ścięła. Dodaje świeżo mielony kolorowy pieprz (dla niemających młynka - garść ziarenek położyć na desce i zmiażdżyć garnkiem, kubkiem, czymkolwiek), 2-3 ząbki startego czosnku i sporo pietruszki lub bazyli (albo jednego i drugiego) oraz kurczaka, można dodać jak ktoś lubi pikantne potrawy ze dwie drobno siekane papryczki piri-piri (takie z octu, bez pestek, ładny kolorek dają). Całość duszę do momentu aż nie ugotuje się makaron polecam wstążki włoskie takie grubsze jajeczne lub rurki pene. Do posiłku doskonale pasuje wspomniany wcześniej lidlowy Pinot Grigio lub Chardonnay. Polecam!
Odpowiedz
#8
Kurczak do wypróbowania :)
Moje ostatnia miłość kulinarna ;) to mule (oczywiście biedronkowe :D) w białym winie z masłem i cebulką - obłędnie dobre.
Odpowiedz
#9
Dużo jest przepisów z użyciem alkoholu w kuchni. Moim ulubionym, jest polędwica wieprzowa na jabłkach z dodatkiem cebuli i świeżego smalcu ze skwarkami. Alkohol tutaj używany to calvados który super się komponuje do potrawy. Myślę że to coś nietypowego,a wartego spróbowania. W razie zainteresowania mogę podać przepis:)
Odpowiedz
#10
@Asiek - Muszle w biedronce ? muszę to sprawdzić! Zajadałem się tym podczas wakacji na Chorwacji. Oni to robili na dwa sposoby jeden własnie taki jak ty podałaś("Biele") a drugi tzw. "Na buzzaru" z dodatkiem bułki tartej ale reszty zawartości nie potrafiłem rozszyfrować chociaż muszle w jednej i drugiej wersji wyborne były.

Możesz podać przepis?
Odpowiedz
#11
Na buzaru
Można tak robić krewetki jak i małże wychodzą pyszne.
Tu w oryginale
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#12
dzięki Tequila!, właśnie o coś takiego chodziło, kiedyś na pewno spróbuje! ...tylko ciężko dorwać dobrej jakości owoce morza w Polsce, ale coś się na pewno wymyśli.
Odpowiedz
#13
Gorąco polecam cukinie nadziewana krewetkami - ostatnio moje ulubione danie!
W dużym skrócie podsmażacie cebulke na patelni, następnie dodajecie pół szklanki białego wina i jak trochę odparuje dokładacie krewetki królewskie i trochę tłustej śmietany.
Powstałym sosem faszerujecie cukinie i zapiekacie przez 20min w piekarniku 180*
Rewelacyjny smak!
Odpowiedz
#14
(09-12-2010, 15:23)tigerek napisał(a): Gorąco polecam cukinie nadziewana krewetkami - ostatnio moje ulubione danie!
W dużym skrócie podsmażacie cebulke na patelni, następnie dodajecie pół szklanki białego wina i jak trochę odparuje dokładacie krewetki królewskie i trochę tłustej śmietany.
Powstałym sosem faszerujecie cukinie i zapiekacie przez 20min w piekarniku 180*
Rewelacyjny smak!

Głupie pytanie ale: Cukinie w całości?
Odpowiedz
#15
Podejrzewam, że przecięte wzdłuż i wydrążone.

Brzmi ciekawie, w przyszłym roku wypróbuję:)
Odpowiedz
#16
Tak, przecięte wzdłuż i wydrążone :)
Do tego pozostały miąższ można dorzucić do sosu. Całość smakuje bardzo dobrze z brązowym ryżem.
Aha, danie dobre na sobotnią kolację. Wtedy można przygotować jeszcze przed przyjściem gości i tylko delikatnie podgrzać w piekarniku przed podaniem.
Odpowiedz
#17

Kolejne pytania:
(09-12-2010, 16:45)tigerek napisał(a): Tak, przecięte wzdłuż i wydrążone :)

Potem złożone? czy pieczone jako połówki z farszem do góry?

(09-12-2010, 15:23)tigerek napisał(a): W dużym skrócie podsmażacie cebulke na patelni, następnie dodajecie pół szklanki białego wina i jak trochę odparuje dokładacie krewetki królewskie i trochę tłustej śmietany.

I jeszcze grzejemy na patelni? Czy już nie?
Odpowiedz
#18
Wino i piwo - bez tych alkoholi dobra kuchnia nie istnieje moim zdaniem ;)
Odpowiedz
#19
Istnieje dobra kuchnia bez piwa i wina. Zobacz najleszą kuchnię świata, chińską. Oni nie nie dodają ani piwa, ani wina. Mięso macerują dodając odrobinę woodeczki czystej. Kuchnia rosyjska nie stosuje ani wina ani piwa. Oczywiście jak się je bliny z kawiorem to ma się rozumieć kieliszek zmrożonej wódeczki:-)
Piwo osobiście dodaję tylko do golonki.
Odpowiedz
#20
Ani piwo ani winem nie jest alkoholem, tylko napojem higienicznym, gdzie alkohol powstaje w wyniku fermentacji, a nie destylacji. Zarówno piwo jak i wino pełni rolę aromatyzującą potrawę-alkohol w większej ilości, albo całkiem wyparuje.
Odpowiedz
#21
(18-11-2012, 11:06)stapler napisał(a): Istnieje dobra kuchnia bez piwa i wina. Zobacz najleszą kuchnię świata, chińską. Oni nie nie dodają ani piwa, ani wina. Mięso macerują dodając odrobinę woodeczki czystej. Kuchnia rosyjska nie stosuje ani wina ani piwa. Oczywiście jak się je bliny z kawiorem to ma się rozumieć kieliszek zmrożonej wódeczki:-)
Piwo osobiście dodaję tylko do golonki.

A kto Ci powiedział że w kuchni chińskiej nie dodaje się wina? Jest w prawie każdej potrawie.
Odpowiedz
#22
A kto tobie powiedział, że w kuchni chińskiej dodaje się wino?
Ja nie znam żadnego przepisu z dodatkiem wina.
Jak masz jakiś przepis z kuchni chińskiej, gdzie jest dodawane wino, to prześlij na forum.
Odpowiedz
#23
No oto np. (za portalem: http://www.kuchniaplus.pl) - kuchnia kantońska

Rozwinęła się w prowincji Guangdong w południowych Chinach. Ta kuchnia jest najbardziej rozpoznawalną z kuchni chińskich. Została spopularyzowana na całym niemal świecie przez imigrantów z tego regionu, którzy zakładali chińskie restauracje na Zachodzie. Kuchnia kantońska charakteryzuje się mnogością składników, a także dużą zasobnością we wszelkie dary morza. Kantończycy jędzą dosłownie wszystko, dlatego przez wielu żywność ta uznawana jest za... kontrowersyjną. W daniach kantońskich spotykamy duże ilości mięsa takiego jak: wołowina, wieprzowina, ślimaki, węże, kurczaki. Czas gotowania jest dość krótki, co pozwala zachować naturalny smak potraw. Używane przyprawy są raczej łagodne: imbir, sos sojowy, wino ryżowe. Ostrzejsze przyprawy używane są natomiast do gotowania podrobów i wnętrzności. Kantończycy lubują się również w konserwowaniu i suszeniu żywności oraz łączeniu składników świeżych z pasteryzowanymi. Wiele z zakonserwowanych potraw ma bardzo intensywny posmak np. suszone krewetki, solone kacze jaja czy sfermentowane tofu . W kantońskich domostwach często można spotkać suszone i pasteryzowane ryby i wieprzowinę.

A przepisy przykładowe są np. tu .



Odpowiedz
#24
Umknął mi temat, ale dzięki Andrzeju bo sam zasypać mogę kolegę przepisami w kuchni chińskiej z winem. Generalnie bardzo często używa się wina ryżowego, ale i gronowe. Byłem kiedyś zastępcą szefa w Kuchni chińskiej, ale to stare czasy sprzed 15 lat.
Odpowiedz
#25
Znalazłem przepis na bigos staropolski, gdzie dodaje się na końcu kieliszek starki.
Wniosek? W kuchni polskiej wódkę dodaje się do PRAWIE każdej potrawy.
Znalazłem przepis na golonkę po bawarsku, gdzie dodaje się piwo.
Wniosek? W kuchni niemieckiej dodaje się piwa do PRAWIE każdej potrawy.

A tak na poważnie.
To oczywiście dodaje się w kuchni chińskiej wino ryżowe, ale bardzo często ten składnik zastępuje się octem ryżowym.
Zupełną herezją jest dodawanie sherry w kuchni chińskiej.
Sherry to wino hiszpańskie wino wzmocnione.
Czyzby Hiszpanie uczyli Chińczyków gotowania?

Odpowiedz



Skocz do: