Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bańki na mleko, do czego?
#1
Wczoraj przypadkowo zgadałem się z znajomym i ma bańki takie jak na mleko, stalowe ocynkowane. Bańki z atestem 20l lub 25l (dokładnie nie wiadomo) są po syropie prawie nowe po 35zł. Zastanawiam się czy takie coś ma zastosowanie w winiarstwie jak tak to do czego? O innym zastosowaniu wiem ale to tu temat tabu.
Wojtek
Odpowiedz
#2
Pojemnik fermentacyjny sobie zrob :)
Odpowiedz
#3
Właśnie nad takim zastosowaniem się zastanawiałem. Tylko nie wiem czy ocynk nie szkodzi, gdyby to była nierdzewa to by nie było wątpliwości. Cenowo to tak samo ja fabryczne plastikowe widro fermentacyjne.
Wojtek
Odpowiedz
#4
Nie radzę stosować ocynku w winiarstwie - zbyt podatny na kwasy.

Krzysztof
Odpowiedz
#5
Skrzych ma rację ocynk się nie nadaje, więc najlepiej niech będą sobie do mleka.
Ewentualnie kiedyś na wsi widziałem z takiej bańki wykonany główny element aparatu do termokoncentracji:nie_powiem::nie_powiem::nie_powiem:
Pozdrawiam
Odpowiedz
#6
U nas - na Kurpsiach to sie psiwo kozickowe w onych bańkach robzi. Jeno kranik tzeba zaprazić jakiś.
;)
Odpowiedz
#7
Do termokoncentracji 20l na zbiornik to na zacier przynjmniej beczka 200l. Nie mam koncesji na gorzelnie więc to zastosowanie odpada. Natomiast kranik to nie problem. Czy ten przepis specjalny na piwo w tkich bańkach można prosić? Oczywiście o ile jest ono pijalne.
Wojtek
Odpowiedz
#8
Ogólny przepis jest bardzo prosty: Wywar z szyszek chmielowych, wywar z potłuczonych owocow jałowca, cukier, drozdże piekarnicze - do banki, zamknać i odstawic na 4-5 dni. To takie domowe piwo jak z podpiwku tyle, że tu jest jałowiec.
Proporcji w tej chwili nie pamietam ale gdzies mam zanotowane jak to ojce robzili :).
Odpowiedz
#9
Cyrograf, psiwo kozickowe to jest coś fantastycznego, uwierz mi. Najlepsze piwo, jakie w życiu piłam. Zaraz potem jest łomżyńskie klasyczne :chytry:
Jak masz miejsce i możliwość zdobycia potrzebnej ilości jałowca to zrób koniecznie...
Odpowiedz
#10
No ale mozna też je zrobić w butelkach PET po 5 l wodzie - tylko trzeba nalewać najwyżej pół butli :D

Obiecany przepis:
- na kanę 20 l:

* 6 szklanek owoców jalowca pognieść (rodzice robia to w ten sposob, że zawijaja w szmatkę i tłuką tłuczkiem), zalac 2 l wody i gotować pod przykryciem ok. 1 godz.

* 3 szklanki chmielu (nie ugniatane) zalać 2 litrami wody i gotowac ok. pół godziny

* 10 l wody przegotowanej

* 3 kg cukru (można część cukru zastapić miodem wielokwiatowym lub lipowym - dawniej, gdy miód na kurpiach byl tańszy od cukru dawano sam miód)

- wywary przecedzić przez szmatke, dolac wody, rozpuscic cukier - wystudzić do temp. pokojowej,
* 10 dg drozdzy piekarniczych rozprowadzić w małej ilości wody i wlać do wystudzonej brzeczki piwnej.

- trzymac dwa dni w ciepłym pomieszczeniu - po dwoch dniach wystawic do chłodu aby osadzil się osad drożdżowy.

Po 3 -4 dniach piwo daje się i dzieciom, ale gdy ma ponad tydzien juz wyraźnie ma pare % :)
Odpowiedz
#11
Dzieki za przepis.
Jeszcze się dopytam: Czy bańka podczas fermentacji ma być szczelnie zamknięta? Kiedy jest optymalny czas degustacji? Ile wytrzymuje do zepsucia, znaczy ile mam czasu na wypicie całości? Czy można zastosować chmiel prasowny? Na jakiej wysokości montować kranik w bańce aby osadu nie nalewało?
Wojtek
Odpowiedz
#12
Kranik na ok. 5 cm nad dnem - to piwo i tak krystaliczne nie będzie :). Kana musi byc zamkniete - ma się wytworzyć cisnienie - po maks 3 dniach trzeba troszkę spuscic (przynajmniej ze dwie szklanki z kany 20 l) - widzialem juz sufit z wybitą w tynku dziurą przez dekiel kany :big:. Nie wiem ile mozna trzymać maksymalnie - bo u nas zawsze szybko schodziło, myslę, że do tygodnia jesli trzymasz w domu - może połtora jesli w chłodnej piwnicy. Ono się tak bardzo nie psuje - tyle, ze jest coraz bardziej wytrawne - a musi byc przynajmniej półsłodkie, żeby było smaczne.

Chmiel zawsze Kurpie dawali taki jaki na płocie rósł - o prasowanym nikt nie słyszał - więc nie wiem jak to przeliczyć (może nazbieraj i wysusz szklankę szyszek chmielowych a potem zważ ??? )
Odpowiedz
#13
Cytat:Wysłane przez DarekRz
U nas - na Kurpsiach to sie psiwo kozickowe w onych bańkach robzi. Jeno kranik tzeba zaprazić jakiś.
;)

Ej - jakie Kurpsie ? - to chyba nam bliżej .. ? hmm ?



Skocz do: