Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Buraczki po autochtońsku
#26
Cytat:Wysłane przez Witek
6% w ogóle bywa?
Bywa ! Dzieki
Odpowiedz
#27
Inny kraj ,inne opakowania , inne jednostki miar i wag . ?
Odpowiedz
#28
Ale na szczęście buraczki te same :jezor: które zawsze robię na słodko. Chyba spróbuję następnym razem dodać kminku.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#29
Winny ma mniej procent, a nie winny więcej :big:
Odpowiedz
#30
Cytat:Wysłane przez Mycha
Winny ma mniej procent, a nie winny więcej :big:

A zajac lubi buraczki.
Odpowiedz
#31
Wspomniane buraczki znalazły się ostatnio na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych jako: BURACZKI PRUSKIE, PREUSSISCHE ROTE BEETE
Odpowiedz
#32
A moze ktos zna przepis na kwas buraczany? Pamietam smak z Polski (wyrob mojej mamy), niestety nie pamietam przepisu.
Odpowiedz
#33
Umiem kisić buraczki na barszcz wigilijny. Może to ten kwas?
Odpowiedz
#34
Moja mama przyrzadzala kwas buraczany na gorace letnie popoludnia (bardzo orzezwiajacy kiedy schlodzony). Byc moze, ze to ten sam przepis. Dawaj go, poprobujemy. Z gory dzieki.:helo:
Odpowiedz
#35
Dam taki ulepszony, nie do barszczu tylko do picia. Jest super.
Na ok. 5 l barszczu trzeba mieć kilkunastolitrowy garnek, najlepiej kamionkowy. Bierzemy 3 kg buraków, 3 marchwie, 3 pietruszki, 3 selery, 15 ząbków czosnku, 3 łyżki kminku, 3 łyżki miodu, 3 łyżeczki soli, laskę chrzanu i 7-8 litrów przegotowanej letniej wody. Warzywa w skórkach trzemy na tarce. Czosnek miażdżymy, chrzan kroimy w piórka. Dodajemy przyprawy, zalewamy wodą, mieszamy i wrzucamy kawałek skórki z razowego chleba. Garnek zawiązujemy szmatką i zostawiamy w ciepłym miejscu na tydzień. Potem sprawdzamy czy smak nam odpowiada. Ściągamy wierzchnią warstwę, resztę cedzimy, odciskamy i butelkujemy. Trzymamy w chłodnym miejscu, nie pasteryzujemy. Pijemy na surowo.
Z powodu procesów fermentacji oraz zabiegów technologicznych podobnych do tych, które wykorzystujemy w winiarstwie, możemy ów płyn nazwać bez wahania winem bezalkoholowym ;)
Mam nadzieję, Pigwo, że Twoja żona posiada elektryczne urządzenie do tarcia warzyw. W przeciwnym razie życzę wytrwałości :hahaha:
Odpowiedz
#36
Dzieki. Moja zona posiada wszystko. Troche to inny przepis z powodu tych dodatkowych warzyw (moja mama uzywala wylacznie buraczkow + przyprawy), ale sprobuje. A zrobie to w 15-to litrowym balonie, ktory akurat mam pusty.:buziak:
Odpowiedz
#37
Przepis na kiszenie samych buraczków może być właściwie identyczny jak na kiszenie ogórków - robię takie buraczki do słoików i są naprawdę pyszne :slinka: I ta woda spod nich też :) Trzeba je tylko obrać ze skórki przed zakiszeniem.
Odpowiedz
#38
Juz sie nadaje do picia, ale nastepnym razem daruje sobie te marchewke, bo troche to slodkawe. natomiast pozostale skladniki - pycha. szczegolnie mnie cieszy (ku przerazeniu mojej milej) czosnek, ktorego dalem nieco wiecej i duuuzo pieprzu.
Odpowiedz
#39
HAAA!!! Czosnek to podstawa :big:
Odpowiedz
#40
A jeszcze lepsze jest, jesli chodzi o kiszenie samych buraków (bez dodatkowych warzyw), kiedy obok kminku damy cały koper (jak do ogórków) i kilka goździków. Ja robię taki właśnie zakwas do barszczu wigilijnego lub do picia w upały. Oczywiście czosek obowiązkowy, w ilosci jaką kto lubi ;)
Odpowiedz
#41
O, proszę, znowu coś ciekawego! Spróbuję w tym roku z goździkami do słoiczków. Ale chyba nie więcej niż 1 goździk na duży słoik (0,5 litra samego kwasu + buraki)?
Odpowiedz
#42
Wielkie dzieki dzis nastawiam obydwie wersje.
Przypomnialam sobie ( pigwa:buziak:) ze kiedys 30 lat temu mialam przepis na mieszanke warzywna ktora sie tarlo na tarce i robilo jak ogorki. Niestety zaginol:niewiem: Pity byl sok na wzmocnienie organizmu w witaminy i mineraly w okresie zimowym. Moze ktos cos slyszal i ma ten przepis
Odpowiedz
#43
Ja tu czesto pijam taka mieszanke warzywna (nazywa sie V8), ale przepisu nie znam i watpie czy producent zechce sie ze mna podzielic. A szkoda, bo smaczna i zdrowa.:helo:
Odpowiedz
#44
Mycha, zależy jak kto lubi, ale ja daję 4-5 goździków na słój 3 l ;)
Odpowiedz
#45
Ja tez kisze buraczki od lat, ale bez zadnych przypraw czy tez dodatkow innych warzyw.
Teraz przeczytalam na forum ze mozna rozne przyprawy i warzywa tez dodawac.
Bede musiala sprobowac tych nowosci i powiem Wam jak smakuja.
Kwas uzywamy tylko do picia, przechowuje go w piwnicy, a napoczete butelki w lodowce.
Rozcieczam go przed piciem z wodoa mineralna niegazowanoa.

Moze ktos wie o jego wlasciwosciach zdrowotnych ?



Skocz do: