Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co kto kupił nowego i chciałby sie pochwalić
#1
Właśnie kupiłem swój drugi 34l dymion :sloik:. Pierwszy czeka na moszcz winogronowy który jeszcze w miazdze jest.
No i właśnie zaczyna sie nowa przygoda bo trza coś zaplanować, kupić i nastawić. Co proponujecie na drugi nastaw?
Może jakieś jabłkowe z rodzynkami?
Odpowiedz
#2
W Katowicach34-ki chodzą po 69zeta,ale widziałem 54-kę za bodaj 83-złocisze
Odpowiedz
#3
W ubiegłym tygodniu na promocji w Leclercu kupiłem 5 litrów butle typu DAMA za 9.99 zł i 1.9 kg miód wielokwiat za 14.99 zł . Będzie w sam raz na trójniaczek:polewam:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#4
dobry pomysł z tym gąsiorkiem 5L, za 9,99 zwłaszcza że do Rzeszowa mam niedaleko:)
chyba zaczynam sie z winem rozkręcać na dobre...
Odpowiedz
#5
a w Biowinie oszukali nas . Zamówiliśmy Balonik , korek , rurki do fermentacji . NIE PRZYSŁALI KORKA !!! Bajzel mają , nawet mi się nie chciało dzwonić :-)
Odpowiedz
#6
Skybert, jeśli Twoje pytanie z pierwszego posta jest jeszcze aktualne a lubisz ekstraktywne, taniczne wina - polecam aronię albo tarninę. Jabolki robi się niby często i dość łatwo, ale rezultaty bywają zazwyczaj takie sobie.

A co do miodu - poza ceną koniecznie trzeba zwrócić uwagę na jakośc miodu. Tak naprawdę, najlepiej znaleźć sobie zaprzyjaźnioną pasiekę, nawiązać stały kontakt i zaopatrywać się w pewny towar (np. forumowy Mach ma pasiekę, w miód u Macha zaopatruje się prawie cały forumowy Wrocław).
Ostatnio byłem zmuszony na szybkiego dokupić trochę miodu. Padło na ten z Leclerca po 14,99 za 1,9 kg, ale to porażka - miód jest jakiś wyjątkowo rzadki, prawie bez smaku i aromatu. Użyłem go jedynie do dosłodzenia 30 litrów maliniaka, więc jest nadzieja, że nie zepsułem kompletnie całego nastawu.
Odpowiedz
#7
Dzięki Maciej za sugestie,
właśnie kilka dni temu rozmawiałem z kolegą i też mi polecał abym zrobi z tarniny, znamy miejsce gdzie rośnie jej dużo więc postanowione.

Coby poznać domowego jabolka (sklepowego kiedyś poznałem) zrobie go w 5 litrowym gąsiorku dzisiaj kupionym :pomysl:

pozdr
Odpowiedz
#8
Oj zaniedbany temat zaniedbany!;)

A ja jestem tak dumny z mojego zakupu, że nie mogę się nie pochwalić.

A było to tak...

Jak co dzień zrobiłem sobie przerwę w pracy, (uciekłem od dzieci z przedszkola bo musicie wiedzieć iż jestem przedszkolankiem) i skoczyłem na pobliski rynek o nazwie "MANHATAN" a właściwie to poszedłem na "lepszy MANHATAN". "Lepszy MANHATAN" to nielegalne zbiorowisko "straganów" (w rzeczywistości wszystko rozłożone na kocach)
... tak więc straganów, na których żulkowie i ludzie, którym nie wyszło w życiu a także domorośli pasjonaci handlu sprzedają wszystko co można tylko sprzedać. Sprzedają: porysowane płyty cd, zużyte części do rowerów itp, stare ubrania, stare starocie stare balony...

WRÓĆ! :jezor:

...stare balony?

Właśnie! Otóż cóż dziś ujrzały moje piękne oczy? Śliczny, malutki, samotny, :placze:stary opuszczony, zaniedbany balonik 10l. Pani żulka zawołała za niego 10 zł. W głowie mi się zakręciło oczy zaszły łzami radości popędziłem do przedszkola po kaskę i mam go!!!!!!!!!!

Jest to wspaniały stary balonik o grubych ściankach i świetnym gruszkowatym kształcie, na szyjce szkło ma 1,3 cm grubości- poprostu cud miód i orzeszki.

Polecam wszystkim "lepszy MANHATAN":1miejsce:
Odpowiedz
#9
No to ja was zaskocze. Nie ma to wprawdzie nic wspolnego z winem, ale to powazny zakup, w zwiazku z ktorym czeka mnie mnostwo roboty. Kupilem nowy dom a stary wystawilem na sprzedaz. Troche bylo mi zal po 25 latach, ale predzej czy pozniej musialo do tego dojsc. Jak wiadomo starzeje sie i coraz trudniej jest mi pracowac na tak wielkim kawalku ziemi (tym bardziej, ze pragne teraz troche podrozowac po swiecie). Wprawdzie moj nowy dom nie jest wcale mniejszy, ale jest polozony w tzw. gated community i nie musze sie wiecej martwic o strzyzenie trawnikow, odsniezanie itp., nie ma tam dzieci, sami starsi ludzie, idealny spokoj( wjazd przez brame otwierana pilotem). Bede jednak musial od nowa projektowac moja nowa piwnice i bar. I tylko tego mi zal zostawic ale mam nadzieje, ze moja nowa piwnica bedzie jeszcze fajniejsza.
Odpowiedz
#10
Ha! A ja dzisiaj zakupiłem balon 50L w koszu wiklinowym za 40zł :). Moja kochana żonka wypatrzyła go na bazarku, gdzie handlują różnościami.

Paweł
Odpowiedz
#11
Może i nie kupiłem ale dostałem korkownicę [jeszcze nie sprawdzana], co prawda używana ale przyjechała spod Paryża :D

Dostałem gąsior w koszy, ok 30l, może więcej :tuptup:

Dziś zakupiłem nówki w koszu 15l i 25l w cenie 31PLN i 45PLN :tancze:

:polewam:

Zbieram na następne zapasy :podstep:
Odpowiedz
#12
Ja jakiś czas temu nabyłem korkownicę stacjonarną ,dla mnie bomba:spoko:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#13
Cytat:Wysłane przez plecionka imbir nie pękaj dopuki nie łamiesz regulaminu możesz dodawać ile wejdzie
Chyba, że się jakiś złośliwy Admin, Mod, albo inny konsultant czepi, to nie będziesz mógł ;)
A drożdżami z firmy na B. sam się ukarałeś. Nie kupuj tego badziewia więcej.
PS. Na tym forum za "dopuki" też można mieć kłopoty.
Odpowiedz
#14
Kupiłem sobie coś nowego i chciałbym sie pochwalić...


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#15
glebowgryzarka? :)

a propos... ma ktoś do opchnięcia regalik na 500 butelek 75cl? serio, mogą być moduły np. po 100. Stolarz sobie bardzo dużo policzył :(
Odpowiedz
#16
Lolo,
po pierwsze primo - glebogryzarkę to ja chcę s p r z e d a ć
po drugie secundo - regalik na 500 flaszek MURUJE się z kilku cegieł, na których układa się dechy, na nich muruje, układa dechy...

Kartony zutylizowałem...


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#17
ej, ale jak to, ja mam MUROWAĆ? osz w modę, myślałem, że poustawiam sobie w piwnicy trochę mebla i już
Odpowiedz
#18
Cytat:Wysłane przez lolo
ej, ale jak to, ja mam MUROWAĆ? osz w modę, myślałem, że poustawiam sobie w piwnicy trochę mebla i już
Nie namawiam Cię, żeby aż tak, jak na focie - można prościej. Za grosze, na wieki ;)


Załączone pliki Obrazki
   
Odpowiedz
#19
Cytat:Wysłane przez emto
Macieju, a może ogłosisz nowy konkurs - "Co kupiłem nowego i czym chcę się pochwalić". Dla zwycięzcy butelka wina.

Mniej więcej wiem. Chodzą plotki wśród forumowiczów, że ten kartonik przyjechał z Italii.
Odpowiedz
#20
Cytat:Wysłane przez Maciek OiM Chodzą plotki wśród forumowiczów, że ten kartonik przyjechał z Italii.

Cholibka, nic się przed Wami nie ukryje....
Paletka po rozpakowaniu:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#21
Dobre. Domyślam się, że zamontowane w nim turbosprężarki w włoską delikatnością wyciskają 1tonę winogron na minutę :big: A intercooler schładza sok do 15C

Paweł
Odpowiedz
#22
Cytat:Wysłane przez Maciej Cholibka, nic się przed Wami nie ukryje...
Paletka po rozpakowaniu:

Przepraszam najmocniej. Czułem, że coś nie tak - pomyliłem fotki.

Paletka po rozpakowaniu:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#23
I po ustawieniu na miejscu (docelowym?):


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#24
Poza wzrostem pojemności, wzrosła mi znacznie skuteczność:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#25
Jeszcze musze zorganizować pompę, do Testarossy dokupić Super America (lubię te starsze modele) i na ten rok wystarczy ;)
Odpowiedz



Skocz do: