Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dawkowanie pożywki
#1
Witam.
4 doby temu nastawiłem wino ryżowe wg przepisu Skrzycha. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, że całą paczkę pożywki (Multimex) dałem od razu do balona. Czy oby nie powinno się jej odpowiednio dawkować? Dziś planuję dodać kolejną porcję cukru i zastanawiam się czy nie dodać jeszcze trochę tej pożywki.
Proszę o rozwianie moich wątpliwości.
Odpowiedz
#2
Na opakowaniu powinno być podane dawkowanie, tzn. ile gram pożywki na jaką objętość wina. Z tego co czytałem to pożywkę dodajemy jednorazowo na początku. Jeżeli mylę się to pewnie ktoś z bardziej doświadczonych winiarzy poprawi nie.

Odpowiedz
#3
Na opakowaniu nie było ani słowa o dzieleniu pożywki na porcje. Gdzieś na forum mi mignęło, że ludzie dają pożywkę w dwóch porcjach (na początku i przed kolejną porcją cukru). Czy ktoś bardziej doświadczony może mi coś podpowiedzieć?
Odpowiedz
#4
Tutaj znajdziesz odpowiedź:

http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=10655

Ponadto ilość użytej pożywki zależy od objętości nastawu, np. Biowin zaleca 1g na 3,5l (skład taki sam)
Odpowiedz
#5
Witam,
Pozwolę podpiąć się pod temat. W sobotę miałem w planie nastawić jabłkowe, bo to już ostatni gwizdek jak na ten rok. Metodą 100% soku ze sokowirówki. Zdążyłem niestety zrobić tylko jakieś 7 litrów z planowanych 25, i musiałem zwolnić kuchnię pod obiad. Resztę planowałem dorobić w niedzielę. Zrobione 7 litrów, planowałem zadać drożdżami od razu. Drożdże aktywne, Fermivin do win owocowych białych i czerwonych od Browinu, pożywka od Biowinu. Uaktywniłem drożdże w szklanece ciepłej wody, dodałem szczyptę pożywki. I tu się zaczyna... Nie wspomniałem, że w całym procesie pomagał mi pomocnik (mycie jabłek, przecieranie, degustacja soku, filtrowanie, jak również przygotowanie matki drożdżowej). Bardzo mu się spodobało jak tata wsypał szczyptę pożywki do szklanki z drożdżami - pojawił się mały gejzerek:). Tak więc kiedy tata (znaczy się moi) odwrócił wzrok od szklanki w kierunku TV, pomocnik postanowił "wzmocnić" efekt, i do szklanki wsypał resztę pożywki z opakowania... Ja planowałem ją, nieco później. No cóż, zadałem nastaw dobrze "odżywioną" matką, na następny dzień dorobiłem resztę soku, do planowanych 25litrów. Problem w tym, że nastaw bardzo słabo idzie. Pytanie czy całe opakowanie pożywki w szklance z matką, mogło jej, a dokładnie drożdżom zaszkodzić? Czy w takim razie słabo idący nastaw idzie na szlachcie, czy szlachta wybita pożywką a robotę odwalają dziki? P.S. pomocnik jest baaardzo początkującym winiarzem, w listopadzie skończy 3 latka:)
Odpowiedz
#6
(19-10-2015, 01:36)Kondi Krak napisał(a): Problem w tym, że nastaw bardzo słabo idzie.
Z skąd znasz jego tępo?


Odpowiedz
#7
Nic się chyba nie powinno stać.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#8
Co do TEMPA. Z mojego doświadczenia (wiem, że to żadna wyrocznia) to w baniaku rozkręcała się niezła impreza, w przeciągu dnia od zadania dobrze działającą matką. U mnie dziś pod korkiem zabawa, jak w szatni po meczu POL-IRL. No ale po 3dniach to i dziki mogły nastaw rozhulać. No nic, dramatu nie ma. Wino jabłkowe, moc nie jest wymagana. Ale i tak ciekaw jestem wciąż, czy szklankę matki można było opakowaniem pożywki zabić?
Odpowiedz
#9
Zawsze na opakowaniu masz podane dawkowanie oraz specyfikacje danych drożdży. Pamiętaj o tym. Raczej nie powinno się nic stać.
Odpowiedz
#10
Objawił się na forum kolejny archeolog :1miejsce:
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#11
Raczej "reklamiarz", wywaliłem reklamę ze stopki.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#12
(20-03-2019, 16:46)krzysztof1970 napisał(a): Objawił się na forum kolejny archeolog :1miejsce:

Po to są tematy, żeby w nich pisać, nawet po wielu latach.
Gdyby były niepotrzebne, to zostałyby usunięte.
Odpowiedz
#13
Możesz mi Paweł wytłumaczyć po ch... odpowiadać w taki sposób na post z 2015 roku?

PS Może jednak ze mną coś nie tak i takie posty w tych trudnych czasach stanowią podstawę tego forum:) Proszę usunąć mój niestosowny post i dać mi bana za zaśmiecanie forum.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#14
(20-03-2019, 21:01)krzysztof1970 napisał(a): Możesz mi Paweł wytłumaczyć po ch... odpowiadać w taki sposób na post z 2015 roku?

PS Może jednak ze mną coś nie tak i takie posty w tych trudnych czasach stanowią podstawę tego forum:) Proszę usunąć mój niestosowny post i dać mi bana za zaśmiecanie forum.

Krzysztof, spokojnie, nikt Ci nie da bana. :spoko:



Skocz do: