Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dynia w occie, potrawy i przetwory z dyni.
#1
Dynia doskonała do mięs pieczonych, duszonych, dań chińskich i wędlin.

1 dynia (ok. 7 kg )
1,5 l wody
1,5 kg cukru
0,75/ octu 10%
7 goździków ( po 1 szt do każdego słoja )
1 łyżeczka od herbaty mielonego cynamonu
7 szt słoików o.9l z nakrętkami

Dynię opłukać z piasku, okroić ze skóry, wybrać miąższ i pestki , pokroić w grubą kostkę.
Przygotować dwa garnki:
1 garnek-woda+cukier+ocet+cynamon
2 garnek- do połowy wlać wody.
Garnek 1+2 doprowadzić do wrzenia.
Do wrzącej wody (garnek 2 ) wkładać dynię porcjami,zagotować i natychmiast wyjmować łyżką cedzakową i nakładać do słoika i zaraz zalewać wrzącym syropem (garnek 1 ).Zakręcić, odstawić do wystygnięcia, umyć słoiki z zewnątrz. Po tygodniu można zajadać.Smacznego


Odpowiedz
#2
Doskonała do dań chińskich i jako zakąska do pieczonego i duszonego drobiu, wieprzowiny i wołowiny.

   

   

Proporcja na 8 -9 kilogramową dynię - na 9 -10 słoików 0,9 l:
3 litry wody
3 kg cukru
1,5 l octu 10%
goździki - do każdego słoja po 1-2 szt.
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki soli


Dynię kroimy na kawałki, wybieramy miąższ z pestkami, obieramy skórę i kroimy w kostkę tej wielkości jak na zdjęciu. Pokrojoną dynie nakładamy do słoików - tak z czubem.

Przygotować 2 spore garnki.
- 1 garnek -2/3 wysokości, tylko woda, zagotować i utrzymać gotującą
- 2 garnek - woda + cukier + ocet + sól + cynamon, zagotować i utrzymać gotujący się syrop.

Każdy słoik trzeba robić oddzielnie - dynię ze słoja do garnka 1, przez minutę mieszać i wyjąć łyżką cedzakową prosto do słoja, dodać goździk lub dwa i zalać gotującym się syropem z garnka 2, słoik zakręcić.

Gotowe.
Odpowiedz
#3
Kiedyś zrobiłem kilkanaście słoików dyni w occie. Różne przepisy (chyba 3 rodzaje). Otworzyłem słoik, to męczyliśmy się ze 2 tygodnie a i tak poszło połowę do kosza. Przyjechał kumpel, zobaczył w piwnicy i pyta się co to, no to mu mówię, że dynia w occie. Daj spróbować - spróbował, zeżarł 4 słoiki na raz, na drugi dzień 2, resztę zabrał do siebie - do dziś mnie męczy czy mam jeszcze :D
Odpowiedz
#4
Przepis na danie z dynią: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid294934
Odpowiedz
#5
Małe pytanko:
Czy pasteryzujesz słoiki, czy wystarczy, że zamykane są na gorąco i 'pod kocyk' :) ?
Odpowiedz
#6
Tego mi było potrzeba, w stodole zalega mi wielgachna dynia z którą nie bardzo wiadomo co zrobić.
Rozważałem nawet popełnienie z niej nastawu lecz na szczęście lektura forum wyleczyła mnie z tego pomysłu.
Myślę że byłby to ciekawy dodatek do ciut mocniejszych trunków.
Moja matka dostała niedawno przepis na pyszne śliwki w occie które w tym charakterze sprawują się niesamowicie.
Odpowiedz
#7
@alskarus
Nie, nie psteryzuję i robię tak, jak napisałem
(17-09-2014, 12:21)drajla napisał(a): Przygotować 2 spore garnki.
- 1 garnek -2/3 wysokości, tylko woda, zagotować i utrzymać gotującą
- 2 garnek - woda + cukier + ocet + sól + cynamon, zagotować i utrzymać gotujący się syrop.

Każdy słoik trzeba robić oddzielnie - dynię ze słoja do garnka 1, przez minutę mieszać i wyjąć łyżką cedzakową prosto do słoja, dodać goździk lub dwa i zalać gotującym się syropem z garnka 2, słoik zakręcić.
Odpowiedz
#8
Dzięki @drajla
Przepis bardzo mi się spodobał stąd moje pytanie - niektórzy pasteryzują wszystko jak leci, inni wręcz przeciwnie.
Odpowiedz
#9
Kilkoro uczestników Rykowiska dostało już przepis na PW, więc uznajemy to za ogólne życzenie publikacji.
Dynie jeszcze są dostępne. Ostatnio robimy marynatę z dyni Muskat (z zieloną skórą), ale zwykła pomarańczowa też się nadaje.

Moją ( tu Jan) rolą, jest wykrojenie z miąższu dyni kulek, przy pomocy specjalnej łyżeczki do drążenia jabłek. Kroję dynię na 8 części razem ze skórą (południkowo), wyskrobuję łyżką miękki miąższ i z twardego wykrawam kulkę obok kulki. Odcinam nożem warstwę "wykulkowaną" (może być na zupę) i wykrawam następną warstwę. Zwykle da się wykroić dwie warstwy, czasem miejscami trzy.

Co dalej, piszę ja (Bożena):
Trzeba przygotować 5%-ową zalewę octową (ocet ze sklepu i woda w proporcji 1:1) wzbogaconą o trochę pieprzu ziarnistego, ziela angielskiego, 2-3 goździki i cynamon w kawałkach, w ilościach "do smaku" czyli na oko, wedle uznania. Zalewę zagotować i do gorącej wrzucić kulki dyniowe, nie gotować. Dynia powinna być całkowicie zanurzona w zalewie. Zostawić na 24 godziny pod przykryciem.
Na drugi dzień zlać zalewę, można pozostawić dodatki aromatyczne.
Przygotować syrop z cukru (1 kg cukru + 1 szklanka wody) i do gorącego syropu wrzucać dynię. Gotować 5-7 minut, zbierając pianę. Dynia ma
nabrać lekkiej szklistości. Wkładać do czystych słoików na gorąco, kulki powinny być całkowicie zalane syropem, bo po pewnym czasie kulki u góry zmieniają kolor. Zakręcić słoiki i już, nie trzeba pasteryzować, cukier z octem załatwiają sprawę.

Odpowiedz
#10
Oprócz wspomnianej dyni jest jeszcze coś takiego:
http://www.agropolska.pl/aktualnosci/pol...,2913.html
Odpowiedz
#11
(09-10-2014, 23:22)grishnok napisał(a): Tego mi było potrzeba, w stodole zalega mi wielgachna dynia z którą nie bardzo wiadomo co zrobić.

Zupa z dyni na ostro z grzankami (dla dorosłych)
Zupa z dyni na słodko, z kluseczkami/zacierkami (dla dzieci)
Placki dyniowe / dyniowo ziemniaczane / dyniowo cukiniowe
Dodatek do leczo
Dynia pieczona na blasze - z ziołami i czosnkiem - na gorąco do obiadu lub na zimno jako zakąska
Dynia marynowana
Ciasto z dyni z bakaliami

...i inne...
Odpowiedz
#12
Popatrz Orwellu - Grishnok od dwóch lat czekał na Twoją podpowiedź ;););)
Cierpliwy człowiek z niego ;)

Jasiu na Wysowej dał był 2 latka temu spróbować przepyszne kuleczki z dyni w jakiejś słodko-kwaśnej zalewie.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#13
Takoż miałem okazję próbować te kuleczki - i mogę tylko pochwalić. :)

Ad. "Grishnok czekał":
No, jakże On czekał - skoro, już zanim napisał posta, na którego "jam Ci odrzekł" - to się przeca był doczekał innego suflera.
Ja mu zaś tak bardziej "na teraz i na jutro" rzuciłem zacne koło ratunkowe.
Serce mnie bolało patrzeć, jak on dwa lata już w kółko Macieju rąbie jedną i tę samą potrawę z dyni... ;)

A może Ty mię przy okazji poratujesz, tata?

Jakiś sprawdzony przepis na sałatkę deserową z surowej dyni?
Bo się właśnie do mnie szeroko śmieje z kuchni pyszna dynia 27,5kg żywej wagi -
- a tyle dżemu, to ja pewno nie zjem... :D

Mogę dać do zabawy nasiona, jak by kto miał ogrodową gigantomanię...
Odpowiedz
#14
(25-11-2016, 15:35)Orwell napisał(a): Takoż miałem okazję próbować te kuleczki - i mogę tylko pochwalić. :)

Ad. "Grishnok czekał":
No, jakże On czekał - skoro, już zanim napisał posta, na którego "jam Ci odrzekł" -  to się przeca był doczekał innego suflera.
Ja mu zaś tak bardziej "na teraz i na jutro" rzuciłem zacne koło ratunkowe.
Serce mnie bolało patrzeć, jak on dwa lata już w kółko Macieju rąbie jedną i tę samą potrawę z dyni... ;)

A może Ty mię przy okazji poratujesz, tata?

Jakiś sprawdzony przepis na sałatkę deserową z surowej dyni?
Bo się właśnie do mnie szeroko śmieje z kuchni pyszna dynia 27,5kg żywej wagi -
- a tyle dżemu, to ja pewno nie zjem... :D

Mogę dać do zabawy nasiona, jak by kto miał ogrodową gigantomanię...
A może kolego jak masz dużo dyni to zrób wino dyniowe? :D
Potem wyślesz do Łodzi na konkurs w przyszłym roku. Komisja będzie miała co wspominać a i może okazać się naprawdę dobre. :)
Pozdrawiam
Kamil
Odpowiedz
#15
Brak mi chyba odwagi i hartu ducha na to...
...chałpa już cała balonami i balonikami zawalona...
...niewiasta mię się już dawno oflagowała na to konto...
...musi, że idzie w Małopolszcze na jaki babski strajk gienieralny, cy cuś...
...bojam, żeby wojny z tego w końcu jakiej nie było.

:D

Jednak, jeśli chcesz, jaguar56 -
- to dam Ci dość dyni, ażebyś sam mógł pyknąć z tego materiału gąsiorek średniej bądź dużej pojemności.

Jako, że do zagospodarowania została mi już głównie tzw "dynia do pieczenia"...
... winko z niej zapewne przypasuje do czegoś z grilla.

;)

Z tej naj-słodszej "Super-Size"
(co to tata nadal mi nie chce dać przepisa na sałatkę na słodko ;) ) -
- to właśnie Pani Mości Dobrodziejka kończą galante domowe dżemy nastawiać w słoikach.

Może kawałek jeszcze obronię, jak własnym ciałem zasłonię...
...dawaj, tate, wreszcie ten przepis... ;)
Odpowiedz
#16
Sałatkuf zez dyni nie jadłem i przepisa nie mam. Pewnie można by do każdej warzywnej lub owocowej nieco dodać bez szkody.
Ja tak na słodko to bym wyciął w dużej dyni otwór niewielki i po wyjęciu zawartości do środka cukru, wody i drożdży zadał.
Można by też do środka małej dyni jakichsik owoców (tarninum?) i 50% spirolka zapodać. Była by być to i może ciekawa nalewka a przynajmniej materiał na wątek typu krok-po-kroku z fotkami.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#17
Jesienna surówka z dyni, jabłka i papryki.
W innym filmiki jest o pestkach z dyni.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#18
Orwell może coś takiego: http://stokolorowkuchni.blox.pl/2014/11/...rmuzu.html
Nie próbowałem.
Czy ktoś próbował zrobić musztardę dyniowo miodową?
Kiedyś moja żona robiła chutney z dyni.
Odpowiedz
#19
Ja robiłem chutnej z dyni i byłem mile zaskoczony. Szybko się się skończyło.
Może w tym roku powtórzę.
Odpowiedz
#20
To co, zmiana nazwy wątku?
Może "Potrawy z dyni".
Oczywiście, jeśli drajla nie ma żadnych obiekcji.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#21
Dzięki za dyniowe "gorące tropy" :)

voy: nie mam jarmużu, niestety...
Ale jak kupię - to pewnie pokuszę się na ten przepis.

Grzechu: wypróbowane na własnej skórze...?


A tu fajna panoramka rozmaitych dyniowych opcji:
https://www.youtube.com/watch?v=HpvMbRZEklM

:)
Odpowiedz
#22
(26-11-2016, 00:30)grzechu napisał(a): To co, zmiana nazwy wątku?
Może "Potrawy z dyni".
Oczywiście, jeśli drajla nie ma żadnych obiekcji.

Zmieniłem.
Odpowiedz
#23
Dynia świetnie się przechowuje mrożoną jeśli nie planuje się jej jeść surowej.
By nie zajmowała dużo miejsca, należy ją zetrzeć na grubej tarce (albo w robocie kuchennym), zapakować do woreczków foliowych i mieć w każdej chwili gotowy półprodukt do zupy, ciasta lub babeczek z dynia, krokietów z twarogiem, ziemniaczano-dyniowych kopytek serwowanych ze zrumienionym masłem i szałwią oraz wszystkiego innego co dusza zapragnie a potrzebuje dyni. Na upartego można nawet z tego zrobić nalewkę, choć ja bym chyba ciutek podgotowała dynię przez zalaniem ją alkoholem. :)
Odpowiedz
#24
Koleżanki  i koledzy - już czas czas na    d y n i  ę.


   



Skocz do: