Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dzika róża - jak wygląda fermentacja
#26
Sok oczywiście wlewasz do butli cały. Syrop z cukru dzielimy ma kilka części (szczególnie przy produkcji win mocnych, słodkich), tak by drożdże nie zdechły od nadmiaru żarcia. Tak więc, jeżeli wyliczyłeś do dodania np 3 kg cukru to podziel to na np trzy części: pierwszą (w postaci syropu) dodaj od razu, drugą jak fermentacja zacznie zwalniać (np po tygodniu - obserwuj bulkanie rurki) i trzecia jak znowu zacznie zwalniac...Można też kosztować nastawu (polecam) - jak przestaje być słodki - drożdże głodnieją...
I jeszcze o syropie: jeżeli do fermentacji wstępnej wlałeś całą zawartość wody w stosunku do ilości owocu to to za każdym razem ściągaj ok litra nastawu, podgrzewaj (ale nie gotuj) rozpuszczaj 1kg cukru, chłódź i do butli. Jeżeli z wodą masz zapas - to syrop z wody i cukru w stosunku 1:1
Acha - jak robisz winko pół/wytrawne lej cukier w jednej części.
Pzd grzegorz
Odpowiedz
#27
Nie tyle (pół)wytrawne, co o zawartości alkoholu do 12-13%. Poniżej tej granicy cukier można dodać w jednej "racie". Powyżej - zdecydowanie należy podzielić na 2-3 porcje.

Ja dodaję kolejną porcję, gdy fermentacja wyraźnie zwalnia. Wtedy mam 100% pewności, że nie przesłodzę nastawu.
Odpowiedz
#28
Ja różę w tym sezonie nastawiłem po raz pierwszy. I jestem trochę zaskoczony: nastaw z 21 11 2004 stoi w temp. 23 stopnie i ciągle pracuje (teraz 3bulknięcia/min). Dzika róża tak ma?
Odpowiedz
#29
Moja nastawiona 5.11.2004 też jeszcze pracuje (20 stopni).
Odpowiedz
#30
Cytat:Wysłane przez piper
Ja różę w tym sezonie nastawiłem po raz pierwszy. I jestem trochę zaskoczony: nastaw z 21 11 2004 stoi w temp. 23 stopnie i ciągle pracuje (teraz 3bulknięcia/min). Dzika róża tak ma?

Ja nastawiłem podobnie, ale już dawno przestało chodzić. Już po II obciągu.
Odpowiedz
#31
Cytat:Wysłane przez deg
Moja nastawiona 5.11.2004 też jeszcze pracuje (20 stopni).
Witam
Moja róża z różnych powodów przeleżała zamrożona od października 2003 do 05.02.2005.
Wstepnie fermentowała w miazdze, teraz jest w balonie.
Ależ pieknie pachnie
Odpowiedz
#32
Cześć,

Nastawiałem wino z DR dokładnie Rosa Canina już "enty" raz.
Zawsze super fermentacja na matce drożdżowej od Zamoyskich "Burgund 38" lub Coobra Bergurion.
Ostatni nastaw czekał 3 lata... Ferentacja przebiegła stosunkowo szybko jak zawsze ale osad w winie wisiał cały czas.
Dosłodzone "do smaku" ale stoi na 22 blg, mierzone na 18 % minimum.
I teraz co...? Pierwsza fermentacja przeleciała. Dałem czas, mieszałe nastawem.
Owoce rozdrobnione oporzez skrupulatne krojenie nożem.
Zapach i kolor - bajeczne.
Po 2 latach - moc, aromat i wo ogóle - wspanałe. Ale był ciągle mętny ten płyn.
Uzyłem filtra... kapało 16 godzin.
Mam finalnie 19 butelek idealnie kalronwgo wina.
Ale wbudziła moją ciekawość nagła "afera" w rf w tym "odpylonym" winie. Bulka jak wściekła, co to może być?
Uznałem, że po onad 2 laatch nie ma szans na cięgłą fermetację. Poza tym oprócz filtorowania nie dosładzałęm czy coś.
A więcej powiem - siarkowałem 1g / 10 l.
Czy ktoś z Was widział coś takiego? Będa graaty z butelek?
Jeszcze tak nie miałem, z żadnym winem..

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#33
Łał, ale Ci się udało odgrzebać stary temat o DR.
Czyli to wino ma 22°blg i 18%, bo nie jestem pewien.
Lech
Odpowiedz
#34
Nie było tak trudno znaleźćtegio wątku.
Już kiedyś go studiowałem.

Wino ma 22 st. Blg i celowane było wg obliczeń na 18 % alkoholu ale nie wykluczoine, że dofermentowało więcej. A dlatego, że nie stopowałem fermenytacji. Kilka wcześniejszych nastawów DR nauczyło mnie, że nie należy temu rodzajowi żałować voltów. Ani cierpliwości. No i klarowało się toto dobry rok... Bez dosładzania już ani żadnych innych zabiegów. Niestety osad nie opadał na dni tylko stale wisiał w winie. Zastosowałem więc filtr i efekt jest świetny ale nagle rozruszała się woda w rf. Nie rozumiem skąd to nagłe poruszenie?

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#35
Przepraszam, ale dla mnie jest nesamowity ten cukier, toż to ulepek.
Nie mam zielonego pojęcia czy drożdże przy takim % i takim cukrze 22°blg, mają szansę cokolwiek zrobić:niewiem:.
Lech
Odpowiedz
#36
Panowie ja mam pytanie odnośnie drugiego nastawu z DR z rodzynkami. Czy on również powinien fermentować z owocami te 6 tygodni czy może krócej? A może tyle aż zakończy się fermentacja tzn znacznie zwolni? Pytam bo nie doszukałem się takich info.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#37
Zwykle DR drugi nastaw też fermentuję ~6 tygodni, z tym że daję mniejszą ilość wody, o ile przy pierwszej stosunek DR woda wynosi jak 1:2, to przy drugiej 1:1, ale jeżeli dodajesz rodzynek to moim zdaniem możesz dać wody nieco więcej.
Lech
Odpowiedz
#38
Ok,dziękuję za odpowiedź. Pierwszy był na 40 l A drugi mam w planie na niecałe 30 l z dodatkiem 2kg rodzynek i dwiema garściami suszonych moreli bo akurat miałem. Ten drugi już sobie pyka i kolor po nie całym tygodniu zdecydowanie mocniejszy niż analogicznie czasowo sama DR.
Odpowiedz
#39
(16-10-2018, 18:26)lech.kuba napisał(a): Przepraszam, ale dla mnie jest nesamowity ten cukier, toż to ulepek.
Nie mam zielonego pojęcia czy drożdże przy takim % i takim cukrze 22°blg,  mają szansę cokolwiek zrobić:niewiem:.

Witam,
Tamten post to pomyłka. 
Jaka historia by nie byla - uzyskałem finalnie 16 buteleczek świetnego (na mój gust) wina.
Po temacie i przepraszam za zamieszanie.
Odpowiedz
#40
Fakt wino z DR jest super, nurtuje mnie tylko jedna informacja, te 22*blg, pomyłka, zły pomiar, czy naprawdę takie było :niewiem: .
Lech



Skocz do: