Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Herbaciane,mandarynkowe czy pomarańczowe a moze z kiwi ??
#1
Mam pytanko ktore z win jest warte zrobienia w ilosci 10 L herbaciane,mandarynkowe,pomarańczowe a moze z kiwi. Jakie maja smaki i jak sie klaruja ?? Jesli ktos moze podac jeszcze jakies przepisy na jedno z tych win bardzo bym prosil ??
Odpowiedz
#2
z wyżej wymienionych osobiście zrobiłbym z kiwi. przepis jest na stronie http://www.old.wino.org.pl/frames/kiwi.htm a wpisując kiwi w wyszukiwarce znajdziesz kilka tematów ;)
Odpowiedz
#3
moim zdaniem pomarańczowe lub kiwi
Odpowiedz
#4
Sam bym chciał zrobić z kiwi ale za wiele opini forumowiczów nie widziałem, może teraz podzielą się swoim doświadczeniem co do tego winka.
Odpowiedz
#5
Moje kiwi jest jeszcze młode - choć nastawione jakoś tak na przełomie pażdziernika i listopada to przerobiło już cały cukier. Co więcej powoli się klaruje. Jest po dwóch obciągach. Smak jeszcze dość kwaśny. Ktoś napisał na forum że takie młode wino jest okropne w smaku - nie mogę tego potwierdzić. Moje po 3 miesiącach od nastawu jest już pijalne choć oczywiście wiele mu jeszcze brakuje - np nie wywietrzał zapach drożdży. Ale ogólnie smak widać że będzie przyjemny. Teraz trochę danych: 17%vol; fermentacja w miazdze pokrojonych kiwi razem ze skórką. Przepis można powiedzieć że ze strony - jest tam kilka przepisów ale wybrałem z każdego po trochu (bo komu chciałoby się np obierać 100 szt kiwi?)
Odpowiedz
#6
polecem zdecydowanie z kiwi, jes super białe, półwyrawne 13 %, ma juz prawie rok , smakuje naprawde fajnie, robiłem tez z pomaranczy, i di tej pory ma posmak goryczki chociz da sie wypic,
Odpowiedz
#7
Zdecydowanie kiwi.
Sam zrobie, jak będe miał czas.
Z soku pomarańczowego już mi fermentuje, zapach ma ciekawy.
Odpowiedz
#8
nie polecam herbacianego, kiedyś takie zrobiłem i nie wyszło rewelacyjne
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez danielek
[...] Moje po 3 miesiącach od nastawu jest już pijalne choć oczywiście wiele mu jeszcze brakuje - np nie wywietrzał zapach drożdży. [...]
Moje wino z kiwi nastawiłem 4 tygodnie temu i na dnie jest jakieś 1,5 cm osadu (wino oczywiście cały czas pracuje). Przy innych owocach nigdy się nie przejmowałem osadem w czasie fermentacji, ale w przepisach na stronie na wino z kiwi jest stwierdzenie, że wino należy zlewać zaraz po wytrąceniu osadu.
Mam więc pytanie do bardziej doświadczonych w robieniu wina z kiwi:
1. Czy czekać z pierwszym obciągiem na zakończenie fermentacji (ale właśnie boję się, czy nie nabierze posmaku drożdżowego)
2. Czy ściągać teraz (w tym wypadku z kolei boję się, że przerwę fermentację)



Skocz do: