Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hibiscus sabdariffa
Dominik, a ja Ci proponuje zrobić to wino w 10l garnku, czy wiaderku dopuszczonym do spożywki. Zrób nastaw 6-7 litrów. Po fermentacji uzyskasz akurat 5l młodego wina, które wlejesz w gąsior pod korek i niech sobie stoi.

O drożdżach koledzy pisali. Jak chcesz wino wytrawne to mogą być, jak chcesz z cukrem resztkowym to zmień na słabsze, np. Enovini WS.
Odpowiedz
Ze swojego niewielkiego, ale jednak doświadczenia, mogę powiedzieć, że wino z hibiskusa wymaga dodania do nastawu sporo większej dawki pożywki dla drożdży. Zamiast sugerowanego 4g/10l ja dodałem w sumie 8g/10l, bo tempo fermentacji z czasem bardzo spadło (i dodanie dodatkowej pożywki pomogło).
Odpowiedz
(26-12-2017, 15:47)tolszowka napisał(a): Ze swojego niewielkiego, ale jednak doświadczenia, mogę powiedzieć, że wino z hibiskusa wymaga dodania do nastawu sporo większej dawki pożywki dla drożdży. Zamiast sugerowanego 4g/10l ja dodałem w sumie 8g/10l, bo tempo fermentacji z czasem bardzo spadło (i dodanie dodatkowej pożywki pomogło).
Win z hibiskusa wykonałem sporo. Większość była fermentowana w niskiej temperaturze. Nie zaobserwowałem by wino hibiskusowe wymagało większych dawek pożywki.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
Czy te wino można uznać za ''szybkie" do wykonania? Jakich użyłeś drożdży i jak z klarowaniem?
Wystarczy hibiskus z rodzynkami czy jeszcze dodać np. czarnej herbaty, co polecasz po kilku nastawach?
Odpowiedz
Sam zrobiłem tylko jedno hibiskusowe, ale z opinii innych Winiarzy właśnie często słyszałem, że hibiskus najlepszy jest młody. Do roku czasu, potem już traci. Ja swój robiłem w 2013 roku i jeszcze z dwie butelki powinienem mieć w piwnicy. Muszę kiedyś go poszukać i sprawdzić.
Odpowiedz
Hibi nie potrzebuje nawet dodatków poza odrobiną garbników i kwaskiem na koniec. Fermentuje bardzo sprawnie i klaruje się bardzo szybko. Użyj drożdży dociągających do ~12%, jak dla mnie idealna dla hibiskusa jest taka właśnie moc. Pozdrawiam
Odpowiedz
Jakie polecacie drożdże? Płynne biowin sherry, burgund czy jakieś inne? Tylko półwytrawne jest dobre te winko? Około 12 procent.
Odpowiedz
Generalnie drożdże takie, aby łatwo było je potem zatrzymać przy tych 11-13%. Polecam Enowini WS. Aktywne, bez bawienia się w MD.
Możesz zrobić słodsze jak lubisz. Z tym, że im bardziej słodkie tym cięższe i dłużej się układa. Przy tej mocy właśnie najlepsze jest lekkie, półwytrawne/półsłodkie, stołowe wino.
Odpowiedz
Drożdże Saint Georges. Klarowanie bezproblemowe. Dodaję imbir, trawę cytrynową i rodzynki.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
Czy proporcje 100gram hibiskusa na 5L wody są ok? Rozumiem, że parzyć go kilkukrotnie ale już do fermentacji bez suszu? na pierwszy raz zastanawiam się czy robić czysty z samych kwiatów czy też z dotatkami.
Planuje 20L.
Odpowiedz
Przeczytaj wątek. Jest wiele sposobów i przepisów. Jak jesteś leń to chociaż posty od nr 905.
Jak dla mnie za mało kwiatów.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
Co myślicie zamiast kwasku cytrynowego dać Witaminę C w proszku. Też kwaśna i zdrowsza (nie rakotwórcza). Ponadto witamina C zapobiega utlenianiu się wina.
Odpowiedz
A pamiętasz smak witaminy c i smak kwasku. Ja tam nie chciałbym aby moje miody pachniały i smakowały apteką.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
Trochę się nie rozumiemy. Witamina C w proszku tzn. Kwas L-askorbinowy spożywczy jest tylko kwaśny bez posmaku. Lek w pigułkach ma posmak apteki. Dlatego to moje pytanie, bo Kwas L-askorbinowy jest dodawany do wielu produktów spożywczych jak napoje, sosy, jako regulator kwaśności.

Tu coś jest na temat Witaminy C:

http://www.janlubera.pl/strona,10.html
Odpowiedz
Imo dodawanie czegokolwiek do trucizny "dla zdrowotności" to przerost formy nad treścią.
Jak chcesz walorów smakowych, to żaden kwasek czy C w proszku nie przebiją soku z cytryny.



Skocz do: