Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
I SPOTKANIE DEGUSTACYJNO-WARSZTATOWE "BEAUJOLAIS NOUVEAU Sieraków 2018"
@narc81 - i widzisz, jednym nieopacznym zdaniem spowodowałeś lawinę informacji, wszystko co Koledzy polecają jest godne uwagi, natomiast jeżeli nie masz w pobliżu jakiegoś sklepu specjalizującego się w sprzedaży piwa (w wielu miastach są), to proponuję zerknąć do np. lidla, bardzo często mają piwa z browarów rzemieślniczych (choć nie zawsze) i często są godne degustacji.
Moim zdaniem piwa typu stout, belgijskie i koźlak (zwykły i wędzony) są naprawdę godne uwagi, warto czytać etykietę bo na ogół są tam zawarte informacje o tym jakiego charakteru jest to piwo.
A jak zagustunesz w piwowarstwie to czas zimowy zleci Ci jak z bicza :diabelek:.
Lech
Odpowiedz
Lech tylko się cieszyć,że są tu ludzie,którzy przakazują info jak pić i pić zdrowo! ;)
Najlbliży lidl 20km...ale czasem wyjeżdżam i notatnik biorę ze sobą...!
Paweł na luzie...Tu nikt nikogo do kulturalnych degustacji,nie musi namawiać! ;)
To teraz kurcze,jeszcze jakaś działka pod chmiel..??? :big:
Dzięki Panowie za listę Świątecznych sprawunków! :pijemy:
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
(27-11-2018, 15:17)Bogi napisał(a): ...
zimne-co przeważnie oznacza za zimne i w większości piw zabija i smak i aromat

… .

Jeszcze nie piłem za zimnego pilznera w letnie, upalne popołudnie. Jeśli nie ma "kaszki" i da się przelać do szklanki, to nie jest za zimny. ;)
Pozdrawiam zbyszek
Odpowiedz
W knajpach przeważnie jest za zimne, pokutuje mania, że piwo ma być w lodówce, bardzo ciężko dostać piwo w odpowiedniej temperaturze.



Odpowiedz
W knajpie to w ogóle ciężko o dobre piwo
pozdrawiam Jurek 

Nie jestem pijany dopóki mogę leżeć bez trzymanki


Odpowiedz
I ja dziękuję za super spotkanie. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Świetna impreza z dobrym winem.
Dla mnie zwycięzcami są wina:
czerwone ZbyszekT
Regent
Dornfelder/PNP
oraz białe Piotr77:
Pinot Blanc
Traminer

Świetne wina, gratuluje u mnie dostały one między 85-89pkt.
Czerwone bardzo dojrzałe owoce, soczyste, taniny miękkie.

Wczoraj jeszcze próbowałem tego Traminera.
Bardzo dobrze dojrzałe kwasy. Chce się go pić z każdym łykiem więcej.
Aromatyczne ale nie typowo tylko różane.
Za to Pinot Blac rewelacyjne. Mam jeszcze flaszkę, ale poczekam z nią jeszcze trochę.
Szkoda mi go tak szybko wypić bo ma potencjał.
Odpowiedz
Ty już Paweł, nie bądź taki skromniacha...;)
To co teraz,Gostomia?
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Ciesze się, że moje czarowne dobrze wypadły.
Od 7 lat trenuję i zawsze czerwone mi nie smakowały. Już miałem Regenta wycinać. Ale w tym roku jestem zadowolony. Pewnie jest w tym zasługa gorącego lata, ale też technologię w końcu opanowałem.
Odpowiedz
Paweł, rozumiem że ze skromności pominąłeś swojego Solarisa, znajdującego się na tym samym poziomie jakościowym, gdzie dużą wagę zaczynają odgrywać preferencje smakowe oceniających - świetne wino.

Odnośnie aromatu Traminera. Jest to Gewürztraminer, klon o większej aromatyczności, gdzie przy odpowiedniej uprawie/winifikacji, można wydobyć aromaty różane, które w tym szczepie są pożądane.

Paweł, i jeszcze jedno. Szacunek dla Ciebie za zachowanie pełnego profesjonalizmu w ocenie win, w warunkach amatorskich i ustalonej formule!

Zbyszek, Twoje czerwone smakowały mi już wcześniej. 

Pozdrawiam 
Piotr



Skocz do: