Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Idzie zima - czas na narty...
#1
Nauka jazdy na nartach, w ciągu trzech dni:
https://photos.google.com/share/AF1QipPN...tvb2lxczN3

Ze starszą córką, wcześniej, poszło szybciej - dwa dni:
https://photos.google.com/share/AF1QipPN...tvb2lxczN3
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, PINOT NOIR, ZWEIGELT, PĘKANIE PĄKÓW, WINNICA pd, RÓŻNE
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa  - Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2
Odpowiedz
#2
Urocze :)
Szczerze powiedziawszy liczyłem na info o fajnych miejscach etc.
Jurek 


"Mądrość zawsze przychodzi z wiekiem. Niestety, czasem wiek przychodzi sam ..."
"Błogosławieni ci którzy nie wiedzą, a mimo to nie zabierają głosu ..."
"Dobrze rozbudowana administracja utrzyma się sama ..."


Odpowiedz
#3
Z całą pewnością mogę polecić Livigno.

Właśnie w drugiej połowie marca, pogoda jest rewelacyjna. Tak jak widać na filmie - dwie, trzy godziny w środku dnia, można jeździć bez kurtki. Trzeba jednak bardzo uważać na słońce. Bez filtra i komina nie da rady.
Istotne jest to, że w takim terminie jest jasno prawie do dziewiętnastej... Dzięki temu można podzielić dzień na dwie części i zjechać na obiad do hotelu - mieliśmy słoiki z jedzeniem. Sporo zaoszczędzonej kasy...

Jeżeli lubi się lajtowe trasy to ich ilość jest nie do przejechania. W Funge (pierwszy film), na przykład było albo stromo i kupę muld albo płasko. W Livigno jest bajecznie, szeroko i muld brak, pomimo słońca. Brak muld, dlatego właśnie, że szeroko i ogromna ilość tras. A i ratraki jeżdżą cały dzień.

Największa atrakcja tej miejscówki, to ta skocznia. Dopiero, gdzieś tak... po dwudziestym skoku, przestałem się bać... Druga atrakcja, zaraz po niej to... włoska pizza.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, PINOT NOIR, ZWEIGELT, PĘKANIE PĄKÓW, WINNICA pd, RÓŻNE
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa  - Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2
Odpowiedz
#4
Byłem w lecie z 20km od tego miasteczka, gdzie Maciek sobie jeździł, Alpy zapierają dech, co tu dużo mówić. Zjazdowe nigdy mnie nie ciągnęły, ale fajnie zrobić czasem te kilka km na biegówkach, a do tego idealnie nadają się nasze lasy, polecam. Choć ostatnio wpadając na łosia nieco się zestrachałem, nie powiem.
Odpowiedz
#5
Alpy - Alpami a nasza Białka T. też jest super!!! Bywam tam często i polecam :)
Odpowiedz
#6
A ja nie bywam bo nienawidzę zimy. :placze:
Odpowiedz
#7
Bartoszek myślę, że tak jak wielu z Nas jesteś patriotą :D ale Białka to może jest super ale w środę pracującą od 9 do 12 :D Łomnica jest z 50 km dalej i już jest spora różnica (w ilości narciarzy) a w Jasnej to już taki przedsionek Alp.
_____________________
Mirek
Odpowiedz
#8
Witam
Ja lubię popatrzeć jak jeżdżą na nartach. Co Maciek za głupoty pisze że za 3 dni na nartach nauczy się jeździć! Czym skórka za młodu naciągnie to i, na starsze lata się ma. Tak jest ze wszystkim i, na każdym kroku. Miłej jazdy życzę każdemu który ma zapał do nart.

Pozdr/Gliwice + 4 km.

Eugeniusz
Odpowiedz
#9
Ja się nauczyłem w dwa, a pierwszego wjechałem już wyciągiem orczykowym na górę i zjechałem.
_____________________
Mirek
Odpowiedz
#10
(05-01-2017, 13:04)gynek63 napisał(a): Witam
Ja lubię popatrzeć jak jeżdżą na nartach. Co Maciek za głupoty pisze że za 3 dni na nartach nauczy się jeździć! Czym skórka za młodu naciągnie to i, na starsze lata się ma. Tak jest ze wszystkim i, na każdym kroku. Miłej jazdy życzę każdemu który ma zapał do nart.

Pozdr/Gliwice + 4 km.

Eugeniusz
Gyniu... na poziomie podstawowym, w odpowiednich rękach - to i za pół dnia się nauczy.
A już doskonalenie stylu jazdy - to potrwa resztę życia i końca nigdy mieć nie będzie.
Odpowiedz
#11
Czasem nauka trwa do końca życia. Jak ruszysz i zlecisz z urwiska.

Dla pocieszenia przypomnę, że Tatry i Alpy powstały w tej samej orogenezie. Żeby nikt się nie smucił, że jeździ w Alpach zamiast w Tatrach.
Odpowiedz
#12
Na nartach jeżdżę od lat ale z nartami, moim zdanie, jest tak, że powiedzieć "Umiem jeździć na nartach" to znaczy, że jadę tam gdzie chcę ja a nie narty ale przede wszystkim umiem w każdej chwili się zatrzymać. A pisząc "zatrzymać" nie mam na myśli pierdolnąć na bok czy plecy albo wybrać najbliższe drzewo lub zaspę. Zjechać na "pałę" to nie sztuka a wielu tak właśnie rozumie pojęcie "Umiem jeździć na nartach".
Często zgroza mnie ogarnia jak widzę co ludzie wyrabiają na stokach.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#13
(07-01-2017, 10:46)Boullii napisał(a): Na nartach jeżdżę od lat ale z nartami, moim zdanie, jest tak, że powiedzieć "Umiem jeździć na nartach" to znaczy, że jadę tam gdzie chcę ja a nie narty ale przede wszystkim umiem w każdej chwili się zatrzymać. A pisząc "zatrzymać" nie mam na myśli pierdolnąć na bok czy plecy albo wybrać najbliższe drzewo lub zaspę. Zjechać na "pałę" to nie sztuka a wielu tak właśnie rozumie pojęcie "Umiem jeździć na nartach".
Często zgroza mnie ogarnia jak widzę co ludzie wyrabiają na stokach.
Mnie zgroza bierze jak moderator poucza ludzi na temat netykiety, a sam pisze "pierdolnąć". Jak masz krzte honoru to sam sobie osta daj.
Odpowiedz
#14
@Mikael - pozwolę się z tobą nie zgodzić, gdyż akurat to określenie bardzo miarodajnie oddaje sytuację którą niejednokrotnie widać na stokach, szczególności w Polsce, jakoś w Austrii, Włoszech czy Szwajcarii takie zdarzenia jakoś nie często widziałem, a jeżdżę na nartach jakieś 65 lat (od 3 roku życia - mieszkałem w Zakopanem), a ludzi jadących z Goryczkowej czy Gąsienicowej z obłędem w oczach bo nie wiedzieli co zrobić ze sobą widywałem, choć ostatnio jakby mniej:).
Lech
Odpowiedz
#15
Lechu, ja się nie czepiam słuszności wypowiedzi bo sam jakistam kontakt z nartami mam, ale jako użytkownika forum drażni mnie, ze moderator używa jezyka rynsztokowego a sam poucza szaraczków. To po prostu zenujące.
Post do wygaszenia,
Pozdrawiam i zycze spokojnych tras bez uczących sie nieudaczników... Jak dobrze, ze mam bezludne lesne ścieżki.
Odpowiedz
#16
Leśne ścieżki to raczej na biegówki;), bo mocno pochylone leśne ścieżki i narty zjazdowe to brr, drzewa za szybko migają:D.
Masz rację ale i nie masz, po pierwsze to Hyde Park, a po drugie nie jestem w stanie znaleźć bardziej adekwatnego określenia odzwierciedlającego takie zdarzenie.:D
Gumowych drzew życzę, ja już raczej jeżdżę na spokojniejszych trasach i dobrze przygotowanych, a Livigno to świetne miejsce, przy dużych opadach śniegu dojazd samochodem przez tunel od strony Austrii (a przynajmniej tak było jakiś czas temu), od strony Włoch drogi bywały nieprzejezdne.
Lech
Odpowiedz
#17
(07-01-2017, 13:20)Mikael napisał(a): Pozdrawiam i zycze spokojnych tras bez uczących sie nieudaczników... Jak dobrze, ze mam bezludne lesne ścieżki.

...każdy kiedyś zaczyna, trochę wyrozumiałości :)
Odpowiedz
#18
Dla początkujący są "ośle łączki" a nie szybkie trasy zjazdowe. Nie ma to jak ledwo trzymając się na nartach zjechać od razu czarnym zjazdem.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#19
(13-01-2017, 15:44)witkana napisał(a):
(07-01-2017, 13:20)Mikael napisał(a): Pozdrawiam i zycze spokojnych tras bez uczących sie nieudaczników... Jak dobrze, ze mam bezludne lesne ścieżki.

...każdy kiedyś zaczyna, trochę wyrozumiałości :)

Droga Pani, proszę czytać ze zrozumieniem. Taki drobny sarkazm to był, gdyż niektórzy uważają, że nadmiar władzy na forum upoważnia ich do szefowania każdemu i w każdej sytuacji, nawet, jeśli sami są ledwie maluczkimi :glupek:.

Jak śniegu było mało to jeździć nie szło, że tak ujmę. Tymczasem u mnie nawaliło śniegu do pół łydki i w takich warunkach biegać też się nie da, chyba, że w jakichś rakietach. Śpieszę tez dodać, że pierwszy raz spotkałem w "swoim" lesie innego biegacza. Zdziwiłem się bardziej, niż gdybym wpadł na łosia.
Odpowiedz
#20
Ja polecam Wiercholmie -jest trochę fajnych tras i połączone dwie doliny. W szczyrku powstała nowoczesna kolej i też spory wybór tras.
Może ktoś z Was ma fajną kwatere do polecenia ?
Odpowiedz
#21
W Szczyrku jest problem bo jest 3 firmy :( A jak to bywa dogadać się ciężko !!
_____________________
Mirek
Odpowiedz
#22
Szczyrk po prostu kapitalistyczny zbyt się zrobił ;p
Odpowiedz
#23
Szykujcie narty nadchodzi zima stulecia:
https://www.meteoprog.pl/pl/news/60827/
Odpowiedz
#24
Mówi się, że przepowiadanie pogody na dłużej niż 3-4 dni to wróżenie z fusów. I rzeczywiście tak chyba jest.
Co do zimy - wiadomo, musi być zimno. Z tego co widzę, to Beskid Arena w Beskidzie Śląskim rusza juz z początkiem listopada: http://beskidsportarena.pl/strona-glowna/
Można to połączyć z wycieczką na http://hotelnabloniach.pl/blog/zwiedzic-...beskidzia/
Przyjemne z pożytecznym :)



Skocz do: