Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Imbirowe
#26
To że pracuje Cię martwi?
Odpowiedz
#27
Ze pracuje bardzo wolno... 1 bulknięcie co minutę albo nawet rzadziej... :(
Odpowiedz
#28
No to racja, faktycznie, szybko to minimum 5 bulgniec na minute....

Bulkanie nie jest miarą fermentacji, zmierz BLG teraz i za kilka dni.
Odpowiedz
#29
Dałeś pożywkę? Jaka temp?
Odpowiedz
#30
Pożywkę dałem, temp ok. 20'c
W końcu ruszyło, zapiepsza aż miło nie bulka pojedyńczo tylko seriami całymi :P
:pijemy:
Odpowiedz
#31
Następne etapy moga wymagać więcej cierpliwości ;)
Odpowiedz
#32
Wiem, Grzesiu, myślę, że na nowy rok będzie :) zastanawiam się tylko ile w miazdze trzymać wszystko??
Myślę, że miesiąc i bydzie git. po 2 tygodniach chcę dodać cukru 2 porcję i imbiru jeszcze trochę do aromatu itp...
a potem siup w baniak i mogę o nim zapomnieć na jakieś pół roku :)
:pijemy:
Odpowiedz
#33
Nie robiłem imbirowego, więc nie wiem. Ja nie trzymałbym tego dłużej niż 2 tygodnie.
Odpowiedz
#34
A dlaczego?? spotkałem się z wypowiedziami, że wtedy wino łapie aromat, barwę itd... :chytry:
Odpowiedz
#35
To zależy od tego co się fermentuje w miazdze. Czasem za długa fermentacja w miazdze powoduje ekstrakcje niepożądanych aromatów i smaków.
Odpowiedz
#36
Zjadles kiedys imbir Snaker? Grze$ pewnie zjadl i stad jego obawy :P
Odpowiedz
#37
Dokładnie tak :diabelek:
Odpowiedz
#38
Ok, może i macie rację, ale czy ma to aż taki wpływ??? ok.400gr imbiru na ok.30L nastawu... pomęcze jeszcze w miazdze z tydzień i wtedy zleje... :)
Odpowiedz
#39
Hm, no wiesz, to zależy co to znaczy aż taki wpływ. Maliny/truskawki pyszne jak jemy w winie za długo trzymane dają goryczkę. Oby imbir do Twojego nie wprowadził "ostrości".
Odpowiedz
#40
@Allah bardzo ładnie to porównałeś.
@Snaker22: Tylko nie próbuj argumentować, że imbir nie ma pestek ;) Twoje wino, więc zrobisz co uważasz. Natomiast nie mów potem, że nie ostrzegaliśmy.
Odpowiedz
#41
hmm, za kilka dni zlewam, bo mnie tu straszycie :D a szkoda zmarnować 33L pysznego piciu :D
Pozdro :pijemy:
Odpowiedz
#42
Wcale nie straszymy ;)
Dobrze Ci radzimy :P
Odpowiedz
#43
O imbirowym mamy dwa spore tematy, w tym dyskusję o długości fermentacji imbiru i jego ostrości...
KLIK i KLIK

Dodam może, że imbirowo-truskawkowe Margot piłam osobiście i było rewelacyjne.



Skocz do: