Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak uratować "przepieprzoną" nalewkę malinową?
#1
Hej,

We wrześniu ubiegłego roku mój Mariusz nastawił kilka litrów nalewki malinowej, zgodnie ze sprawdzonym, klasycznym przepisem, podanym również w książce Fridy. Ale jakaś fantazja kawalerska nas poniosła i wymyśliliśmy, żeby dodać do niej trochę pieprzu. Nie wiem, ile go było - Mariusz twierdzi, że 2 lub 3 ziarenka (ale jak go znam, mogło być kilka razy więcej :-). No i teraz mamy straszliwy zajzajer, który do picia się nie nadaje. Ma co prawda niecały rok, ale maliny zupełnie zginęły w smaku. Myślicie, że czas może tu cokolwiek poradzić? U mnie oczywiście może leżeć - tylko nie wiem, czy to wiele zmieni.
Będę wdzięczna za każdą radę

Pozdrawiam
Hanka
Odpowiedz
#2
Może być doskonała do marynowania mięs - np. kaczki - przed pieczeniem lub grilowaniem. Nie mam pojęcia czy w przypadku nalewki to zadziala - ale spróbować możesz na małej porcji dodać trochę chudego mleka - jak zrobi się twarożek (ma się zrobić) to odfiltrować przez płótno/filtr do kawy.
Odpowiedz
#3
Najlepiej rozcieńczyć na 15 - 18 % i odparować. Wyjdzie malinowica.;) Też dobra i nie będzie tak palić.

Pozdrawiam Janusz
W wodzie widzisz odbicie własnej twarzy, w winie - serce drugiego człowieka.
Odpowiedz
#4
Schowaj do lochu na parę lat. Ostrość złagodnieje, a malina pójdzie do przodu.
Odpowiedz
#5
Dziękuję za wszystkie rady. Chyba faktycznie 'schowam do lochu'. Za pięć lat zobaczymy :-)

Pozdrawiam serdecznie
Hanka
Odpowiedz
#6
Może potraktować miodem ? Będzie bardzo słodka ale wtedy pieprz mniej wyczuwalny. Odlej trochę, zamioduj sporo i odstaw wraz z pozostałe na te kilka lat - będzie ciekawy eksperyment
Odpowiedz
#7
Można zamarynować kaczkę, potem dodać chudego mleka, odrobinę miodu i schować na parę lat do lochu. A na koniec starannie odfiltrować i... odparować.
Odpowiedz
#8
Spróbuj z olejem winogronowym (lub innym spożywczym o słabym zapachu).
Zrób test na małej próbce: 3 części nalewki + 1 część oleju, dokładnie wymieszaj/wybełtaj, ale tak, żeby nie zrobiła się jeszcze emulsja.
Odstawi do rozdzielenia warstw, może część piperyny przejdzie do warstwy olejowej.
Odpowiedz
#9
Połowę bym zmieszał 1:1 z wiśniówką.
Reszta loch i może wyjść za 2-3 lata rewelacja. Kto wie?

Weź parę kropli do Wysowej Haniu.



Skocz do: