Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jaki może być powód takiego zmętnienia wina...?
#1
Witajcie, przefiltrowałem 8 dni temu na próbę niewielką ilość półrocznego wina filtrem płytowym 0,2 mikrona. Wino wcześniej było już raz zlewane znad osadu i było cały czas klarowne. Po przefiltrowaniu 8 dni temu (dopiero teraz do niego zajrzałem) widzę, że zrobiło się jakby mleczne... Nie ma żadnego osadu na dnie, a całe wino jest lekko mętne. Po samym przefiltrowaniu był kryształ. Co może być tego powodem? Czy to zły znak? Wino pachnie i smakuje bez zmian.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Nie mam ,pojęcia. Ja nigdy wina nie filtruje a, robię wino już 20 lat. A wiesz dlaczego się wina nie filtruje ,bo traci aromat i zapach.

Pozrd/Gliwice

gynek63
Odpowiedz
#3
Akwafun, podaj parametry tego wina.

Gynek63, nie pisz bzdur!
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#4
Panie Gyniek, Aromaty i walory smakowe miał pan na myśli :D a wyszło troszka masło maślane.

Odpowiedz
#5
Wino z czarnych/fioletowych winogron. Wyrobiło cukier na około 15% alko. Dosłodzone do 10blg. Taki poziom utrzymuje się od zakończenia fermentacji do teraz (pół roku). Wino już raz było zlewane znad osadu, którego nie było zbyt wiele. Wino cały czas po zakończeniu fermentacji jest Bardzo klarowne. Po przefiltrowaniu po kilku dniach zrobiło się lekko mleczne. Sprawdzę dziś czy coś się poprawiło...

PS: Co do filtrowania, to nawet te najdroższe i najlepsze wina są filtrowane lub wręcz pasteryzowane - więc jednak nie ma to chyba, aż tak dużego wpływu na jakość.
Odpowiedz
#6
Jakie drożdże zastosowałeś?
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#7
(11-05-2017, 20:46)maciek19660714 napisał(a): Jakie drożdże zastosowałeś?

Spiritferm Aromatic Wine Complex

Drożdże wyrobiły to, co miały wyrobić - od pół roku mam stałe blg - czyli to raczej na pewno nie wznowiona fermentacja poza tym, filtr 0,2 mikrona usuwa drożdże...

PS: może zapytacie po co ta filtracja itd. Chciałbym dojść do takiego momentu, że butelkę z winkiem odkładam na półkę. Po kilku miesiącach czy nawet latach biorę ją zakurzoną, a wewnątrz nie ma osadu... Tak jak to jest w winach sklepowych, w których nigdy nie widziałem osadu, a wino w nich zabutelkowane jest na pewno sporo czasu...
Odpowiedz
#8
Znając szczątkowe parametry wina i zastosowane drożdże, nie znając technologii produkcji, można założyć wznowienie fermentacji...

Fitr 0,2 mikrona nie "załatwi" wszystkiego...

Dyskusja o zatrzymywaniu fermentacji jest tutaj: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=19122
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#9
(11-05-2017, 23:36)maciek19660714 napisał(a): Fitr 0,2 mikrona nie "załatwi" wszystkiego...

Odbiegając lekko od tematu - jeżeli kolego prawdą jest to, co piszesz, to wyjaśnia to fakt powstania minimalnej ilości osadu w filtrowanym zeszłego roku winie... Nasuwa się więc pytanie jakich płyt użyć aby całkowicie wyeliminować osad w np. 2-letnim winie przed butelkowaniem?

PS: Czy pasteryzacja usuwa całkowicie wszelkie osady?
Odpowiedz
#10
Pasteryzacja to zniszczenie wina!

Podstawą dobrego sklarowania wina są dojrzałe technologicznie owoce, odpowiednia technologia produkcji i czas. Z drugiej strony; Twoje marzenie o doskonale czystej w środku, po latach butelce, może się nie spełnić... W sprzedaży są specjalne karafki i... nie na darmo istnieją.

Aby w kieliszku mieć czyste wino stosuje się dekantację. Szczególnie w wypadku win czerwonych. Moim zdaniem, niepotrzebnie przejmujesz się tą kwestią. Minimalny osad w kilkuletniej butelce, nie jest problemem, a kilkunastoletniej - normą.
Wolę lekko przymuloną, na dnie butelkę, niż wino z "wynalazkami" w środku...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#11
Nie dramatyzowałbym, gdyby chodziło o kilkuletnią butelkę z niewielką ilością osadu... Jednakże w przypadku osadu na dnie po około miesiącu, to chyba co innego :) Tu jest moja bolączka :)

A tak apropo technologii, to skrótowo:

1. siarkowanie moszczu + na drugi dzień zapodanie drożdży
2. dodawanie partiami cukru dla uzyskania odpowiedniego zaplanowanego %
3. Po około 3 tyg oddzielenie cieczy od skór i pestek
4. fermentacja do wyrobienia całego cukru, dosłodzenie
5. Po zebraniu się na dnie martwych drożdży i wstępnym sklarowaniu zlanie wina znad osadu i przelanie do balonów
6. Co kilka m-cy zlewanie znad osadu i kamienia winnego
Odpowiedz
#12
W poprzednim poście, odniosłem się do pytania o wyeliminowanie osadu w 2-letnim winie.

Co do tego Twojego przefiltrowanego; pomiary cukru powinny sporo wyjaśnić.

Tak jak wspomniałem w linkach, mam podobną sytuację; Cuvee 2016 ruszyło w niesiarkowanych butelkach: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid365499. Teraz jest, coraz intensywniejsze spumante. Ruszyło też w siarkowanej butli - dzisiaj sprawdzałem.

Nie jest to problemem w butelkach, ponieważ jest przepyszne. Oraz nie jest to problemem w butli, bo jest zasiarkowane i zabezpieczone. Ciekawi mnie fakt, że przy III zlaniu miało -2Blg...
Nooo... chyba, że cukier w zapasie kwasu (dodany 2016 11 08) ruszył dopiero teraz, przy wyższej temperaturze.

Może to jest rozwiązanie zagadki także u Ciebie - też masz cukier i zapewne wzrost temperatury...

PS.
Ponadto, po przeczytaniu Twojej technologii; nie siarkowałeś przy zlewaniach - ryzykujesz utlenienie wina...
I jeszcze, jak należy rozumieć; "co kilka m-cy zlewanie" ... "półrocznego wina" ?
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#13
(12-05-2017, 22:17)maciek19660714 napisał(a): W poprzednim poście, odniosłem się do pytania o wyeliminowanie osadu w 2-letnim winie.

Co do tego Twojego przefiltrowanego; pomiary cukru powinny sporo wyjaśnić.

Tak jak wspomniałem w linkach, mam podobną sytuację; Cuvee 2016 ruszyło w niesiarkowanych butelkach: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid365499. Teraz jest, coraz intensywniejsze spumante. Ruszyło też w siarkowanej butli - dzisiaj sprawdzałem.

Nie jest to problemem w butelkach, ponieważ jest przepyszne. Oraz nie jest to problemem w butli, bo jest zasiarkowane i zabezpieczone. Ciekawi mnie fakt, że przy III zlaniu miało -2Blg...
Nooo... chyba, że cukier w zapasie kwasu (dodany 2016 11 08) ruszył dopiero teraz, przy wyższej temperaturze.

Może to jest rozwiązanie zagadki także u Ciebie - też masz cukier i zapewne wzrost temperatury...

PS.
Ponadto, po przeczytaniu Twojej technologii; nie siarkowałeś przy zlewaniach - ryzykujesz utlenienie wina...
I jeszcze, jak należy rozumieć; "co kilka m-cy zlewanie" ... "półrocznego wina" ?


co kilka m-cy zlewanie dotyczy oczywiście win sprzed roku - dwóch... Co do siarkowania, to boję się ładować tyle chemii do wina... Przy okazji jak powinno to wyglądać? Zlewam do baniaka zastępczego, dodaję pirosiarczyn, mieszam aż się rozpuści i z powrotem do balona tak?

Przy zlewaniu staram się jak najmniej "bełtać/spieniać" wino. Szybko delikatnie zlewam, po czym zaraz wlewam z powrotem do baniaka pompą pod korek. Czasami daję nad winem warstwę CO2 aby wino nie miało styczności z powietrzem.
Odpowiedz
#14
Zlewanie powinno nastąpić, od razu do docelowej butli i podczas tego procesu - siarkowanie. Mieszanie niepotrzebne. CO2 - zawsze.

Zrób część wina, chronionego siarką, a część nie - zobaczysz różnicę i "przestaniesz się bać"...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#15
A czy przed wlaniem wina do beczki dębowej też siarkować? Beczka notabene ma właśnie kontrolowanie utleniać wino...?
Odpowiedz
#16
To nie jest kwestia tego gdzie zlewasz wino. chodzi o jego zabezpieczenie: https://www.youtube.com/watch?v=nfFoDcl2zc0

Na niektóre wina, beczka wpłynie negatywnie.
Na początku skupiłbym się na zrobieniu, powtarzalnego wina bez wad. Powtarzalnego w okresie przynajmniej pięciu lat, a dopiero potem eksperymentowałbym z beczką.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#17
akwafun,
ja zawszę siarkuję i potem nie mam z tym problemów. Fakt że zawsze to dodatkowa robota. Ale warto.
Odpowiedz
#18
Odmierzenie pirosiarczynu i wsypanie do balona, to nie aż taka wielka robota... :) Może faktycznie warto się przełamać i spróbować przy następnym zlewaniu znad osadu.
Odpowiedz
#19
Witam, miałem tak lub bardzo podobnie. Doszedłem do wniosku że u mnie doszło do "utlenienia". Smak, moc, ogólny kolor ok, pozostał perłowy odcień (zmętnienie).Moje wino dostało przypadkiem lewego powietrza w czasie leżakowania w balonie. Ciekawe jak w tym konkretnym przypadku przebiegała sama filtracja, jak długo, w jakich warunkach, czy sam filtr nie wywołał jakiejś nieprzewidzianej reakcji (nie powinien ale przez 22 lata różnie u mnie bywało...). Z powyższego opisu wynika, że wtórna fermentacja to raczej nie, może zanieczyszczenie/skażenie naczynia do którego filtrowano.
Odpowiedz
#20
Filtrowałeś klarowne wino. Jak powiadają "lepsze jest wrogiem dobrego". Prawdopodobną przyczyną tego, że wino "zrobiło się jakby mleczne" jest przedostanie się do wina obcych cząstek lub cząsteczek w trakcie filtrowania.
"Czy pasteryzacja usuwa całkowicie wszelkie osady? ". Pasteryzacja nie ma na celu usuwanie osadu i tak nie działa. Najwłaściwszym sposobem usuwania osadu jest dekantacja. Zmętnienie usuwa się poprzez filtrację lub zastosowanie środków klarujących, ale nie zawsze działania te niosą zadowalające skutki (przynajmniej te stosowane w warunkach domowych).
Nie ufam nikomu, kto nie pije.
Zasłyszane



Skocz do: