Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jesteś tu nowy? Przywitaj się z nami.
#26
von Vinentropp! Normalnie się wzruszyłam! Nie dość, że rozwiałeś moje obawy, to jeszcze tak pięknie do mówisz.
Obiecuję, że będę trzymać się ciepło. A jak wrócę, to podam Wam przepis na nalewkę na liściach (sic!) brzoskwini - jest pyszna, zwłaszcza jak ktoś lubi wina likierowe (smakuje podobnie jak takie ponoć ekskluzywne wino hiszpańskie '??? Ximenez - a może Jimenez', tylko ma trochę więcej %). Robię ją zazwyczaj pod koniec lata i rozdaję na Gwiazdkę przyjaciołom (wolę pić wytrawne wina, ale ta nalewka naprawdę jest dobra).
Buziaczki dla wszystkich
Odpowiedz
#27
witam wszystkich
Odpowiedz
#28
Elo!Tak więc na forum jestem od jakiegoś tygodnia, i niestety w przeciwieństwie do reszty świeżo upieczonych forumowiczów nie mam zadnego doswiadczenia w wino- i nalewkotwórstwie... ale to nic, uczę się, nastawilem już dwie dość popularne nalewki, mam nadzieję, że mi się uda tego nie spartolić ;).

Tak btw to jestem chyba jednym z młodszych userów ('87), tak mi się bynajmniej wydaje... :P

Pozdrawiam
Odpowiedz
#29
Witam wszystkich serdecznie.
Stało się - jestem zalogowany. Wyrobem win zainteresowałem się dwa lata temu. Przed domem rosły sobie winorśle i coś trzeba było z owocami zrobic. Tak powstał moj pierwszy "wyrób winopodobny." Na szczęście dla mnie moja małżonka tez jest amatorką dobrego wina. Dlatego nie nic przeciwko fermentacji.
Jeszce raz witam i dzięki za wszystkie porady.
Odpowiedz
#30
sqrra

Witam cie serdecznie i zycze powodzenia.
:spoko:
Odpowiedz
#31
Dzień dobry:helo:-witam wszystkich. Co prawda czytam forum już od września ubiegłego roku jednak teraz dopiero dojrzałem do rejestracji (wraz z moim winem powstałym dzięki forum) Na imię mam Jerzy i już „trochę” wiosen za sobą. Moje zainteresowanie winem zaczęło się jeszcze w podstawówce podbieraniem butelek swojskiego wina ojcu.:diabelek::slinka: W wieku około 20 lat „popełniłem” pierwsze swoje wino (juz nie pamiętam z czego). A że wyszło prawie nie pijalne poszło na :nie_powiem:. Po tych doświadczeniach dałem sobie długo spokój, aż do zeszłego roku, kiedy to żona przyniosła do domu ciemne winogrona z poleceniem ” zrób wino”. Będąc świadom swoich pierwszych winnych doświadczeń, szukałem pomocy w necie. I tak trafiłem tu. To właśnie dzięki informacjom tego forum i strony głównej powstało pyszne :slinka: (tak mi się wydaje) wino, które niebawem rozleję w butelki. A jako że choroba winna dopadła mnie na całego, to w balonach klarują się wino ryżowe i „jabolek”, a dziś nastawiam 10l z kwiatowego z czarnego bzu. Za sobą mam również trochę różnych nalewek.
To tyle tytułem wstępu i powitania.:uff:Życzę wszystkim udanych i smacznych win:spoko: Sobie również :)
Odpowiedz
#32
Witam Pana, Panie Jurku :helo:
Odpowiedz
#33
Jako nowy forumowicz witam Cię serdecznie !:helo:
Odpowiedz
#34
Witajcie,

Jam jest Sławuś z Bydgoszczy.*
Obserwuje forum od jakiegos miesiaca, a jako ze wszystkei odpowiedzi na dreczace mnie pytania znalazem, to nie mialem okazji naskrobac czegokolwiek.
Jednakze chcialbym przywitac sie ze wszystkimi i z kazdym z osobna. :)
Jestem poczatkujacy, to znaczy, narazie raczkuje w kwestiach zwiazanych z winem... oczywiscie od strony teoretycznej jestem jak mniemiam odpowiednio wyedukowany. :)
Osiągnięć brak... no moze malutkie jedno... stosujac sie do waszych rad nastawilem ryzowe, a co dalej zobaczymy.

Pozdrawiam.
______________________________________________
*- Sławuś... nie mam pojecia dlaczego ciagle na mnie tak mowia... nawyk jakis czy cos... :] ;););)

[Edit] Wiek jak najbardziej odpowiedni, wkoncu: "czym skorka za mlodu nasiaknie tym... " Mam nadzije ze moja nasiąknie dobrymi nawykami co do przygotowywania win.

@Sawer, tak jestem pelnoletni, ale na randke sie namowic nie dam. ;)
Odpowiedz
#35
Witamy Sławku serdecznie,
jak masz już wiek odpowiedni, to wina, miody i nalewki czas zacząc. :helo:
Odpowiedz
#36
Przyłączam się do powitań sawera :helo:
Odpowiedz
#37
No to i ja się przywitam.
trzeba przyznać WINKO wciąga. Moich początków było pare. Że mieszkałem na wsi, a ojciec miał sadzik no to sobie pedził. Niestety nigdy nie zdążyło dojrzeć, bo sam wypijał. Potem przestał a ja sobie nastawiłem z wiśni, ale nie pamietam jak smakowało. No a powazniej to zająłem sie tym rzemiosłem dwa lata temu. Nasatwiłem z winogron - jedyne do czegos łużyło to jako dodatek do przyżądzania obiadów. Potem było jabłkowe - za mało cukru - strasznie wytrawne, potem porzeczkowo-morwowe, wiśniowe (pyszniutke), no i teraz ryżowe z którym mam małe problemy, i dzieki nim trafiłem na to forum. Teraz to wieczorkiem przed snem bedę miał co poczytać. pozdrowionka dla wszystkich.:helo:
Odpowiedz
#38
No to i ja sie przywitam, bo co prawda zatejestrowałem sie dobre pół roku temu kiedy powodowałem swoje pierwsze wino. Dowiedziałem się wiele czytając i nie pytając za dużo, no ale przyszedł czas i wypada sie ujawnić.
"Znamy sie mało więc może na początek kilka słów o sobie: urodziłem się w lipcu....":diabelek:
A tak wogóle to mam na imie paweł ale nie używa go nikt poza moją mamą. Nick iwan nie jest bezpodstawny lecz wywodzi się od mojego rosyjsko-bułgarskiego nazwiska.
Jak już wspominałem spowodowałem 1 wino i przyczyniłem się do 3 spowodowanych przez moich przyjaciół, dodatkowo mogę pochwalić się "rozmnożeniem wina":uff: które wyszło całkiem znośnie.
Pochodzę z warmińskich terenów miejsko wiejskich jednak obecnie życie upływa mi na studiach w 3-mieście.

ps. ale sie rozpisałem (od matury tyle nie pisałem:P)
ps2. od razu przepraszam modów za orty w moich postach ale jestem 100% (jak to ładnie się komponuje) dyslektykiem. Zawsze cytam swoje posty 2 razy ale czasami coś się wymsknie.
Odpowiedz
#39
Witam wszystkich.
Postanowiłem i ja coś napisać ( mimo organicznej i nieograniczonej niechęci do klepania w klawiaturę ;)). Tak sobie czytałem to forum od kilku miesięcy no i w końcu przyszła pora.
Różnymi procederami związanymi z tematyką forum zajmuję się od kilkunastu lat . Najstarsze wino jakie mi się jeszcze uchowało (jak ono to zrobiło :ysz:?) jest z 98 r. W sumie mam w balonach na pewno dobrze ponad 150 l. wina, a i nalewek by się uzbierało z kilkanaście (zarówno gatunków jak i litrów).
Z dużą niecierpliwością czekam na nowy sezon wegetacyjny, bo mam sporo pomysłów na nowe nalewki,również nietypowe.
Ślubuję nie zaniedbywać winiarstwa, ale nalewkarstwo zaiste w sposób zdumiewający zacieśnia więzy małżeńskie, przyjacielskie, sąsiedzkie i inne ;)
Tak więc, jak mawia ojciec dyrektor, Alleluja i do przodu !!!

Pozdrawiam wszystkich i życzę końskiego zdrowia ( bo przy tej ilości alkoholu ...)
Odpowiedz
#40
Z radością witam nowego nalewkowicza :polewam:
Odpowiedz
#41
Witam

Jestem świeży w temacie jak nastaw jednodniowy :uczen:, jednak wyrażam dużą chęć do nauki i pilnego słuchania Waszych porad. Obecnie jestem w fazie zbierania sprzętu. Mam jeden balon 15l, aczkolwiek jest pożyczony od kumpla i strasznie zasyfiony. W związku z moim deficytem sprzętowym, mam pytanie czy w Katowicach jest jakiś sklep ze sprzętem winiarskim? Oprócz Praktikera bo tam kicha i drogo.
Odpowiedz
#42
Witaj Monolit!
Jeśli masz gdzieś w rejonie Leroy'a Merlina to w nim spróbuj. W Krakowie akcesoria winiarskie są w Leroy'u dużo tańsze niż w Praktikerze.

Udanego winorobienia :spoko:
Odpowiedz
#43
U nas, Mordimerze, jest na odwrót... :( (przynajmniej jakiś czas temu tak było). A na dodatek w Katowicach nie ma Lerła :niewiem:
Odpowiedz
#44
Witam , Jestem Xymena . Od czasu do czasu przeglądałam Wasze forum . Teraz może coś mądrego czasem napiszę . Pozdrowienia
Odpowiedz
#45
Witaj teraz to również Twoje forum.
Uzupełnij profil o miasto w którym mieszkasz.:helo:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#46
Cześć Tequila! :helo: Miło było Cię poznać (i podegustować) :big:
Odpowiedz
#47
Cytat:Wysłane przez Mycha
Cześć Tequila! :helo: Miło było Cię poznać (i podegustować) :big:
Cześć Mycha jest mi niezmiernie miło , że o mnie pamiętasz ale i smutno bo coś za mało się udzielasz na forum. Chyba , że dostałaś bana :big::helo:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#48
Oczywiście, że dostałam :big: Poza tym robota goni od komputera :P
Odpowiedz
#49
ja jestem nowy wiec z chcecia sie z wszelkim szanownym Panstwem przywitam...

od razu uprzedzam ze jestem nie tylko swiezakiem na tym forum ale rowniez w wyrobie napojow wyskokowych metoda domowa...

konsumpcje mam juz dawno za soba :D
Odpowiedz
#50
No to życzymy Ci żebyś dzięki forum stał się wszechstronnym ekspertem, nie tylko w dziedzinie degustacji :polewam:
Odpowiedz



Skocz do: