Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kącik pszczelarski (Czy mamy na forum pszczelarzy ??)
Powiem jak ja to robię - nie znalazłem przepisu na ziołomiód miętowy, więc sądziłem, że pszczoły takiego syropu nie lubią pobierać. Nic bardziej mylnego. Zbieram dziką miętę nad rzeką, skubie listki i końcówki pędów i wrzucam do wyciskarki wolnoobrotowej. Na 6 litrów syropu 3:2 daje 0,5 litra przecedzonego czystego soku miętowego, ale zapewne można tę ilość zmniejszyć.
Mięty czy pokrzywy moczonej w wodzie według starszych przepisów nie uznaje, bo to imo straszna popłuczyna.
Odpowiedz
Z tym sokiem to tylko łatwiej jest zmierzyć stężenie roztworu przed zakarmieniem dla ewentualnego zachowania powtarzalności , ale czy to lepszy sposób ??
Ja pokrzywę robiłem miksując  młode pędy pokrzyw na miazgę , taką papkę wyglądem przypominającą szpinak i to zalewałem wodą 1:1  i po godzinie cedziłem przez gęste sito i dodawałem cukier też w proporcji 1:1 i nie odnosiłem wrażenia że to popłuczyny ? Roztwór był bardzo esencjonalny i gęsty.
Lepiej być głupim z nadzieją  niż beznadziejnie mądrym.

m



Skocz do: