Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
KORKOWNICA RĘCZNA UDERZENIOWA? A MOŻE DWURAMIENNA? ALBO TRÓJRAMIENNA?
#1
Witam!
Mam kolejny dylemat; otóż nie wiem jaką kupić korkownicę, mam do zakorkowania ok 30 butelek tego lata i chcę kupić zwykłą udzerzeniową. Czy do jej urzycia będę potrzebował młotek? Ile zajmuje czasu zakorkowanie jednej butelki (ok)? Trzeba dużo siły włożyć? (pytam o korkownicę uderzeniową).
Odpowiedz
#2
Nigdy nie miałem korkownicy uderzeniowej, ale jak na moje oko nie jest to nic praktycznego. Po pierwsze materiał, z jakiego taka korkownica jest wykonana (przeważnie jest to sam plastik) nie odznacza się zbyt dużą wytrzymałością.
Po drugie jak kupisz teraz korkownicę uderzeniową, to i tak za jakiś czas będziesz zmieniał na dwuramienną, trójramienną lub stacjonarną. Będziesz w takim razie musiał wydać pieniądze 2 razy. Lepiej od rayu kupi cođ lepszego.
Jeśli chodzi o użycie młotka, to oczywiście nia ma takiej konieczności. Korkownica taka jest wyposażona w mechanizm uderzeniowy.

Ja polecam na początek korkownicę dwuramienną.

Pozdrawiam!!!

Michał
Odpowiedz
#3
Cytat:Wysłane przez kwiatek
Nigdy nie miałem korkownicy uderzeniowej, ale jak na moje oko nie jest to nic praktycznego. Po pierwsze materiał, z jakiego taka korkownica jest wykonana (przeważnie jest to sam plastik) nie odznacza się zbyt dużą wytrzymałością.
Po drugie jak kupisz teraz korkownicę uderzeniową, to i tak za jakiś czas będziesz zmieniał na dwuramienną, trójramienną lub stacjonarną.
Ja natomiast mam zwykłą korkownicę uderzeniową i uważam, że:
1. jest praktyczna
2. jest wykonana z plastiku, ale jest to mocny, wytrzymały plastik, nie będziesz nią rzucał przecież, ja ją posiadam od 3 lat, zakorkowałem kilkaset butelek i nic się jej nie stało
3. niekoniecznie będziesz musiał zmieniać ją na dwu, trzyramienną, jeśli nie planujesz jednorazowo korkować kilkuset butelek, taka w zupełności Ci wystarczy
4. zakorkowanie jednej butelki zajmuje 2 sekundy i nie potrzebujesz do tego młotka, wystarczy siła dłoni
5. oczywiście możesz zakupić inna korkownicę, Twój wybór.
Pozdrawiam,
Marek
Odpowiedz
#4
Bardzo dziękuję za radę zamawiam uderzeniową!!!!!!!
Odpowiedz
#5
bardzo się zastanawiałem nad kupnem korkownicy, zasugerowałem się odpowiedziami z forum. kupiłem simplexa, zabutelkowałem wczoraj 25 butelek i polecam mega, korki z eurowinu (aglo 23x38), jedyne co to trzeba dobrej ręki :D polecam motek gumowy. byłem bardzo pozytywnie zaskoczony prostotą i łatwością tego urządzenia!!!
Odpowiedz
#6
Uderzeniową nie trzeba pobijać młotkiem - wystarczy korki do wrzątku na kilka chwil, butelkę na podłogę i nacisnąć całym ciałem - jednym płynnym ruchem.
Wchodzi bez problemu.
Polecam uderzeniowe jeśli ktoś zamierza kiedyś docelowo kupić stacjonarną korkownicę. Jeśli nie zamierza rozkręcać interesu aż tak bardzo ale ma więcej niż 20-30 butelek rocznie to warto pomyśleć nad dwu/trzyramienną
Ja większą cześć wina wypijam w ciągu roku więc korkuję tylko krótkie serie do "archiwum" :D
Odpowiedz
#7
ja miałem uderzeniową - ale powiem tak po tym jak pękła mi jedna butelka - i wyjmowałem szkło z ręki to się teraz zastanawiam czy nie zmienić na coś lepszego- ale z drugiej strony - zajmuje mało miejsca i jest prosta i jak do tej pory tylko jednej butelki nie zakorkowałem - bo miała za szeroki rant i nie leżała dobrze na kołnierzu

ilośc butelek które korkuje rocznie to rzędu - 80 sztuk - reszta mi dziwnie paruje mimo tego ze pilnuje
Odpowiedz
#8
Jak to możliwe, żeby pękła Ci przy korkowaniu? - albo była wcześniej trzaśnięta, albo masz tyle siły, że korkownica Ci nie jest potrzebna...
Odpowiedz
#9
może była trzaśnięta - nie zwracałem uwagi na całą butelkę tylko na szyjkę i dno

wiem ze miałem najpierw nerwy, potem wyjąłem sobie szkło a na koniec posprzątanie rozlanego wina w piwnicy.

teraz sam się zastanawiam czy kupić już coś lepszego np dwuramienną czy zostawić tą co mam

poczekam jeszcze - może bedzie jakaś promocja a obecnie mam czym korkować i nie jest to trudne
Odpowiedz
#10
Chłopaki proszę o doradztwo w sprawie wyboru korkownicy biorąc pod uwagę dwuramienną i trzyramienną korkownicę.Próbował ktoś nimi wciskać korki lite dł. 45mm ? Zostawiają wypływkę ? Która będzie lepsza do tego typu korka?
Moja uderzeniowa paskudzi korki lite i muszę ją zmienić na coś lepszego.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#11
Najmniej deformują korek trójramienne - jednak są moim zdaniem najbardziej upierdliwe w korkowaniu (chyba, że ktoś ma trzy ręce). Najlepszym kompromisem są korkownice dwuramienne z regulacją głębokoci wciskania korka - np. taka: http://www.browamator.pl/szczegoly.php?K...pa_p=6&pwd[6]=%2F163929%2F165994%2F777392&sortuj=kod.
Odpowiedz
#12
Ja korkuję uderzeniową i jestem zadowolony. Nie zamierzam zmieniać, choć korkuję sporo. Wszystko zależy od wprawy, a także od korków których używamy.
Pozdr
Karol
Odpowiedz
#13
Ja również korkuję uderzeniową jednak mam ją zrobioną ze stali kwasoodpornej i prędzej bym się przez podłogę przebił niż ją zepsuł. Popychacz idealnie dotoczony nie ma mowy o deformowaniu korków.

POZDRAWIAM
Odpowiedz
#14
A korkował ktoś kiedyś korkownicą trójramienną z blokadą korki lite 45mm? Jeśli tak to opiszcie rezultaty.

Aglomerowane idą jak w masło nawet tymi najprostszymi uderzeniowymi , a ja stosuje także lite i tutaj powstaje problem , ponieważ robi się duża wypływka i potrzeba bardzo dużo siły- co przy większej ilości butelek jest uciążliwe....



Skocz do: