Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kożuch na winie
#1
Witam wszystkich
Robiłem wino z winogron dałem 2 kg rozpuszczonego cukru fermentacja bardzo ładnie wystartowała na dzikich drożdżach, po odciśnięcia owoców i dodaniu kolejnych 2 kg cukru fermentacja mi się zatrzymała. Zrobiłem restart na Bayanusach pracowało chyba przez dwa może trzy dni i znów się zatrzymało a na wierzchu zrobił się kożuch. Czy takie wino da się jeszcze uratować? Co można z nim zrobić?
[Obrazek: b927ce4dc15eaa1985376350d6288ce6.jpg]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#2
Ja nie widzę żeby się zatrzymała, piana jest w paru miejscach. Normalne drożdże na powierzchni z miąższem. Możesz zebrać jakąś czystą łychą.
Odpowiedz
#3
(03-11-2018, 16:09)bopp napisał(a): ... po odciśnięcia owoców i dodaniu kolejnych 2 kg cukru fermentacja mi się zatrzymała.

Nie mamy wróżki na etacie. jak byś raczył podać pełne proporcje nastawu to można by coś wywnioskować. Może nastaw jest tak mały że taka ilość cukru to za dużo i juz jest max alkoholu.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....



Skocz do: