Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Które miejsce będzie lepsze na przechowywanie wina?
#1
Witam.
Do tej pory wina cały czas trzymałem w domu, w cieple i nieocienione. W tym roku chcę się trochę bardziej przyłożyć.
Mam 2 potencjalne pomieszczenia, ale żadne nie jest w 100% idealne.

1. Kuchnia letnia. Budynek nieocieplony, ściana ~70cm z kamienia. Ostatnio jak było -2°C to w środku było +15°C. Przy większych mrozach pewnie może spaść do +5°C. Wilgotności nie znam  :niewiem:, żadnych dziwnych zapachów nie ma. Dostęp światła jest (wina można przykryć).

2. Piwnica do przechowywania ziemniaków i warzyw. 1-1,5m pod ziemią, izolacja ze styropianu. Nie mierzyłem jeszcze tempertury, ale raczej stałe ~10°C. Wilgotność jak to w piwnicy, na pewno większa niż w tej kuchni. Całkowite zaciemnienie.
Problem w tym, że po wejściu tam bardzo czuć zapach ziemniaków, także tych powoli gnijących :kwasny:

Na moim miejscu co byście wybrali?
Odpowiedz
#2
Gdybym był na Twoim miejscu, to wybrałbym, to pomieszczenie gdzie jest stała temperatura, a zapach ziemniaków przecież nie przejdzie przez szklany i zakorkowany balon?

Pozdrawiam - Janusz.
W wodzie widzisz odbicie własnej twarzy, w winie - serce drugiego człowieka.
Odpowiedz
#3
(01-12-2016, 17:40)JanuszJ49 napisał(a): Gdybym był na Twoim miejscu, to wybrałbym, to pomieszczenie gdzie jest stała temperatura, a zapach ziemniaków przecież nie przejdzie przez szklany i zakorkowany balon?

Oj bardzo byś się zdziwił.

Lenny11 .......wybierz tą kuchnię, w żadnym wypadku ziemiankę w której przechowuje się warzywa.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#4
(01-12-2016, 21:24)TEQUILA napisał(a):
(01-12-2016, 17:40)JanuszJ49 napisał(a): Gdybym był na Twoim miejscu, to wybrałbym, to pomieszczenie gdzie jest stała temperatura, a zapach ziemniaków przecież nie przejdzie przez szklany i zakorkowany balon?

Oj bardzo byś się zdziwił.

Lenny11 .......wybierz tą kuchnię, w żadnym wypadku ziemiankę w której przechowuje się warzywa.

Ja chyba też wybrał bym kuchnię . Jakoś odstraszają mnie te warzywa i zapach gnijących ziemniaków.
Odpowiedz
#5
Jest jeszcze 3cie rozwiązanie. Wywalić ziemniaki i warzywa z piwnicy, wysprzątać ją (by nic nie pachniało) i tam składować wina.
Warzywa można w sklepie kupić, a domowego wina w sklepie nie kupisz:)
To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. 



Skocz do: