Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lak wysechł
#1
Dzień Dobry,

jak w temacie, w pojemniku nie zamkniętym, który stał pól roku nie używany w domu, dzisiaj przy próbie rozpuszczenia laku stał się "zbyt suchy", próbowałem go rozpuścić w płaszczu wodnym ale jest jak plastelina, plastyczny ale nie płynny. Dolewałem wody, nie działa. No i mam problem. Jeżeli każdy lak po pół roku będzie do wyrzucenia zabawa staje sie zbyt -zbyt.
Rady, sugestie mile widziane.
Odpowiedz
#2
To raczej nie lak. Zimny lak jest twardy jak kamień, aż dzwoni. To żywica, która mięknie pod wpływem temperatury i nie rozpuszcza się w wodzie. Ja mam spory zapas od dziesięciu lat i nie są niczym zabezpieczone a spisują się bez zarzutu.

https://f.allegroimg.com/s512/012c94/002...2b7e955c6f
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#3
http://allegro.pl/lak-laska-do-butelek-i...98026.html
taki mam. W sensie rozpuściłem go pół roku wcześniej i stał w pojemniku rozpuszczony
Odpowiedz
#4
Czegoś nie rozumiem , rozpuściłeś lak, hmm jakim cudem może go stopiłeś nad ogniem, w takim przypadku zrób to ponownie , lak się nie rozpuszcza w wodzie tylko topi i takim gorącym zalewa się korki lub na przykład papier i następnie do takiego gorącego przykłada pieczęć z metalu z wygrawerowanym motywem.
Zresztą w tym linku który podałeś jest podany sposób postępowania.
Lech
Odpowiedz
#5
Pieczęć niekoniecznie musi być metalowa. Sam mam drewnianą z gumką i spisuje się całkiem nieźle.
Odpowiedz
#6
Grzechu - ja to tylko tak przykładowo, bo w dawnych czasach pierścieniem/sygnetem stemplowało się korespondencję ;).
Lech



Skocz do: