Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Markowe wina owocowe" - Bolesław Pilarek. prośba o recenzję
#1
witam,

czy ta książeczka to dobra pozycja? przeglądając to forum znalazłem dwie pozycje tego autora, które byłe wspominane kilkakrotnie. sugeruje to, że może to być coś warte... ale czy dla laika, który chciałby zacząć przygodę warto po to sięgać? nie zależy mi na super szczegółowych opisach procesów zachodzących wewnątrz balona, chociaż na to też przyjdzie czas... obecnie szukam czegoś, co pozwoli mi zrozumieć co jest czym i do czego służy, sztuczki, porady i przepisy. nie chciałbym nikogo urazić, ale to forum jest... heh, jest w porządku, ale za często tematy zbaczają na inne tory i przeszukiwanie wątków staje się z po pewnym czasie męczące, zwłaszcza, że o wiele przyjemniej czyta mi się literaturę na papierze niż na ekranie monitora (ekonomia czytania i takie tam).
Odpowiedz
#2
A skąd żeś jest? :chytry: (czytaj: pusty profil)
Odpowiedz
#3
choliba zawsze zapominałem to uaktualnić. już poprawiłem. no a jestem ze Szczecina.
Odpowiedz
#4
Cytat:Wysłane przez machina
przeszukiwanie wątków staje się z po pewnym czasie męczące, zwłaszcza, że o wiele przyjemniej czyta mi się literaturę na papierze .
Faktycznie. Ale i forum ma swoje niepowtarzalne plusy.
Pilarek jest OK. Najlepiej wpadnij z 10 PLN do antykwariatu i spytaj o "Domowy wyrób win" Jana Cieślaka - to klasyka. Które wydanie - nieważne, nic się tam nie zmienia od lat. Odrzuć tylko azbest i połowę kwasku cytrynowego w przepisach. Jak ci zostanie forsa, kup jeszcze zeszyt w twardych okładkach.
Odpowiedz
#5
Ten Pilarek (okładka - http://img45.echo.cx/img45/4533/wino6ir.jpg ) to streszczony Cieślak, ładnie wytłumaczone obliczenia.
Odpowiedz
#6
Cytat:Wysłane przez Baca Baców
Odrzuć tylko azbest i połowę kwasku cytrynowego w przepisach. Jak ci zostanie forsa, kup jeszcze zeszyt w twardych okładkach.

Co? Jaki azbest? No i kajecik to do czego? Jak do zapisków, to już taki mam i starannie prowadzę :D
Odpowiedz
#7
Jan Cieślak żył w epoce kiedy azbestu używano do wszystkiego. W swojej książce radzi filtrować wino przez filtr azbestowy, co jest, że tak powiem, wysoce niezdrowe :big:
Filtrowanie azbestem jest w pewnym sensie anegdotką wśród współczesnych winiarzy. Osoby "spoza" zazwyczaj nierozumieją czemu filtrowanie przez filtr azbestowy jest takie śmieszne :big:
pzdr
fea
Odpowiedz
#8
machina, juz wiesz co z literaturą, z azbestem i sam się domyśliłeś, że własny kajecik najważniejszy.
Oby ci się ładnie zapełniał!
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez Baca Baców
[ciach]własny kajecik najważniejszy.
Oby ci się ładnie zapełniał!

taaaak, jedna z ostatnich notek brzmi: "cholera! podłoga tak się kleiła, że kapcie zostały w łazience. później je oderwę. -> wniosek: bardziej uważać przy zlewaniu wody do dymiona..."
Odpowiedz
#10
Dla początkujących i nie tylko promuje tę pozycję:
Odpowiedz
#11
Mop i wiadro podstawowym sprzętem każdego winiarza. Nawet gdy gąsior nie upadnie.
Tego nie ma w Pilarku, ani Cieślaku, ani Cymerze, ani Ciesielskim, ani Spissie...
Odpowiedz
#12
[quote]Wysłane przez sobek
Dla początkujących i nie tylko promuje tę pozycję:
]
It suppose to be not so easy for beginers.
Odpowiedz
#13
Panowie póki co autor ma jeszcze swoje prawa do tej książki a to co robicie to piractwo ,:rtfm: którego na forum nie popieramy.
Odpowiedz
#14
hej!
Wiem że temat już trochę stary, ale mam pytanie odnośnie tej publikacji.
Potrzebuję zapisać ją do pracy mgr., a nie mogę znaleźć jej roku wydania.
Korzystałem z dokumentu elektronicznego dostępnego przez google schoolar (więc nie jest to piractwo, a ogólnodostępna publikacja).
Czy ma ktoś fizyczny egzemplarz i mógłby mi podać dokładną datę? Nie mogę nigdzie znaleźć, również nie mogę znaleźć strony wydawnictwa itp.
Z góry dziękuję :)



Skocz do: