Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Miód chmielony a chmiele nowofalowe
#1
Witam

Chciałbym się dowiedzieć od was, czy ktoś używał do chmielenia miodu np. królewskiego chmielu nowofalowego np. mosaic czy cascade dające smak i aromat owoców tropikalnych czy cytrusów? Będę nastawiał dwójniak w 50 litrowym gąsiorze i zastanawiam się czy nie spróbować.
Odpowiedz
#2
Problem jest taki, że chmiel, jaki używano w dawnych czasach był najczęściej odmianą o niskiej zawartości alfa-kwasów, angielskiej proweniencji, mimo to gros miodosytników nawet z takim chmielem nie zalecało szarżować, bo miody wychodziły "wprost wstrętne", żeby zacytować choćby Ciesielskiego. W/w chmiele można by użyć, ale ich ilość musi być 3-5-krotnie mniejsza niż normalnego chmielu.



Odpowiedz
#3
Raz jedyny zrobiłem miód chmielony. Z wszystkich moich miodów jest na przedostatnim miejscu jeśli idzie o efekt końcowy. Użyłem chmielu Magnum z 13 % alfa kwasów. Chmiel to wymagający dodatek. Może dać wiele ale i wiele może pójść nie tak. Nie mając praktyki nie będziesz wiedział w jakiej temperaturze i jak długo chmielić aby aromat i alfa kwasy były odpowiednie.
Wolał bym już zrobić czysty bez dodatków a niżeli zmarnować 50 litrowy nastaw i przekonać się o tym po kilku latach czekania.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#4
"Nie mając praktyki nie będziesz wiedział w jakiej temperaturze i jak długo chmielić aby aromat i alfa kwasy były odpowiednie.
Wolał bym już zrobić czysty bez dodatków a niżeli zmarnować 50 litrowy nastaw i przekonać się o tym po kilku latach czekania."

Też tak myślę.
Kiedy przes­koczysz, to i wte­dy nie mów hop. Zo­bacz naj­pierw w co wskoczyłeś.
Odpowiedz
#5
Mój chmielak na Cascade, Marynce i Hallertau dojrzewa drugi miesiac i w aromacie może da sie wyluskać aromaty chmielu, ale raczej takie kwiatowo zywiczne, typowe dla chmieli "starofalowych"  ;).
 Jeśli chciałbyś poczuć cytrusy, powinieneś dodac chmiel na zimno tzn. do brzeczki na cichą fermentację. Chmiele amerykańskie mają jak to juz wyzej napisano duże ilości alfakwasów przez co dodanie ich podczas gotowania wiąże się z ryzykiem przechmielenia t.j. tęgiej goryczki co jest mile widziane w niektórych piwach, ale nie w miodach. 
Dodanie chmielu na zimno jednak również nie da Ci rezultatu, ponieważ miody potrzebuja długiego czasu leżakowania, co nie służy aromatowi chmielu. Kto pił jakąś starą Apę ten wie...
"Artificem commendat opus"

Odpowiedz
#6
Tu tkwi też właśnie sedno chmielenia, jeśli damy go dużo, niekoniecznie amerykańskiej odmiany, ale po prostu sporo, to takie piwo trzeba wypić szybko, kwestia paru miesięcy, w przeciwnym razie cały aromat, goryczka wszystko się cofa, a w efekcie znika. Może rozwiązaniem byłoby dać chmiel jak już miód dojrzeje, na parę dni na zimno, wtedy miód będzie już odpowiednio wyleżakowany, a po usunięciu chmielu powinien być też rześki i cytrusowy. Aczkolwiek chcąc poczuć nuty rześkie i cytrusowe, lepiej i bezpieczniej będzie sycić miód ze skórkami cytrusów, z ziołami, które dadzą odpowiednie nuty, jakich szukasz w chmielach amerykańskich.



Odpowiedz
#7
Podjąłem decyzję, aby nie chmielić teraz nastawu. Jak odfermentuje to odleję jakąś małą część i zrobię chmielenie na zimno. Może nawet kilka odmian w każdej butelce osobno. Teraz niech sobie spokojnie pracuje. Powiedzcie mi jeszcze, jaki cukier resztkowy otrzymujecie w dwójniaku?
Odpowiedz
#8
Chmielaków zrobiłem kilka i bazując na swoim doświadczeniu mogę podpowiedzieć Ci tyle :
 - moje chmielaki - trójniaki są w pierwszej trójce najbardziej udanych projektów;
 - chmiel dodaję do sycenia przeciętnie na 10- 20 minut + 20 minut wystudzania;
- już nie dodaję chmielu w woreczku, sypię luzem - podczas wystudzania osadza się na dnie;
 - ilość chmielu nie przekracza 10 gram na 20 litrów miodu;
- chmiele jakie używam to : chinook ( mój nr 1 - cytrusowy i żywiczny, następnie citra i fuggles), często łączę te chmiele np. 3gr+3gr+3gr):
Polecam Ci bardzo chmielaki, są to miody wyśmienite i z charakterem. Większość złych opinii bierze się z przedawkowania chmielu z którym jest ja z magi w zupie - odrobina podkreśli smak, ale parę kropli za dużo i będziesz miał zupę o smaku magi.
Odpowiedz
#9
@kokoryczka - a jaki miód polecasz do chmielaków, czy jednak czas nie wpływa niekorzystnie na aromat.
Lech
Odpowiedz
#10
Robiłem chmielaki na wielokwiatowym i rzepakowym na obu wychodziły dobre, może kiedyś spróbuję jeszcze na akacjowym - powinien dobrze zagrać z chmielem. Gryczany i spadziowy - tak na nosa to raczej się nie nadają. Najstarszy miód chmielak mam  z 2011 roku i nadal jest chmielowy i bardzo dobry, piłem go z pół roku temu i zauważyłem pojawienie się nowych nut smakowo zapachowych - do bukietu doszła suszona śliwka i tytoń, bardzo się zaokrąglił w smaku.
   Jeśli chodzi o zapachy w miodach to jest temat który ciągle wałkuję i eksperymentuję - jak uzyskać najlepszy bukiet zapachowy i nie jest to łatwe.
Fotka  : trójniak chmielowy ,,z mchu i paproci" rok 2011.
   
Odpowiedz
#11
Dzięki za informację, ale fajna buteleczka z żwirkiem i muchomorkiem ( choć nasz poczciwy Zagłoba bardziej by pasował ;)), czym żeś ją potraktował coby mieć efekt gliny, no chyba że to pajęczyny z piwnicy :diabelek: :D .
Lech
Odpowiedz
#12
(11-07-2018, 14:18)lech.kuba napisał(a):  czym żeś ją potraktował coby mieć efekt gliny, no chyba że to pajęczyny z piwnicy :diabelek: :D .

Dokładnie tak - to efekt kilkuletniego leżakowania w starej poniemieckiej piwnicy.
Odpowiedz
#13
@kokoryczka - a jakiego chinooka używałeś, o jakim poziomie aa, bo są różne, niektóre mają ponad 8%aa (polskie) i o poziomie 12-14%aa (amerykańskie).
Lech
Odpowiedz
#14
Użyłem amerykańskiego, wczoraj mierzyłem Blg w dwóch chmielakach i jednym porzeczniaku. Jeśli poziom chmielenia się bardziej nie uwidoczni, to na cichą dodam po 3 gramy chinooka, ale tu lepiej poczekać ponieważ chmiel wyłazi w miodzie z upływem czasu i stopnia odfermentowania.
Odpowiedz
#15
O, to zupełnie odwrotne, niż tutaj czytałem, czekam na dalsze Twoje informacje odnośnie chmielaka, bo jestem wyraźnie zainteresowany :) :slinka: :slinka: .
Lech



Skocz do: