Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Miód imbirowy trójniak
#26
Cytat:Wysłane przez Boullii


Optymista, jak dobry to do dwóch lat śladu po nim nie zostanie. :diabelek:




Pawełku, zostanie, zostanie bo nastawy zawsze robię ciut większe czyli 30 literków co by na potem właśnie zostało. Pożyjemy zobaczymy jaki miodek wyjdzie jak będzie rewelka i z zięciolami całość wytutkamy to będziemy robić następny nastawik taki sam bo po za butelkowaniu dwulatków trzy baloniki 34l. stoją puste.

Pozdrawiam
Stanley
Odpowiedz
#27
A "zięciole" pomagają tylko w tutkaniu czy pożytek z nich większy??:diabelek:
Odpowiedz
#28
Cytat:Wysłane przez seal69
A "zięciole" pomagają tylko w tutkaniu czy pożytek z nich większy??:diabelek:



Seal69, takich zięciolków jakim mnie Bozia obdarzyła życzyłbym wszystkim obecnym jak i przyszłym Teściom i Teściówkom. Przy robieniu nastawów mi nie pomagają bo ich o to nie proszę gdyż cała przyjemność robienia jest po mojej stronie ale za to nie odmówią gdy ich proszę o pomoc w innych ważnych sprawach. Odpukać jak do tej pory to chłopaki sprawują się na medal i dlatego na wszelkie większe degustacje moich miodków są zięciole zapraszani i wówczas hulaj dusza piekła nie ma.

Pozdrawiam
Stanley
Odpowiedz
#29

Dziś mam trochę od pszczółek odpoczynku bo deszcz upragniony wreszcie zaczął padać więc zasiadłem za klawiaturą i troszkę napiszę.

Mój trójniaczek imbirowy ma niespełna dwa miesiące i ze startującego BLG = 34 spadł do 3BLG i będę go do miadział tak do 8BLG. Smak imbirowego jak na dzień dzisiejszy rewelka, bardzo przyjemny i w pełni potwierdzam wcześniejsze opinie Krzysztofa (Kgusera) co do jego walorów smakowych jak i zapachowych. Na pewno będę robił następnego imbiraka bo warty jest zainteresowania a niezdecydowanym miodosytnikom polecam go ( zrobić) gorąco bo bardzo prosty trójniak w wykonaniu.
Krzysiowi (Kguserowi) dziękuję za podanie przepisu i pochlebnej opinii o imbiraczku:brawo: bo to skłoniło mnie do jego zrobienia z czego się bardzo cieszę.

Pozdrawiam
Stanley
Odpowiedz
#30
Szykuję się do nastawienia trojniaczka imbirowego ale z dodatkiem chmielu i innych ziół. Czekam na miód akacjowy z którego zrobię nastaw. Zamieścilem fotkę 17-go w dziale "miód przepisy ogólne". aby jakiś fachowiec ocenił jego klarowność. Jak by się ktoś fachowy pofatygował,,,,,? Pozdrowienia :helo:
Odpowiedz
#31
[quote]Wysłane przez Tadeusz
Szykuję się do nastawienia trojniaczka imbirowego ale z dodatkiem chmielu i innych ziół.


Tadeusz, nie wiem jaki Ci imbirowy wyjdzie z dodatkiem chmielu i innych ziół ale z samym imbirem jest rewelacja. Mam w tym względzie jakieś już porównanie w stosunku do innych trójniaków jakie już do tej pory zrobiłem a zrobiłem ich już troszkę. I takie jak Czarnoporzeczniak, Jagodziak, Śliwowiak, Dzikoróżak, Tarniniak, Wiśniak i Winogroniak wszystkie wyszły dobre by nie powiedzieć b. dobre a teraz dołączył do mojej kolekcji Imbirowy. Warto naprawdę warto go zrobić bo bardzo dobrze odrobił no i smakowo klasa,:drink: ja robiłem na wielokwiacie.

Pozdrawiam
Stanley
Odpowiedz
#32
Witajcie ;)
Od ostatniego wpisu minęły dwa lata.Chciałbym zapytać Twórców miodów imbirowych, o ich aktualne wrażenia, z degustacji drzewiej popełnionych miodów imbirowych.
Czy aby dotrwały do czasów obecnych ???;)
pozdrawiam
Odpowiedz
#33
Mój w śladowych ilościach dotrwał ale robię imbirowy co roku więc zawsze jest pod ręką. Imbirowy jest nie wątpliwie, jednym z najchętniej pitych miodów przez moich znajomych.
Odpowiedz
#34
Mam 5l odstawione do bliżej nieokreślonego dojrzewania.
Odpowiedz
#35
Przyszła pora i na mnie , w sobotę wieczorem wstawiłem trójniaka imbirowego ,ale chyba na starcie dałem ciała , bo zamiast dać drożdże Fermiwin PDM , to dałem Fermiwin
Z takich jak w linku : http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=7601 .
Teraz mam pytanie , uwodnić nowe PDM , czy te też pociągną .
Odpowiedz
#36
Witaj
Ja bym uwodnił nowe PDM-y.
Fermivin nie powinien dać rady ;)
pozdrawiam
Odpowiedz
#37
Witam
Przeglądając to forum, nastawiłem trójniaka wg. przepisu "kgusera". Jestem początkujący w miodach - to mój pierwszy miód - więc moje pytanie: Czy 20g drożdży g995 starczy na fermentację? Planuję nastaw na 8,5 l miodu i 17 l wody plus 100g imbiru i skórki z 3 cytryn wygotowane.
W I etapie dałem 3g DAF wg przepisu, w II dałem 4g DAF, w III etapie chcę dodać 4l miodu i 4l wody: ile mam dodać pożywki Activit -- miód niesycony
Odpowiedz
#38
20 g G995 dobrze uwodnionych to aż nadto. Niemniej to nic złego, fermentacja szybciej ruszy.
Odpowiedz
#39
Patrząc w tej chwili na rurkę fermentacyjną wiem, że to nie za mało. Co parę sekund idzie "bąbelek". Boullii dzięki za odpowiedź. Wszystkiego najlepszego, zdrowia ,szczęścia dla wszystkich Andrzejów - może to nie to forum, ale dziś zapomniałem o imieninach mojego znajomego Andrzeja.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#40
U mnie trójniak powolutku bulka.
Martwi mnie fakt , że zostało sporo cukru .
Wskazanie cukromierza , bez naliczania poprawek to 13 BLG , wprawdzie jeszcze w rurce bulka , ale cukier prawie stoi w miejscu .
Cytryny jeszcze nie dodawałem , bo bałem się , że fermentacja ustanie całkiem .
Odpowiedz
#41
Też skorzystałam z przepisu kgusera i 4 tygodnie temu nastawiłam 15l trójniaka imbirowego z 5 l miodu leśnego, 10 l wody, 120 g imbiru świeżego, wywaru ze skórek z 2 cytryn, 10g G-995 i 10 g pożywki. Startowe blg 36, po tygodniu 25, więc dałam 7g kombi. Teraz mam 5 blg i końca fermentacji nie widać. Wlałam sok z 2 cytryn, ale drożdże nadal mają się świetnie i pracują żwawo. Nie wiem, czy warto siarkować, by zatrzymać, czy lepiej poczekać do zera i potem dosładzać? Ewentualnie jak długo należałoby odczekać po dojściu do zera z dosładzaniem? Boję się, że jeśłi zbyt wcześnie dodam miodu, to będą zjadały dalej i trójniak będzie za mocny.
Odpowiedz
#42
@Evita- zostaw i nie ruszaj. Powinien sam stanąć na 5-6 Blg i będzie gitara. Tych drożdży tak łatwo nie pokonasz. Pod koniec fermentacji przenieś w cieplejsze miejsce i niech dociągnie jeszcze (w sumie to i tak nie wiem w jakiej temp. fermentujesz).
Odpowiedz
#43
(05-03-2013, 12:54)stam222 napisał(a): @Evita- zostaw i nie ruszaj. Powinien sam stanąć na 5-6 Blg i będzie gitara. Tych drożdży tak łatwo nie pokonasz. Pod koniec fermentacji przenieś w cieplejsze miejsce i niech dociągnie jeszcze (w sumie to i tak nie wiem w jakiej temp. fermentujesz).

Temperatura 18-19 st.C.

Dziękuję, @stam222 , zdam się więc na los i apetyt bayanusów, nie ruszam, niech stoi
Odpowiedz
#44
Cześć.
Nie było mnie tu kilka lat. Zrobiłem dwa wina (dzięki Waszej pomocy) i ..... zniechęciłem się. Wina wyszły pyszne, moc zgodna z planami, ale niestety zmarnowały się. Po fermentacji potraktowałem je piro, dosłodziłem na półwytrawne i zabutelkowałem. Po pewnym czasie zaczęło wywalać korki. Było już za późno na jakąkolwiek reakcję, bo było już obrzydliwe. Wszystko poszło do ścieków, a ja przez te lata zajmowałem się tylko nalewkami. Jednak ochota na wino wróciła. Opisany wyżej trójniaczek imbirowy wygląda zachęcająco. W razie pytań liczę na Waszą pomoc. Wyprzedzę sugestie o zapoznaniu się z informacjami zawartymi na forum: Już to zrobiłem. Wracając do zmarnowanego wina, to do dzisiaj nie wiem, czy była to kwestia braku umiejętności, czy może sprawka piro z supermarketu.

Pozdrawiam

Krzychu
Odpowiedz
#45
Jak myslicie, czy moge nastawić miód który jest tematem tego wątku na takich drożdżach?? Myślałem O zmieszaniu obu saszetek bo mają po 7gr, czy może wystarczą same LS2??


   

I jak to jest z tym obliczaniem startowego blg (gęstości) przy miodzie nastawianym na 2-3 ranty?? Kguser coś opisywał o ważeniu ale nie bardzo czaje :D

Jutro nastawiam swój pierwszy miodek i dlatego te pytania:D
Odpowiedz
#46
http://sjp.pwn.pl/slownik/2573442/rant - a Tobie chodziło za pewne o http://sjp.pwn.pl/szukaj/rata

Liczysz całkowity miód jaki potrzebujesz na miód pitny w litrach, jedną część odkładasz na później, a resztę rozpuszczasz w całej wodzie na brzeczkę. Po kilku dniach odejmujesz drobną część płynu z balona (delikatnie podgrzewasz lub nie) i w niej rozpuszczasz resztę miodu którą odłożyłeś.

Po co mieszać drożdże?

Edycja: aha no i mierzysz blg za każdym razem kiedy dokonujesz zmian w nastawie - na starcie, przed dodaniem 2giej partii miodu i od razu po jego dodaniu.
Odpowiedz
#47
Oczywiście że chodziło o raty :D

Miód będzie sycony. Czy Odlana część płynów z bolona, sycona po raz drugi z pozostałą częścią miodu nie straci zbyt wiele po raz drugi (substancje aromatyczne, witaminy i inne wartościowe związki) ??

W przypadku początkowgo blg powyżej 26 jest problem z jego zmierzeniem... przynajmniej na moim cukromierzu, mam ich kilka, więc chyba wyżej wyskalowanych nie produkują?? :niewiem:

Chcąc mieszać drożdże myślałem o zwiększeniu ich ilości w celu ułatwieniu startu...
Może po prostu kupic dwie saszetki G995??
Odpowiedz
#48
Jedne drożdże wystarczą.

Są dostępne cukromierze ze skalą 20-45 blg ale drogie. Łatwiej znaleźć nakrętkę stalową nierdzewną/podkładki z w/w materiału/kawałek druta, może być miedziany (zawsze oczyszczony przed użyciem) i metodą prób i błędów wyskalować go w roztworze wody z cukrem tak, że jeśli cukromierz normalnie pokazuje np. 20 blg, to po obciążeniu będzie pokazywał 0.

Po co sycić miód? Imbir do sycenia czy do balona? Jeśli sycisz miód z imbirem, to zrób to tylko w części miodu, resztę rozpuść w letniej przegotowanej wodzie i do balona.

Później jak miód fermentuje odbierasz do odkażonego garnka trochę płynu, podgrzewasz, rozpuszczasz miód, studzisz i wlewasz do balona.
Odpowiedz
#49
@lukasz86, możesz też rozcieńczyć nastaw, zmierzyć Blg, a potem pomnożyć wynik. Tyle, że rozcieńczać musisz wagowo, np. 20g nastawu + 20g wody, mierzysz balling i potem wynik razy dwa:)
Odpowiedz
#50
Drogie, czyli ile to?? ;)

Sycić żeby pozbyć się posożytów i drobnoustroi... Miód to wielokwiat gniazdowy, mówisz żeby nie sycić...??

Imbir do balonu, lepszy świeży czy z torebki??:)

Pomysł z obciążeniem cukromierza bardzo dobry, nie wpadł bym na to:D policzyć też można:) najlepiej kupić lepszy cukromierz:)
Odpowiedz



Skocz do: