Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Na świątecznym stole - Boże Narodzenie
#26
Cytat:Wysłane przez Oleńka i Maciuś
.....

5 kg wołowiny
10 kg wieprzowiny chudej
1 kg słoniny
Pokroić w kostki ( ok 2cm x 2 cm )
Zasypać suchą solą + saletrą na 3 dni

Po 3 dniach wyrobić mięso z dodatkiem wody ( ok 1 litr ) . Dosolić do smaku i dodać ingrediencje. U nas podzieliśmy na dwie części - pół kiełbasy z dodatkiem czosnku i pieprzu. Druga część : duża garść zawierająca : kminek , pieprz, kolendrę, jałowiec , ziele angielskie, majeranek , gałkę muszkatołową, czosnek.

No i nadziewamy w kiszki.

... hmmm ... bardzo ogólnie (chyba, że to jakaś rodzinna sekretna receptura ;) ) ... jeżeli wszystko kroicie w kosteczki to kiełbasa "się nie rozlatuje" po przekrojeniu ?

... dla zainteresowanych: ... "elementarz" wyrobu kiełbasy (na podstawie tego przepisu, możecie wyrabiać różne kiełbasy, w zależności od rodzaju zastosowanego mięsa i przypraw) ... http://www.chefpaul.net/wild/K_S_dzik_1.html

... również polecam Akademię Dziadka http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?topic=100 ze strony Wędliny Domowe

... do wędzenia używa się głównie drewna liściastego ... prócz topoli, brzozy i orzecha włoskiego ... najlepsze gatunki to olcha, dąb, grusza i wiśnia :)

pozdrawiam noworocznie
Odpowiedz
#27
Bardzo ogólnie - owszem , jak masz pytania szczegółowe to odpowiemy.
Napisaliśmy ogólnie "wyrobić" - tzn. mięso zostało poszarpane w maszynce a słoninka zmielona.
Kiełbasa jest ścisła.
Odpowiedz
#28
Cytat:Wysłane przez Oleńka i Maciuś

....
5 kg wołowiny
10 kg wieprzowiny chudej
1 kg słoniny
Pokroić w kostki ( ok 2cm x 2 cm )
.....

.....
No i nadziewamy w kiszki.
... ... hmmmm ... zmyliło mnie chyba "pokroić w kostki" ... ?

pzdr
Odpowiedz
#29
Mistrzostwa Twojego pewnie i tak nigdy nie osiągniemy ...
Wesołego
Odpowiedz
#30
I jeszcze jedno na temat kiełbaski. Kiełbasa była robiona 12 grudnia i przez dwa tygodnie w lodówce nie przejawiła objawów zepsucia. Nie to co szajs sklepowy , który z reguły nie wytrzymuje kilku dni. Dlatego namawiamy do robienia własnych wędlinek ( oczywiście wraz Chef Paul ' em ). Oto jak dzisiaj wyglądają dwa ostatnie "pętka" ( ususzone )


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#31
Psiakrew. Przez was oslinilem caly monitor.:slinka:
Odpowiedz
#32
Cytat:Wysłane przez Oleńka i Maciuś
Mistrzostwa Twojego pewnie i tak nigdy nie osiągniemy ...
Wesołego
... e tam nie bądźcie tacy skromni :) ... Wszyscy którzy mają już dość "marketowego plastiku" ... OSIĄGAJĄ :) ... (to tylko kwestia czasu) :)

pzdr

ps - kiełbaski na załączonym obrazku wyglądają bardzo mniamuśnie :)
Odpowiedz
#33
Cytat:Wysłane przez Pigwa
Psiakrew. Przez was oslinilem caly monitor.:slinka:
... no to Pigwa do roboty :) :) :) ... wspaniałych nowych wędlinek życzę :)
... pozdrawiając niezmiernie smacznie
Odpowiedz
#34
wędlinki, wędlinki - mniam, mniam
W sylwestrową niedzielę robiłem gulasz (wieprzowy, wiem powienien być wołowy, ale nie kupiłem) z grzybami aby mieć czym nakarmić Rodzinkę po zabawie :) i dodałem kieliszeczek nalewki żurawinowej półwytrawnej (przyjechała od znajomego z Poznania :spoko: ) miast czerwonego wytrawnego - i wyszło nawet niezłe :tancze: Dobrze , że alkohol odparował, bo nieletni może jeść spokojnie.
Odpowiedz
#35
Cytat:Wysłane przez small

...dodałem kieliszeczek nalewki żurawinowej półwytrawnej...

Masz może przepis na tą nalewke??? Jak tak, to czy możesz go zamieścić???
Odpowiedz
#36
Cytat:Wysłane przez winorobek
...Masz może przepis na tą nalewke??? Jak tak, to czy możesz go zamieścić???

Niee.. sam nie robilem zurawinowej a ta przyjechala od znajomego + ale moge poprosic o przepis.
Zreszta jest kilka na Forum
pozdro :helo:
Odpowiedz
#37
Cytat:Wysłane przez small

.......
W sylwestrową niedzielę robiłem gulasz (wieprzowy, wiem powienien być wołowy, ale nie kupiłem) z grzybami aby mieć czym nakarmić Rodzinkę po zabawie :) i dodałem kieliszeczek nalewki żurawinowej półwytrawnej (przyjechała od znajomego z Poznania :spoko: ) miast czerwonego wytrawnego - i wyszło nawet niezłe :tancze: Dobrze , że alkohol odparował, bo nieletni może jeść spokojnie.
... uwielbiam "eksperymenta z gulaszami" ... różnymi różnistymi :) (wieprzowe, drobiowe, z podrobów) ... dodaję przeróżne zioła i nalewki ... bardzo ciekawy w smaku "gulasz", wyszedł z cynaderek z dodatkiem nalewki miętowej ... niezły był również, z serc dzika z dodatkiem nalewki z głogu,
... jeżeli ktoś lubi "zabawę" w kuchni, polecam "gulaszowe eksperymenty" ... oczywiście eksperymentalnych przypraw dodajemy stopniowo, w niewielkich ilościach aby nie zepsuć smaku potrawy :)

pozdrawiam niezmiernie smacznie
Odpowiedz
#38
Cytat:Wysłane przez Chef Paul
... niezły był również, z serc dzika z dodatkiem nalewki z głogu..

Znaczy się Szef zaaprobował eksperymentum - smacznie, smacznie, będę kontynuował :spoko:

Z kwiatów czy z owoców - i którego głogu ?
Mam trochę zamrożonych (2 gat.), może jak by coś z bazy "wpłynęło" to nastawię :tancze:
Odpowiedz
#39
Cytat:Wysłane przez Chef Paul

... jeżeli ktoś lubi "zabawę" w kuchni, polecam "gulaszowe eksperymenty" ... oczywiście eksperymentalnych przypraw dodajemy stopniowo, w niewielkich ilościach aby nie zepsuć smaku potrawy :)

pozdrawiam niezmiernie smacznie

Uwielbiam eksperymenty gulaszowe, jak i gulasze wszelakie w ogolnosci. Ostatnio pichcilem Gulasz Po Bawarsku w Piwie, a juz wszelakie bogracze wegierskie wprawiaja moje podniebienie w euforie.
Odpowiedz
#40
Cytat:Wysłane przez small
................

Z kwiatów czy z owoców - i którego głogu ?
................
... z owoców głogu dwuszyjkowego (dostałem buteleczkę od leśniczego :) ) ... sam robiłem w zeszłym roku naleweczkę z owoców dzikiej róży http://www.chefpaul.net/forestgal5pl.html po wyciągnięciu nalewki owoce wykorzystałem do "pseudo konfitury" (gotowałem niewypestkowane owoce w syropie ... syropu z tego "różanego owocu" używam do glazury :)

pzdr
Odpowiedz
#41
Cytat:Wysłane przez Pigwa
............

Uwielbiam eksperymenty gulaszowe, jak i gulasze wszelakie w ogolnosci. Ostatnio pichcilem Gulasz Po Bawarsku w Piwie, a juz wszelakie bogracze wegierskie wprawiaja moje podniebienie w euforie.

... :) :) :)

... do Bawarskiego użyłeś tylko wieprzowiny czy z dodatkiem wołowej nóżki (sos jest bardziej "kleisty" ... mniam)

... może założymy jakiś "klub gulaszowy" :) ? :)

pozdrawiam niezmiernie serdecznie
Odpowiedz
#42
Uzywalem tylko wieprzowiny (lopatka), ale ten pomysl z nozka ( tylko dlaczego wolowa?) jest dobry i nastepnym razem sprobuje. W ogole uwielbiam nozki pod kazda postacia. A pod "klubem" podpisuje sie obydwiema rekami. Pozdrawiam.:slinka:
Odpowiedz
#43
Jeśli można - zgłaszam akces klubowy i zobowiązuję się co najmniej raz w miesiącu jakiś gulsza popełnić :jupi: a także go pałaszować :) Bogracz - jako danie górnośląskie przygotowuje Moja Najukochańsza z Żon (ale z oporami). Popełniałem gulasze z ciemnym piwem, ale teraz - witaj kuchnio. A może by tak gicz cielęcą ? - oczywiście z nalewką dobrą :chytry:
Odpowiedz
#44
Ponieważ idą kolejne Święta - a tu się zrobiło gulaszowo - może Chef Paul jako praktyk otworzy nowy wątek gulaszowy np pod nazwą GVLASZ REX ;) gdzie będzie można forumować nad zaletami i przepisami gulaszowymi z zastosowaniem win oraz nalewek ?
PS juz kupiłem ładną pręgę wołową, teraz ją zamarynować :chytry: i odpowiednio :slinka:
Odpowiedz
#45
Wyszło OK :uff:
Goście i Rodzina zjedli, wylizali talerze, Moja Najukochańsza z Żon powiedziała - "możesz gotować dalej" (ale Ona zawsze tak mówi...).
Myślę, że to wino chilijskie pomogło prędze (błon było, że :uff: ) - cała noc i pół dnia marynowania, no i grzyby z Gór Sowich oraz rozmaryn chorwacki wraz z laurem :tancze: Aczkolwiek wino miało posmak lekko kwaskowaty i tak jakby na granicy gazowania :ysz: Nie znam się na chilijskich :tancze:
Odpowiedz
#46
Cytat:Wysłane przez small
Moja Najukochańsza z Żon powiedziała

To ile ty masz tych zon???:diabelek:
Odpowiedz
#47
Jedyną Politycznie Poprawną w IV RP - Najukochańszą :P
Właśnie zaglądnęła i kazała dopisać "na więcej mnie nie stać" :ysz:
Odpowiedz
#48
No. Na drugi raz pisz MOJA NAJUKOCHANSZ ZONA bez tego "z", bo juz myslalem, ze jestes jakis poligamista albo inny zbereznik.
Odpowiedz
#49
Cytat:Wysłane przez Pigwa
No. Na drugi raz pisz MOJA NAJUKOCHANSZ ZONA bez tego "z", bo juz myslalem, ze jestes jakis poligamista albo inny zbereznik.
... albo Talków się czytało swego czasu ...
Odpowiedz
#50
Niee... jestem mono i hetero, natomiast pod względem picia to jestem zdecydowanie poli: nalewki, piwa, wina, wódki smakowe (w takiej kolejności). A ta fraza Najlepsza z Żon - to z zabawnej sytuacji znajomo-rodzinnej, ale szczegóły :nie_powiem: na Forum :D :chytry:
Ważne, że jest :buziak: jak najbardziej WINNA :D
Więc co z GVLASZ REX :eyes:
Odpowiedz



Skocz do: