Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewka porzeczkowa aromatyczna (czerwona porz.)
#26
Mam podobne co gregbuk doświadczenia z czerwonymi porzeczkami.
Mimo negatywnych opinii w sieci zrobiłem zeszłego lata wino. Wyszło różowe, ekstraktywne i aromatyczne. Oczywiście zero problemu z klarowaniem - osad sam opadł na dno. Efektu "gluta" brak. Pektopolu nie stosowałem.
Sytuacja powtórzyła się z nalewką: nie działo się nic strasznego, porzeczki połsusznie moczyły się w %, a następnie przechodziły cukrem.
Odpowiedz
#27
trochę się naczytałam o tej nalewce, większość z nich to nie za dobrych opinie
mimo to nastawiłam, zrobiłam najpierw w % poźniej zrobie w cukrze
już 3ci dzień sie moczą w % i przyznam, że kolor jest dość intensywny oby smak mnie tak pozytywnie zaskoczył :)
Odpowiedz
#28
Witam, nie mogę nigdzie znaleźć dobrego przepisu na nalewkę z czerwonej porzeczki, mam już wszystko co potrzeba kupione:sloik:, ale przeczytałem gdzieś, że z samej czerwonej, nalewki wychodzą raczej "średnie" i chciałem zapytać czy może ktoś ma jakiś sprawdzony przepis? Ewentualnie może jakiś owoc inny dodać?

Przepis z forum na nalewkę aromatyczną jakoś mi nie podpadł do gustu :).


Pozdrawiam
Odpowiedz
#29
Tutaj masz: http://wino.org.pl/content/view/214/136/

Możesz dodać odrobinę laski wanilii.
A z jakiej ilości robisz?

Odpowiedz
#30
Cytat:Wysłane przez rozbujnik
.....przeczytałem gdzieś, że z samej czerwonej, nalewki wychodzą raczej "średnie".........

Witaj!
To żależy od Twojego gustu, smaku itp.
Ta nalewka ma śliczny kolor i łagodny aromat.
Sam zdecyduj co chcesz zrobić.
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
#31
A tu masz link do szaleństwa, które w zeszłym roku zapoczątkowała Frida, a zaczęło się właśnie od czerwonych porzeczek. Teraz idziemy już w rozpustę, robimy na śmietanie :diabelek:
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=7510
Odpowiedz
#32
Rozbujnik robię z czerwonej solo metodą zafermentowania,oraz śmietanową są rewelacyjne,a ktoś kto powiedział że czerwona jest słabym materiałem ,nie ma pojęcia o nalewkach.
Odpowiedz
#33
Dzięki za przepisy :) niestety będę z nich musiał skorzystać innym razem :) bo wczoraj już zalałem ok 3kg porzeczek 2litrami spirytusu hmm i tak dla eksperymentu dodałem 7listków mięty, bo nie miałem pomysłu, a nikt nie odpisywał :) ciekawe co z tego wyjdzie :P?

Ile można by było dodac później wody, bo cukier to jak kto woli...?


Dziś zauważyłem, że na wierzchu pływa parę takich białych hmm jakby to nazwać jakby małe strzępki waty, co to może być?


A co do tego przepisu ze śmietaną, to słyszałem że podobno są bardzo dobre, ale zawsze bałem się zrobić :).
Odpowiedz
#34
Tak myślę o tej wanilii, ale tą miętę dałem i nie wiem
Odpowiedz
#35
Zalałeś czystym spirytusem?
Odpowiedz
#36
Strzępki waty? Aż by chciało się powiedzieć, że pleśń ino ciekawe jakim sposobem skoro wszystko pływa w spirolu...

Zamiast cukru spróbuj pobawić się z miodem. Uważam, że miód i mięta to całkiem ciekawe połączenie. A co do stężenia... Poza tym przydadzą Ci się "nalewkowe obliczenia". Poszukaj też informacji na temat składu miodu, czyli zawartość "cukru w cukrze" no i zawartości wody (przeciętnie 18% - 20% masy). Są to informacje konieczne do poprawnego obliczenia stężenia procentowego.
Odpowiedz
#37
Oczywiście, że nie czystym :) z wodą go rozcieńczyłem.
Odpowiedz
#38
Cytat:Wysłane przez rozbujnik

A co do tego przepisu ze śmietaną, to słyszałem że podobno są bardzo dobre, ale zawsze bałem się zrobić :).

Nie bój się.
Do odważnych świat należy.
A te białe włoski to pewnie drobiny owocków-czyli wszystko ok.

Odpowiedz
#39
Nalew zlany a porzeczka zasypana cukrem.
Potrzymam na słońcu +- 14 dni.
Kolor już jest piękny, mocny, czerwony.

Odpowiedz
#40
1 i 1/2kg dojrzałych czerwonych porzeczek
1/4kg cukru
1 i 1/2l czystej wódki
szklanka spirytusu 96%

Porzeczki przebrać, opłukać, oderwać od gałązek, włożyć do słoja, przesypując cukrem warstwa po warstwie. Słój szczelnie zamknąć i odstawić na miesiąc. Powstały syrop zlać, wstawić do lodówki, a owoce w słoju zalać wódką i odstawić na 3 tygodnie. Ekstrakt zlać do butelki, wymieszać z syropem, dolać spirytus odstawić na 2 miesiące. Nalewkę przefiltrować przez kilkakrotnie złożoną gazę i odstawić jeszcze na 4 miesiące.

Wychodzi kolo 2-2,5L nalewki, jednak w smaku jest typowo wytrawna.
Może ktoś doradzi ile dodać cukru, aby wyszła półsłodka lub słodka.

Odpowiedz
#41
(20-11-2009, 12:02)thorrjar napisał(a): 1 i 1/2kg dojrzałych czerwonych porzeczek
1/4kg cukru
1 i 1/2l czystej wódki
szklanka spirytusu 96%

Porzeczki przebrać, opłukać, oderwać od gałązek, włożyć do słoja, przesypując cukrem warstwa po warstwie. Słój szczelnie zamknąć i odstawić na miesiąc. Powstały syrop zlać, wstawić do lodówki, a owoce w słoju zalać wódką i odstawić na 3 tygodnie. Ekstrakt zlać do butelki, wymieszać z syropem, dolać spirytus odstawić na 2 miesiące. Nalewkę przefiltrować przez kilkakrotnie złożoną gazę i odstawić jeszcze na 4 miesiące.

Wychodzi kolo 2-2,5L nalewki, jednak w smaku jest typowo wytrawna.
Może ktoś doradzi ile dodać cukru, aby wyszła półsłodka lub słodka.

daj tyle żeby było na każdy litr nalewki 300-400gr cukru,będzie likier.
Odpowiedz
#42
(20-11-2009, 12:43)avok napisał(a):
(20-11-2009, 12:02)thorrjar napisał(a): 1 i 1/2kg dojrzałych czerwonych porzeczek
1/4kg cukru
1 i 1/2l czystej wódki
szklanka spirytusu 96%

daj tyle żeby było na każdy litr nalewki 300-400gr cukru,będzie likier.

A ja ponownie przewrotnie. :nie:
Dodawaj po 50 -100 g. i jednocześnie wzmacniaj - najprościej - spirytusem proporcjonalnie.
Po dosłodzeniu - odstawiaj na kilka dni i próbuj.
Wydaje mi się, że likier czerwonoporzeczkowy nie będzie atrakcyjny. Może półwytrawny.
Teraz pi*oko masz 25% alkoholu, jak dodasz 400 g cukru/litr, alkohol spadnie ci o 1/4 i będziesz miał niskoalkoholowy - rozwodniony ulepek.

EDIT: NIE WIEM CO MASZ, bo jeżeli masz 2-2,5 l nalewki, a alkoholu z cukrem było prawie 2 litry, to :
albo wypiłeś (ktoś Ci wypił),
albo rozlałeś,
albo robiłeś z suszonych ??? :glowa_w_mur:

A zresztą nie wiem ... zakręcony dziś jestem :eyes: :wsciekly:

Andrzej
Odpowiedz
#43
Witaj thorrjar !
Dosładzaj do smaku ale ile cukru tyle też spirytusu- 1szklanka cukru i 1 szklanka spirytusu 95%.Dokładnie pomieszać i odstawić na kilka dni codziennie mieszając. Próbować a jak jeszcze będzie coś nie tak to pytaj na forum.
I proszę uzupełnij profil o miejscowość.
Pozdrawiam -drajla

Odpowiedz
#44
(20-11-2009, 13:45)Andy05 napisał(a):
(20-11-2009, 12:02)thorrjar napisał(a): 1 i 1/2kg dojrzałych czerwonych porzeczek
robiłeś z suszonych ??? :glowa_w_mur:
Ja bym to do krotochwili przeniósł! :lol:
Odpowiedz
#45
Mrożonych.
Odpowiedz
#46
No taki miałem przepis. A co za dużo tych owoców?
Jako usprawiedliwienie napiszę jeszcze tylko, że dopiero zaczynam zabawę z nalewkami.
Odpowiedz
#47
Nie taka była moja intencja. Przepis wygląda ok. Smak każdy ma swój (ja w kierunku wytrawnym), ale coś jak na mój gust mało ci wyszło produktu finalnego. Spirytus+wódka +cukier to prawie dwa litry. Porzeczki powinny po wyciśnięciu dać sporo soku, a u ciebie wygląda jakby prawie nic nie oddały. Chyba, że nie wyciskałeś, a po prostu je zjadłeś tak jak były. Znam takich co tak robią. Ale porzeczka z nalewki, prawie bez cukru wydaje mi się niejadalna.

Wracając do tematu. Zmieszaj ją z jakąś słodką nalewką. Oczywiście zrób próbki. Będzie dobrze. Ostatecznie za rok zrób taką samą tylko słodką i skupażuj ją z tegoroczną.

Udanego nalewkowania.
A, że zaczynasz- witam w klubie i ... uważaj bo wciąga!
Odpowiedz
#48
"Zmieszaj ją z jakąś słodką nalewką" Mam mocno przesłodzoną nalewkę wiśniową, tak około ,07L. Może spróbuje. Dzięki
Odpowiedz
#49
Ale ja bym zrobił próbę najpierw na małej ilości i ewentualnie jeszcze skorygował smak.
Bo jak wszystko pomieszasz i nie będzie Tobie smakowało to co??? A na małej próbce będziesz wiedział czy o to Tobie chodziło.

Odpowiedz
#50
EDIT - niemerytoryczna częś została usunięta przez autora :nie:


Thorrjar – poinformuj na forum co Ci wyszło z mieszania wiśni z porzeczką.
Nigdy jeszcze nie robiłem takiego połączenia.


Andrzej
Odpowiedz



Skocz do: