Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewka winogronowa
#51
Ja w tym roku zrobiłem nalewkę z normalnych małych czarnych winogronek. Winogrona zasypałem cukrem i .. zapomniałem troszkę o nich. Po ponad miesiącu załałem spisytusem i po następnych 2-3 tygodniach zlałem. Doprawiłem do smaku w dwóch wersjach: mocna bardziej wytrawna i słabsza słodsza. Jestem bardzo zadowolony ze smaku obu. Ta mocniejsza troszkę bardziej w moim guście, ale ta słabsza - opisałem buteleczki jako likier ok.30% i dużo słodyczy jest w sam raz dla mojej żonki. Osobiście polecam nalewkę winogronową.
Odpowiedz
#52
Robilam nalewke z ciemnych dzialkowych winogron w 2008.Kolor ma piekny, gleboki i smak mi odpowiada - jest b. aromatyczna.
Odpowiedz
#53
Juz dwa lata;d Na pewno pyszna;) heh, ze sie utrzymała przez tyle czasu;d Mnie by korciło, żeby wczesniej otworzyc;)
Odpowiedz
#54
Witam wszystkich :)

W tym roku dostałem bardzo dużo winogron ciemnych od wujka, zrobiłem z nich wino z drożdżami i bez (z drożdżami to nawet 2 razy mi owoce wyskoczyły z balona :lol: ). Został mi akurat kilogram i postanowiłem zrobić swoją pierwsza w życiu nalewkę, właśnie z tych winogron ;). Owoce były porządnie przemrożone i lekko podsuszone. Zrobiłem w/g tego przepisu:

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

NALEWKA WINOGRONOWA

Składniki:
1 kg ciemnych winogron
1 l spirytusu 70%
0,5 kg cukru lub płynnego miodu wielokwiatowego
Przyprawy: 5-6 goździków, pół laski wanilii

Sposób wykonania:
Dojrzałe, aromatyczne, ciemne odmiany winogron umyć, obrać z szypułek, zalać w słoju spirytusem razem z przyprawami.
Odstawić w ciepłe miejsce na 4-6 tygodni, co kilka dni wstrząsając słojem.
Po tym czasie zlać nalew, a owoce w słoju zasypać cukrem (lub zalać miodem). Postawić w ciepłym miejscu na 10-12 dni, codziennie mieszać, aby cukier (miód) się rozpuścił.
Zlać syrop i wlać do niego wcześniej uzyskany nalew alkoholowy.
Przefiltrować, rozlać do butelek i postawić w ciemnym chłodnym pomieszczeniu.
Nalewka powinna dojrzewać co najmniej 3 miesiące.

Kolor nalewki zależy od koloru użytych winogron. Nalewka jest aromatyczna z wyczuwalną lekką goryczką.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Użyłem cukru, część owoców trochę rozgniotłem przed maceracją (nie wiem czy tak się robi,zaryzykowałem), wczoraj zlałem do butelek i będą odpoczywać te 3 miesiące w ciemności i chłodzie.. po tym czasie napiszę moje pierwsze wrażenia z tej nalewki. Choć już teraz mogę powiedzieć, że jest bardzo aromatyczna, zapach posiada nutki wszystkich składników, choć dominuje wanilia i winogrono (no i ten spirytus :P). Kolor bardziej idzie w ciemną wiśniówkę, ciężko określić, coś w ten deseń :)
Odpowiedz
#55
Witajcie,

Czy robi się nalewkę z winogron? Macie jakieś sprawdzone przepisy?

Pozdrawiam,
Odpowiedz
#56
Robi się :).

Jest to bardzo delikatna nalewka, długo dojrzewająca. Robiłem na winogronach jasnych i ciemnych. Można robić ale fajerwerków nie ma.
Odpowiedz
#57
Ja robilem. Niestety, na winogronach deserowych (myślę, że tu tkwił błąd). Po dwóch latach dalej jedzie ścierką :(

Jedyna, która mi wyszła, była mnie wiecej wg takiego przepisu:
http://www.mojegotowanie.pl/kuchnie_swia...onego_lata
i ta po roku jest całkiem fajna:P
Odpowiedz
#58
Jeszcze znalazłem to: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=0&page=2
W treści przepisy i opisy wrażeń.
Odpowiedz
#59
Z winogron odmiany Ugni Blanc i Armaniaku robi się Floc de Gascogne. Trudno to nazwać nalewką - bo to po prostu zmieszane 2 części soku z winogron i 1 część Armaniaku - podobno smaczne i aromatyczne gdy młode.
Odpowiedz
#60
Witam.
W tamtym roku zrobilem nalewkę z winogron nie narzekalem na nią. Dobra byla.
Dzisiaj troszkę inaczej zrobilem, myślę że będzie lepsza. Śliwki węgierki, pól laski wanilii, 2 cytryny, listkówkę ze spritu, rodzynki, woda i, spirytus 96%. M-c. musi stać. Zobaczymy co z tego będzie. :lol:

Pozdrawiam/Gienek
Odpowiedz
#61
Witajcie społeczności nalewkarska!
Na moim podwórku znalazło się w tym roku sporo ciemnego winogronu i postanowiłem zrobić nalewkę według przepisu:

1 kg ciemnych winogron
1/2 l wódki 40%
1/2 l spirytusu 95%
1/2 kg cukru
5 goździków
1/2 laski wanilii

1. Nasuwa pytanie jakiej mocy rzeczonego trunku mogę się spodziewać, bo po przeczytaniu kilku tematów nt. temat całkowicie zgłupiałem.

2. W przepisie mam po okresie maceracji zlać nalewkę i zasypać owoce cukrem. Czy mógłbym równie dobrze zamiast tego wlać do owoców syrop cukrowy, żeby troszkę osłabić nalewkę - czy znacząco osłabi to walory smakowe?

3. Winogrona posiadają pestki i nasuwa się kwestia kwasu pruskiego? Mało jest informacji nt. tej niepożądanej substancji przy tych owocach, więc cała moja nadzieja w Was!


Z góry dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam
Odpowiedz
#62
Z kilograma winogron będzie około 0.5 -0,65 L soku, ale to zależy od wielu, więc może być więcej lub mniej.

Przy założeniu ze będziesz miał 0,5 l soku to na moje oko będzie 45%.

Kwas pruski ponoć ciężko uzyskać lub się nim otruć, ale czesto jest w przepisach np. wiśniowym winie aby dodać 10% wiśni z pestkami w celu uzyskaniu posmaku migdałów.
Odpowiedz
#63
Witaj na forum!

Ad. 1 - Tu masz bardzo przydatny kalkulator, który ułatwi Ci obliczenie mocy: http://chomikuj.pl/dupabiskupa1970/kalkulator.

Ad. 2 - Cukier wyciąga z owocków całe "dobro", więc radzę użyć cukier. Ta nalewka może być bardzo słodka, no chyba, że winogrona to "kwasiory". Sam musisz to ocenić. Nalewkę możesz osłabić zalewając owoce zimną, przegotowaną wodą, po zlaniu nalewu. Jeżeli użyjesz wody to mieszaj parę razy dziennie słojem przez 5 - 7 dni, zlej ten nalew i połącz z nalewem wcześniej uzyskanym.

Ad. 3 - Przy robieniu tej nalewki nie występuje problem kwasu pruskiego.

Powodzenia :)
Odpowiedz
#64
Dzięki wielkie! :)

Będę musiał faktycznie lekko zmienić ten przepis, bo 500g cukru przy moich dość słodkich winogronach to będzie gruba przesada. Może 350g się nada, ale to już muszę jakoś na wyczucie dodać - na to kalkulatora nie ma.
Odpowiedz
#65
Cytując wino.org:

Cytat:Cukier – zawartośc cukru (miodu) w nalewce warunkuje jej słodkość. W przypadku nalewek zdrowotnych i wytrawnych zawartość cukru może być bardzo niska. Wódki, ze względu na zawartość cukru, dzieli się następująco:

- wódki wytrawne, do 50 g cukru w 1 litrze,
- wódki półwytrawne 51 - 120 g/l,
- wódki półsłodkie 121 - 220g/l,
- wódki słodkie 221 - 330 g/l,
- likiery powyżej 330 g/l.

I tu zachodzi pytanie, czy to jest w 1 litrze alkoholu, czy ostatecznie w jednym litrze powstałej nalewki?
Odpowiedz
#66
W nalewce.

Raz zrobiłem winogronową. Była bardzo smaczna lecz z czasem szybko robiła się nijaka i po roku już zupełnie mi nie smakowała.
Obserwuj swoją.
Odpowiedz
#67

Mam podobne odczucia .
Wczoraj miałam okazję :pijemy: 5-cio letnią winogronową z jasnych winogron na miodzie .
Smakowała jak landrynka. Szkoda miejsca w barku.
Odpowiedz
#68
Do winogronowej dodaję parę suszonych śliwek, trochę wyciągu z wrzosu i orzecha laskowego, co kapitalnie poprawia smak na plus.
Odpowiedz
#69
Cenne porady z tym dojrzewaniem. Miałem zamiar odstawić jedną butelkę na dłuższy czas, ale w takim razie lepiej dla mnie - parę miesięcy i będzie można się za nią brać.

Trochę głupio mi pytać w tym temacie, ale jak macie jakieś spostrzeżenia odnośnie dojrzewania nalewki ze śliwek węgierek (70%, 1kg owoców, 300g cukru), czy gruszkowej (70%, 1kg, ~300g cukru, 1/2 wanilia, 4 goździki - półroczna maceracja). Jeśli nie to będę się trzymał zasady - czym dłużej tym lepiej.
Odpowiedz
#70
Węgierkowej czas służy, a gruszkową próbuj w/g zaleceń z przepisu i sam oceń.:)
Odpowiedz
#71
Odnalazłem w czeluściach swoich piwnic dwa pokaźne słoje z zalanymi roztworem spirytusowym WINOGRONAMI. Odmiana jak na załączonym zdjęciu (małe, okrągłe z łatwo odchodzącą cienką skórką).
:sloik:

Problem jest taki, że zalane zostały równo 2 lata temu. Czy coś z tym można jeszcze zrobić, czy niestety do kanalizacji??


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#72
No to masz pyszną nalewkę.
Wyciśnij owoce i spróbuj. Powinna mieć lekką goryczkę i może trzeba będzie trochę dosłodzić.
Odpowiedz
#73
Nastawiłem na próbę nalewkę z winogron (Rondo, Regent, PNP, Seyval, Bianca) - chcę zobaczyć co z tego wyjdzie. Na razie owoce zalałem alkoholem, tak obliczyłem na 35%.
Ale takie wątpliwości mnie naszły:
- czy zmiażdżyć owoce dla szybszej ekstrakcji?
- ile trzymać owoce w alkoholu, żeby gorzkość z pestek nie przeszła?



   
Odpowiedz
#74
Ja zrobiłem nalewkę z winogron ale soczystych kolor zielony ale jak się nazywają to nie wiem. Do 2,30/kg dorzuciłem śliwki węgierki bez pestek 0,70/kg.. 2 cytryny i, 2 pomarańcze bez pestek. Winogron rozgnieciony. Alkohol 70% do tego 1 laska wanilii, szklankę rumu ciemnego,0,5kg. cukru i,0,5 litra miodu. Wszystko stało 24 dni. W tej chwili stoi w dużym słoju, wszystko wygniecione i, męty opadają na dno. Po 3/m-c pójdzie do butelek. Tą nalewkę robię już rok według mnie to wyśmienita. ;)

Pozdrawiam/Gienek
Odpowiedz
#75
Zbyszek T - proponuję pozgniatać tak, żeby grona chociaż popękały.
Co 2 tygodnie sprawdzaj gorycz, a trzymać możesz i parę miesięcy.
Odpowiedz



Skocz do: