Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewka z ałyczy - przepis krymy
#1
Pozdrawiam
Przez kilka lat "ćwiczę " robienie nalewek z ałyczy i sądzę że to jest jeden z najlepszych owoców z śliwek
Robiłem zalewając owoce ałyczy alkoholem ale nie zadowalało to mnie bo uważałem że w ten sposób nie jest oddawana pełnia smaków ałyczy, W tym roku zrobiłem najpierw wino . Zrobiłem tak jak robią zacier pod śliwowicę , czyli śliwki + cukier + drożdże piekarskie Śliwki pognieść. Po zakończeniu fermentacji zalałem spirytusem I to jet to co oczekiwałem . Pełnia smaków przy utrzymaniu pierwotnej barwy zbliżonej do śliwowicy.
W tym roku też zrobiłem w ten sam sposób żytniówkę Rewelacja Płatki żytnie +cukier + drożdże piekarskie po przefermentowaniu dodać spirytus

Maciej
Odpowiedz
#2
Ale jaką otrzymałeś moc? Pewnie to jest strasznie mocne i wytrawne?
Odpowiedz
#3
Jak można pytać o oczywistą oczywistość ? :chytry:95+18=113%:D
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#4
Pozdrawiam

Do tych win z ałyczy i z płatków żytnich dodawałem spirytus do poziomu 45% czy więcej w zależności od smaku . "Ustawiałem" smaki dodając trochę spirytusu i ewentualnie wody do uzyskania najlepszego smaku .
Robienie tradycyjnych nalewek zaczęło mi się nudzić ( w swojej piwniczce mam chyba ok 500 butelek nalewek od roku 2004 ) i zacząłem szukać pierwotnych smaków i to częściowo mi się udało . Żytniówka z płatków żytnich ma bardzo ciekawy smak z dominującym smakiem żyta o kolorze lekko mlecznym

Maciej
Odpowiedz
#5
(19-11-2014, 09:32)kryma napisał(a): Pozdrawiam
Do tych win z ałyczy i z płatków żytnich dodawałem spirytus do poziomu 45% czy więcej w zależności od smaku .
Maciej
Jak widać Mistrzu Pawle był "cichy" poprzednik, który dopiero teraz pochwalił się działaniami. :brawo:Nie wiem Jak Ty, ale ja byłbym bardzo wdzięczny za dokładne opisanie doświadczeń Krymy; 1/ czy były to wina sensu stricte? Czy też "nieskończone" ( proces fermentacji trwał w momencie dodania alkoholu )?
2/ Jaką miały moc ?
3/ Na jakich drożdżach (riesling, tokaj etc)
A na marginesie Szanowny Krymo to proszę o adres - chętnie przyślę synów :chytry:aby pomogli posprzątać piwniczkę [ bo sam już...:placze: ]
Czy to ładnie przed świętami w epoce kryzysu pisać ile bogactwa stoi i ...stoi ?. Pozdrawiam
b.
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#6
(19-11-2014, 12:53)Iuglans napisał(a): 3/ Na jakich drożdżach (riesling, tokaj etc)
Tutaj nie ma co pytać bowiem Kryma wyraźnie napisał w pierwszym poście, że robił na drożdżach piekarskich.
Odpowiedz
#7
Kto pyta... Pozornie Kryma napisał wszystko! Powstało jednak we mnie podejrzenie, że skoro ma tle stojących w piwnicy...to może robił jeszcze jakieś eksperymenty. Jeśłi tylko te dwa o których był uprzejmy napisać to temat wyczerpany, ale może zapomniał ( jak o tych w piwnicy stojących...cholera jak mnie to kręci !! tyle ?!...Człowiek z diamentu - nie wytrzymałbym!!...) ;)
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#8
Kryma od lat słynie z niekonwencjonalnych nalewek. Jakieś recenzje są tutaj --> http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=7424
Odpowiedz
#9
Pozdrawiam

Posiadanie tylu alkoholi z 10 lat dla mnie jest bardzo ciekawym doświadczeniem Bo istnieje możliwość przyjrzenia się jak się zmieniają smaki w poszczególnych nalewkach oraz jakie popełniałem błędy . Wiele alkoholi trzeba było zlikwidować bo zrobiły się fatalne ale za to były doskonałe do wykorzystania przy mieszaniu z innymi .
Jak by ktoś z kolegów przebywał w N Sączu zapraszam na degustację

Maciej



Skocz do: