Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewy do zagospodarowania.
#1
Podczas produkcji nalewek owocowych za każdym razem zostaje mi pewna partia z drugiego nalewu (tego , który powstał jak zasypałęm owoce cukrem i puściły one alkoholowy sok). Nie chcę go butelkować w takiej postaci bo dla mnie i moich bliskich jest po prostu za słodki do picia. Najchętniej z czymś bym go zmieszał, ale tak się składa, że pierwszego nalewu zawsze mam deficyt. Pytanie co z tymi słodkimi nalewami zrobić? Mam już w tym roku porcję z derenia, śliwek węgierek, maliny, a zaraz dojdą nalewy z mirabelek i jeżyn. Jakieś pomysły? Z czym to połączyć?
Odpowiedz
#2
Zużywam takie syropy do dosładzania  wytrawnych nalewek lub używam zamiast cukru itp.
Odpowiedz
#3
Gdybym miał ilości "jako-takie" to pomieszałbym je ze sobą i spróbował sprawdzić co z tego wyszło ( jak ta mieszanina smakuje poza tym że jest za słodka)- z tego co napisałeś wygląda mi, że mógłbyś spróbować zrobić nalewkę śliwkową i zamiast cukru ( jak radzi Mistrz Paweł - Drajla ) użyć syropów. Tak zrobioną nalewkę (spirytus znad śliwek zlałeś, zalałeś śliwki syropem i syrop zlałeś do wyciągu spirytusowego) możesz zawsze dosłodzić dosypując cukru do nalewki. Ważne abyś wiedział jakie ilości i objętości dajesz po to by  móc policzyć czy wyszło z tego 60, 40 czy może 15 procent ( oczywiście przesadzam!! ale liczyć trzeba!!)
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#4
A co jeśli moje wytrawne nalewki mają już porządany smak? Nie chcę ich bardziej dosładzać:/
Używasz zamiast cukru? Tzn. do herbaty czy do wyciągania z owoców soku na drugi nalew?
Odpowiedz
#5
Nie używam do herbaty.
Takiego syropu używam do kolejnych owoców po zlaniu nalewu. Czasem są to takie same owoce, a czasem inne.
Zawarty w syropie cukier działa na "napite" owocki tak samo, ale znacznie wolniej.
Jeżeli uzyskałeś pożądany smak, to nie ma co babrać, tylko pozostały syrop możesz zużyć np. do tarniny, której czas zbioru będzie niebawem.
Odpowiedz
#6
Dobrym pomysłem jest dosmakowanie czystej wódki. Zamiast pić czystą pije się smakową :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#7
Dobrze koledzy radzą - zalać inne owoce np.; po nalewkowe lub świeże .
Jak zostanie syrop lub za słodka nalewka, ... na pewno nie pójdzie na straty
Zrobiłem  3l. nalewki z pigwy ,  40% wyszło ,ale za słodka  jak dla mnie .
część zostawiłem dla żony  ,reszta będzie użyta do łączenia z innymi nalewkami kwaskowo cierpkimi , lub pójdzie do    świeżych 0woców .
no i poszła.
Tą  gotową  pigwówką    zalałem 1 kg żurawiny  -  jeszcze mają na rynku .
1L - pigwówki  40%
0,5L  - 95%.
Myślę że nie będę póżniej dosładzał , mieszanka smaków zapowiada się dobrze .
Na pewno będzie lepsza niż ta obecna pigwówka  .

Marek
Odpowiedz
#8
(14-09-2016, 12:40)TEQUILA napisał(a): Dobrym pomysłem jest dosmakowanie czystej wódki. Zamiast pić czystą pije się smakową :)

To bardzo dobra metoda, tak czynie jak dostane czystą wódkę, wtedy trunek szlachetnieje Rolleyes
Paweł



Skocz do: