Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nie dojrzała pigwa?
#1
Witam
Mam takie pytanie. Dostałem od znajomego około kilograma Pigwy, tyle że jest ona zielona (bardzo, ale to bardzo delikatnie wpadająca w żółć) :eyes: do tego jest kwaśna i bardzo twarda. Niestety nie mam chwilowo aparatu by wrzucić zdjęcie.
Wstyd się przyznać, ale Pigwę widziałem tylko na zdjęciach i zawsze była zółta :niewiem:
Jeśli jest niedojrzała co robić? Wystawić ją na słoneczy parapet? czy co?
Pytam co by spirytusu nie zmarnować...
Odpowiedz
#2
Miałem ten sam problem. Odpowiedź TUTAJ
Odpowiedz
#3
Dzięki za podpowiedź.

Czyli co na słońce? Co Ty zrobiłeś ze swoją zieloną pigwą?
Odpowiedz
#4
Zrobiłem z nią to co radził Small, włączyłem do ponownego obiegu materii. A na nalewkę postarałem się o nową partię dojrzałych owoców pigwowca.
Odpowiedz
#5
Trudno...dam jej jeszcze szanse na oknie...niestety na pigwę w mojej okolicy raczej liczyc nie moge...
Dzięki i Pozdrawiam
Odpowiedz
#6
Pigwę kupiłem w Auchanie ale w Sosnowcu.
Całą żółtą i dużych rozmiarów, 5 szt. zważyło 1,5 kg.
Zobacz może u Was też mają w Auchanie.
Odpowiedz
#7
Sev, ja taką zieloną pigwę posiekałam na wiórki maszyną i zamroziłam. Mam zamiar używać jej do dokwaszania win zamiast kwasku cytrynowego.
Pigwowca mają najczęściej emeryci na działkach...
Odpowiedz
#8
Rzeczywiście też widziałem pigwę w Auchan Swadzim koło Poznania
Odpowiedz
#9
Kupiłam na allegro pigwę. Przyszła piękna, bez plamek, pachnąca ale zielona- niby w niskiej temperaturze trzymana. Zostawiłam ją w kuchni żeby dojrzała i pomału dojrzewa. Ale ze zmianą koloru na żółciejszy bo jeszcze nie żółty pojawiają się brązowe plamki.
Co ja robię nie tak??? Jak się położy w cieple zieloną gruszkę lub inny owoc to ona ładnie dojrzewa. A tu lipa :(
Odpowiedz
#10
Pewnie poobijała się podczas transportu lub zrywania.Uważaj żeby nie stracić surowca.:D

Edek:)
Odpowiedz
#11
Nie widać poobijania i chyba by mi gniła w większych kawałkach a tu robią mi się plamki jak grzybowe na niepryskanych owocach tylko dlaczego dopiero teraz. Porażony owoc byłby od razu poplamiony chyba.
Odpowiedz
#12
Proponuję Ci przerabiać owoce, bo straty mogą być duże,a nalewka i tak będzie OK.
Pigwa jest bardzo twarda nawet dojrzała, więc tak szybko nie psuje się jak np.jabłka.



Skocz do: