Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwsze Brekwit + ekstrakt słodowy
#51
Mam styrobox więc może drugim razem pokuszę się na któregoś lagera z puszki. Dziś przetestuję czy uda mi się w nim zachować odpowiednią temperaturę przy użyciu butelek z zamrożoną wodą. Dzięki za wszelkie odpowiedzi
Odpowiedz
#52
Hmm, o tej porze utrzymanie niskiej temperatury jest dużo łatwiejsze niż w lecie, natomiast nie bardzo rozumiem jak to chcesz przeprowadzić, temperatura fermentacji burzliwej powinna się kształtować około 10*C, a cicha poniżej 7*C.
Lech
Odpowiedz
#53
Napisałem post wyżej z opisem jak chcę to przeprowadzić. - Pierwsza próbra z butelką 1.5l wody dała 11,5 c
Odpowiedz
#54
Jako drugą warkę na pewno nie porywałbym się na piwo dolnej fermentacji. Zrób paręnaście ale'i, potem np. tego koźlaka, poznaj temat. Prędzej jako pewne i nie zniechęcające piwo może być pszeniczniak, np. Coopers'a tzw. Brewmaster, wystarczy dodać cukru/miodu i jest niezobowiązujące piwo do częstowania bez wstydu czy narażania się na kpiny znajomych. Małymi kroczkami można wiele osiągnąć, a szybkimi susami bardzo szybko złamać nogę i się zrazić. A chcesz pilznera, poczekaj aż w Lidl'u będzie promocja na Urquell'a i wyjdzie Ci taniej: same drożdże do lagerów to już wydatek, bo czasami trzeba i dwie saszetki dać, temperatura to kolejny problem itd itd.



Odpowiedz
#55
Dokładnie. Spróbuj pszenicznego - piwo dla niecierpliwych. Później bym polecał coś mocno chmielowego - chmiel potrafi skutecznie ukryć ewentualne błędy.

Wysłane z mojego Lenovo A6020a46 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#56
Pszeniczne i żytnie są bardzo dobre, o ile będziesz robił z brewkitów, bo przy zacieraniu jest już trudnym piwem, trzeba robić z dekoktem no i filtracja bywa bardzo kłopotliwa.
Proponował bym zapoznać się z tym linkiem , moim zdaniem pod tytułem "Zaczynamy warzyć piwo" jest zawarta wiedza niezbędna w sposób klarowny i prosty.
Lech
Odpowiedz
#57
Bogi, mógłbyś podać link do takiego Coopersa? Z chęcią zrobie jako drugi brewkit takie piwo którym nie będę wstydził się nikogo poczęstować a wręcz będę mógł się pochwalić. Znalazłem coś takiego, ale jest dość drogie https://esencjesmaku.pl/pl/p/Coopers-Whe...ection/883
Jeśli chodzi o piwa mocno chmielowe to nie podchodzą mi. Dla mnie chmiel w piwie jest jak ostra przyprawa w potrawie, zabija jej smak i czuć tylko ją
Ps. Dlaczego odradzacie Lagera? Robiłbym go również z brewkitu a temperatura to nie problem
Odpowiedz
#58
Chyba najlepsza cena TU ale to tylko moje zdanie
W niebie mnie nie chcą,
a w piekle boją się że nim zawładnę
…i choćbym szedł ciemna doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem najwredniejszym sku*******m w całej dolinie…
Odpowiedz
#59
Znacznie taniej. Dzięki
Ps. Dostałeś moją wiadomość na pw ?
Odpowiedz
#60
Tak,pod choinkę będzie u Ciebie
W niebie mnie nie chcą,
a w piekle boją się że nim zawładnę
…i choćbym szedł ciemna doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem najwredniejszym sku*******m w całej dolinie…
Odpowiedz
#61
To jest właściwa cena, przynajmniej u mnie też po tyle chodzi.



Odpowiedz
#62
Dzięki serdeczne chłopaki. Dziś już jest 11 dzień od nastawienia brzeczki, więc chciałem przelać na cichą. 6 grudnia BLG wynosiło 2. Przed chwilą zmierzyłem ponownie i ku mojemu zdziwieniu (wizualnie w ciąż fermentowało) nadal wynosi 2. Podpowiedzcie mi jeszcze, czy w takim wypadku zostawić piwo bez przelewania na kilka dni i po upewnieniu sie, że BLG nie spadnie, butelkować? czy przykładowo zlać z nad osadu i zmniejszyć bądź zwiększyć temperaturę by sprawdzić czy wznowi fermentację? Na brewkicie nic nie piszą o cichej ani o dekantacji, ale zależy mi na klarownym piwie. Przepraszam, że tak męczę i zadaje pytania, które dla was są banalne.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#63
http://allegro.pl/piwo-domowe-wheat-coop...01236.html
Tu jeszcze lepsza. Tylko sprzedawca nie wspomina, że produkt jest "przeterminowany". W cudzysłów ponieważ przy dacie spożycia jest naklejka z informacją, że przedłużono mu date ważności przez jakiś instytut bla bla.. Póki co sam zrezygnowałem z tego zakupu. Trzymam na burzliwej American Wheat, ale już z ekstraktów niechmielonych. Zaś leżakuje Europen Lager Coopersa oraz Golden Ale Gozdawy (nie wypał, smak drożdży nic więcej) Coopersik za to smaczny
Odpowiedz
#64
Póki nie jest otwarte, nie ma prawa się zepsuć. Ekstrakt to nie chmiel czy gęstwa.






Skocz do: