Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poblem z restartem, proszę o pomoc
#1
Smile 
Cześć drodzy forumowicze

w tym roku zrobiłem swoje pierwsze wino, więc proszę o wyrozumiałość
Wino z truskawek, baniak 23 litry. Truskawki "wybulkało" do konca, stwierdziłęm, że maliny potaniały, więc kupiłem kilka koszyczków, resztki z truskawek wywalilem do kosza, wlałem zmielone maliny + 2litry wody + 2kg cukru i... nic.  Najpierw wrzuciłem standardowe drożdże, dalej nic, później wrzuciłem 10 gram tej pozywki:
https://allegro.pl/oferta/pozywka-winiar...ZWYwMGM%3D

plus te drożdże:
https://allegro.pl/oferta/drozdze-do-wzn...ZTA4Njc%3D


i nadal nic... tzn fermentuje, ale z częstotliwością jednego "bulknięcia" na jakieś 10-15 minut. Prawdopodobnie przesadziłem z cukrem, bo jest go 9kg w balonie 23 litrowym. Lubię słodkie, ale z racji własnej durnoty nie zapytałem się mądrzejszych, tylko wsypałem na te 9kg (a raczej wlałem rozpuszczony w wodzie - 9kg to waga włącznie z tymi 2kg dodawanymi razem z malinami) 

Poratujecie? co zrobić, by wino ruszyło ponownie?
Odpowiedz
#2
Jeżeli to jest baniak 23 litrowy i wyspałeś łącznie 9 kg cukru (to w sumie i tak niecały cukier bo owoce go mają w sobie całkiem sporo), to to wino nie ma prawa fermentować bo według bardzo pobieżnego liczenia po przerobieniu całego cukru uzyskał byś jakieś 23% alkoholu, żadne drożdże z pożywką czy bez nie są w stanie tego przerobić.
Lech
Odpowiedz
#3
(29-07-2019, 14:32)lech.kuba napisał(a): Jeżeli to jest baniak 23 litrowy i wyspałeś łącznie 9 kg cukru (to w sumie i tak niecały cukier bo owoce go mają w sobie całkiem sporo), to to wino nie ma prawa fermentować bo według bardzo pobieżnego liczenia po przerobieniu całego cukru uzyskał byś jakieś 23% alkoholu, żadne drożdże z pożywką czy bez nie są w stanie tego przerobić.

Czyli co, wino do wywalenia?
Odpowiedz
#4
Do kupażu z innym winem, który ma mniej cukru.
W ten sposób się zaczyna od robienia naparstka winna, a kończy na potężnej kadzi.   :diabelek:
Odpowiedz
#5
A wylanie jakiejś części wina i dolanie wody coś pomoże?
Odpowiedz
#6
Do wylania jeszcze daleko. Na początek obniż stężenie cukru. Dolej wody (rozcieńczysz wino) lub dolej jakiegoś soku (wersja polecana).
Restart - http://wino.org.pl/forum/Thread-Restart-...BCd%C5%BCy
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#7
Nie zmieści się woda :) muszę się pozbyć trochę tego dziadostwa z baniaka :) ile tego wylać, ile wody dolać?
Odpowiedz
#8
Ło rety nie wylewaj tylko kup sobie 10-15 litrowy baniak, albo w ostateczności takie wiaderko z pokrywką, w pokrywce dziurka a w dziurce rurka.
Ja bym rozcieńczyć sokiem jabłkowym, w niewielkim stopniu wpływa na smak wina truskawkowo malinowego.
Na razie masz czas, bo to co już masz tak raz dwa się nie zepsuje, przy okazji kupił bym cukromierz, bo całkiem przydatne urządzenie i kosztuje grosze, a mówi o winie bardzo dużo.
Lech
Odpowiedz
#9
mam 15 litrowy baniak. Czyli co, rozlać to po połowie powiedzmy, do każdego wlać po 3-4 litry wody i zaaplikować drożdże?
Odpowiedz
#10
Kup sobie ten malutki cukromierz, kilkanaście złotych kosztuje, zmierz blg to w tedy będzie Ci można bardziej szczegółowo doradzić.
Ważne jest ile aktualnie cukru jest w nastawie aby określić ilość soku do dolania.
Dzień lub dwa nic nie zmieni, a będzie Ci można doradzić bardziej racjonalne.
Lech
Odpowiedz
#11
kupiłem to ustrojstwo:
https://allegro.pl/oferta/cukromierz-pre...YjIzNzc%3D

dzięki za radę, zmierzę i odezwę się za dwa dni
Odpowiedz
#12
Szkoda że tego nie kupiłeś, Twojego nie znam, pewnie są jakieś przeliczniki, aby obliczyć blg.
Lech
Odpowiedz
#13
kupiłem zatem to, co wskazałeś :)
Odpowiedz
#14
Proszę o poprawną pisownię.
Odpowiedz
#15
(29-07-2019, 18:53)Cadavre85 napisał(a): kupiłem zatem to, co wskazałeś :)

OK, jak dojdzie podaj wynik, to będziemy kombinować dalej.
Zdanie zaczynaj z dużej litery bo zaraz dostaniesz bana, tu często się to zdarza :chytry: :diabelek: .
Lech
Odpowiedz
#16
Hm..... no dobra, będę sprawdzał pisownię :) przyszedł sprzęt dzisiaj, ale jutro dopiero będę mógł pomierzyć. Spróbowałem tego wina dzisiaj - bez tragedii, ale naprawdę bardzo słodkie. Gdyby się udało je ponownie ruszyć i sfermentować do końca, będzie mniej słodkie?

Dzięki Lechu za pomoc tak w ogóle, wyślę Ci butelkę jeśli uda Ci się wskrzesić mój trunek :)
Odpowiedz
#17
No zobaczymy, zawsze jeszcze możesz rozwiąż to inaczej, a mianowicie zamiast rozcieńczać to wino sokiem jabłkowym, to w tym 15 l baniaku zrobiłbym nastaw na samym soku jabłkowym, czyli z 5-6 litrów samego soku jabłkowego + drożdże + pożywką, wino rusza, jak blg zejdzie do zera dodał bym drugie tyle tego nastawy który już masz, jak znowu zjedzie do zera, ponownie dopełnił bym nastawem którery nie pracuje, ale trzeba to robić pod kontrolą cukromierza.
Ja swoje wino malinowo-truskawkowe robiłem na drożdżach aktywnych z tolerancja do 16%, i było to naprawdę wino bardzo dobre.
Jak już pomierzysz, to trochę trzeba policzyć, bo w tym co masz już są %, i trzeba robić to ostrożnie coby nie przesadzić i uratować cały nastaw.
Nie zapomnij o drożdżach aktywnych, z suszem się już nie bawię od dawna, aktywne są zdecydowanie prostsze w użyciu.
Mnie najbardziej smakują tego typu wina półsłodkie/półwytrawne, ale nie mogą być za mocne.
Lech
Odpowiedz
#18
Siema ponownie.
Żółte pole w środkowej części miernika, wskazanie mniej więcej na 18-20.
PS. jabłek dodawać nie chcę, jeśli widzisz opcję rozcieńczenia na dwie części i dolania wody, to git, ale czekam na doradę :) za czasów licealnych/studenckich zbyt dużo "japcoka" się wypiło podczas wagarów i dzisiaj po 15 latach od rozpoczęcia studiów odrzuca mnie zapach wina jabłkowego po prostu :)
Odpowiedz
#19
@Cadavre85 czytałeś te swoje zdanie przed i po publikacji?


Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#20
Nie rezygnuj z soku jabłkowego, bo jego smak i zapach zostanie całkowicie zakryty malinami i truskawkami, ewentualnie możesz użyć soku gruszkowego, bo on jest całkiem neutralny.
Woda to najgorsze rozwiązanie, bo rozcieńcza nic nie dając.
Cukru nie dodawaj, zastanów się nad tym czy nie nastawić wina na samym soku, tak jak pisałem wcześniej i dopiero po odfermentowaniu uzupełniać tym słodkim nastawem.
Lech
Odpowiedz
#21
Ok, coś pokombinuje. Wiśnie są już. Mogę prosić o przepis na słodkie, wiśniowe? 15 litrów baniak
Odpowiedz
#22
A ile wiśni masz?

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#23
Kupię tyle, ile wskażesz. Proszę Cię uprzejmie, byś podał ilość na tyle odpowiednią, by wino smakowało jak wino wiśniowe słodkie, a nie jak wino wiśniowe słodkie + woda.
No i ile cukru rzecz jasna, by znowu nie przesadzić.
Baniak 23 litry.

Tak ode mnie - 7kg wiśni plus 6kg cukru styknie, czy przesada?
Odpowiedz
#24
Wino wiśniowe robię praktycznie bez dodatkowych wody, ale używam drożdży odkwaszających, redukujących kwas jabłkowy którego jest w wiśniach dużo.
W tamtym roku robiłem wino wiśniowe, gdzie na 20 kg wiśni dodałem jedynie 1,5 litra wody, wino jest półsłodkie i mocno ekstraktywne, takie lubię.
Lech
Odpowiedz
#25
Nie czytałem wątku ale cierpliwości. Czasami startuje po miesiącu. Ewentualnie rozpędź drożdże i podhartuj.

Co u mnie czasem dawało dobry efekt.
Dać baniak w cieplejsze miejsce.
Kapke wody aby rozcięczyć i zmniejszyć % cukier alko.
Zamieszać co jakis czas.
Być cierpliwym.

Na przyszły raz - delikatniej z cukrem.



Skocz do: