Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podpiwek
#26
Podpiwek Kujawski robiłem już kilka razy wg przepisu z opakowania i butelkowałem w PET(tak do ¾ objętości) resztę powietrza wypuszczam i zakręcam. Odstawiam na jakiś czas.Największy problem to odkręcenie gotowego podpiwka trzeba to robić bardzo powoli bo strasznie się pieni, średnio odkręcenie nowej butelki to około 15 min.

Zastanawiam się nad przefermentowaniem podpiwka do ok. 5% (tak aby przerobił cały cukier) rozlaniu do butelek dodaniu cukru (żeby wytworzyć gaz) i słodzika(drożdże go nie przerabiają 1-2tabletki).

Zastanawiam się czy zamiast drożdży piekarskich użyć winnych (została mi paczka bayanus'ów).

Cytat:TomaszB : Jak pisałem wyżej, próbowałem takiego testu. I stanowczo piszę NIE. Było to bardzo niesmaczne i powędrowało do kibelka.


Tomasz czy twoja wypowiedź odnosi się do piwa z podpiwka?

Pozdrawiam,
Paweł
Odpowiedz
#27
Nie. Moje testy "piwne" przeprowadzałem na domowej mieszance (chmiel + kawa zbożowa).
I było jeden test i starczy. Stanowczo lepsze efekty są że "świeżym" podpiwkiem.

Sprawa drożdży.
Oczywiście przetestuj i wypróbuj drożdże winne - osobistych testów nic nie zastąpi.
Po wypróbowaniu (Tokaj, Bordeaux, Enartis Ferm), pozostałem przy zwykłych piekarskich. Te dają ten smaczek który właśnie jest w podpiwku. Na winnych też oczywiście się pieniło, były bąbelki, ale czegoś w smaku brakowało.
Widać tych drożdżowych smaków.

Dziś będę nastawiał kolejną partię podpiwka. Akurat dojrzeje do sylwka :)
Więc mogę podać konkretną recepturę na której już bazuję od jakiegoś czasu i to mi najbardziej pasuje:

4 litry wody,
200g cukru (+ karmel ze 100g - ciemny ale nie gorzki!),
kawa 48g (tyle wychodzi z wyspanych torebek),
drożdże - kulka plus minus 2cm średnicy,
Chmiel mała garstka.

Kawę zalać wodą i postawić na gazie. Gdy będzie już mocno gorąca, dorzucić chmiel, gotować 10min.
Szybko schłodzić - ja stawiam garnek do zlewu z zimną wodą. Gdy podpiwek się chłodzi przygotować karmel.
Nasypać na patelnię cukier, zalać 2-3 łyżkami wody, mieszać do puki nie nabierze ładnego brązowego koloru - dodatek wody zapobiega paleniu się cukru i jego przypaleniu.
Gdy karmel jest gotowy zalać na patelni wodą (pół szklanki) - uwaga potrafi strzelać i podgrzewając mieszać do całego rozpuszczania.
Dodać do podpiwka cukier i karmel. Gdy się wystudzi nabrać do szklanki trochę podpiwka i rozpuścić w nim drożdże, dodać do całości i dobrze wymieszać.
Po jakichś 20-30 minutach rozlać do butelek przez gazę lub watę.
PETy zgnieść i zakręcić.
Do pica najlepszy po 3-4 dniach.

Gdy po kolejnych dniach podpiwek robi się coraz mniej słodki dosypuje do butelek po 2-3 łyżeczki cukru i następnego dnia ponownie mam słodki nagazowany podpiwek.

Zauważyłem że po drożdżach piekarskich podpiwek jest dobrze nagazowany a najmniej się pieni - przy odkręceniu duże PUFF a piana nie ucieka z butelki (jak świeża odkręcona pepsi) - spokojnie mogę nawet kapslowane butelki otwieraczem otworzyć.
Najbardziej się mi pieniło przy Tokayu - choć wcześniej były różne receptury i różne proporcje składników i drożdże, co też na pewno miało duży wpływ na ilość piany.


PS. Aha! Niekiedy do gotującej się kawy dorzucam 2 kulki ziela angielskiego - trochę pogłębia smak.
Odpowiedz
#28
Ostatnio korzystając z resztki gęstwy do piwa belgijskiego zrobiłem taki nastaw


Podpiwek waloński ;)

250 g kawy zbożowej Kujawianka
40 g chmielu lubelskiego szyszka
syrop kandyzowany własnej produkcji*
gotowane w 5l wody 5' pod przykryciem
15g kolendry 1'
odcedzone, dopełnione wodą do 25l
i syropem do 4-5blg
Zymoferm Belgische Klosterbier und Ales

Planuję przefermentować do zera i refermentować w butelkach 9g cukru na litr


*)syrop kandyzowany własnej produkcji utrzymywany w temp 132°C przez 60' z udziałem pożywki DAP (fosforan dwuamonowy) i kwasku cytrynowego, aromat toffi, figi, rodzynki, w smaku wyraźna goryczka, rozciągnięty wodą, stężenie nieznane;)

PS 1' oznacza 1 minutę
Odpowiedz
#29
Hmm Ciekawe Ciekawe :)

Daj znać co wyszło :) - choć to już nie podpiwek (czysty) ale jestem ciekaw rezultatu .
Odpowiedz
#30
Póki co jedynym dostępnym wglądem jest zapach z rurki fermentacyjnej
Bardzo spójny aromat kolendrowo- chmielowo- kandyzowy (w znaczeniu tych związków millarda które zaistniały w syropie kandyzowanym), na estry od drożdży raczej nie liczę za bardzo. W tle typowe palone nuty kawy zbożowej.
Może chmielowo- kolendrowo- kandyzowy?? Trudno te nuty rozdzielić, napewno chmiel lubelski i kolendra indyjska wybijają się na pierwszeństwo.

PS edycja- poprawione błędy
Odpowiedz
#31
Robiłem według przepisu na opakowaniu i zakapslowałem 2 dni po dodaniu drożdży, a że było to na początku mej przygody z trunkami to wyprodukowałem granaty :)
Dla mnie podpiwek kujawski ma zbyt buraczany smak.
Odpowiedz
#32
Zastosowanie się do przepisu to murowane granaty, nagazowanie 5-6 krotnie za duże

PS edycja- poprawiony błąd



Skocz do: