Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Praska - zrób sam
#1
Witam.
Wczoraj do pulpy jabłkowej dodałem pektopol i dziś rano zacząłem cedzić.
Oglądałem praski w internecie, ale są wg.mnie zadrogie.
Postanowiłem pokombinować z tym co mam pod ręką.
Wiem że to nie takie jak z reklam,ale działa.Miałem wytłoki jabłkowe które wcześniej przecisnąłem przez poszewkę od poduszki,tak na maxa.Z tych wycisnietych wytłoków udało się odzyskać jeszcze około 2L soku-bez inwestycji.Myślę że
udoskonalę "machinę" (pospawam ramę i będzie oki).
Na razie za opór posłużyło mi garażowe biurko:fajka:
[Obrazek: ttttttttttttki7.jpg]
[Obrazek: tttttttttttbo7.jpg]
[Obrazek: ttttttttttug7.jpg]
[Obrazek: ttttttyh1.jpg]
[Obrazek: ttttrj8.jpg]
[Obrazek: ttttrj8.6b37c1c6e4.jpg]
[Obrazek: ttck8.jpg]
Myśle że po obrazkach każdy się domyśli;)
Odpowiedz
#2
Z tego co widzę, w garnku nie ma otworów.
Wydajność by wzrosła gdyby były - ale garnek już by się nadawał tylko do jednego ;)
Odpowiedz
#3
Jestem pod wrażeniem. Polak potrafi. :)
Odpowiedz
#4
Pomysł naprawdę super. Koszt w porównaniu do normalnej prasy - żaden.
Z tego co wyliczyłem :

- lewarek trapezowy : 10 zł (na allegro)
- deski : 10 zł (castorama)
- garnek 5L z pokrywką nówka , 20 , używany powiedzmy 10.
- rama na złomie : 10 zł, ale zastanawiam się czy zamiast ramy / biurka nie można by zastosować po prostu grubszego łańcucha ? Kiedyś zepsuł mi się steper (taki do ćwiczeń) a mianowicie urwały się w nim elementy żeliwne od tłoków, zastąpiłem je właśnie aluminiowym łańcuchem który służy mi do dzisiaj.

-----

Myślę, że usprawnienie tej konstrukcji to :

1) dodanie podstawki do zlewania soku
2) podziurawienie garnka a owoce wkładać w poszewkę / worek i dopiero wyciskać
3) dodanie podstawki masywniejszej z nóżkami pod którymi przejdą łańcuchy
4) dodanie łańcuchów zamiast biurka :)

-----

Ale Twój pomysł Bazyli jest genialny w swej prostocie :) Jak ściągnąłeś sok? Wężykiem? Ile czasu trwało tłoczenie?
Odpowiedz
#5
Garnek z hipera 12l za 20 pln
lewarek dobro rodzinne
deski pozostałość po remoncie.
Już postanowiłem w garnku porobić dziury,jednak zastanawiam się czy bęben od pralki nie będzie lepszy.Taki bęben na złomie można za 3,5pln/Kilogram wyrwać.Oczywiście rozmiar się nam powiększy.
Sok zlewałem w sposób taki że przechylałem gar i do wiaderka "siup"soczek.Odciśnięta pulpa nie wciągnie go tak szybko.
Do gara ładowałem tak 40% pojemności,wyciskanie może 1minuta -max 3 minuty.Jak widziałem że nie przybywa soku, to odpuszczałem i zlewałem.Generalnie szybko poszło w 5 turach , a jabłek była cała wanna:big:
Polecam "system" bo jest ekonomiczny i dość szybki.
Zważywszy że sporadycznie coś "wyciskam" i szkoda mi kasy
na taką "superprofesional" prase.
Pozdrawiam i czekam na wasze pomysły.
p.s
ten łańcuch to dobry pomysł zmniejszy się gabaryt "machiny" i sok szybciej odlejesz bez odpuszczania lewarka.A może zamiast łańcucha taki pas parciany/wojskowy/skórzany byle szeroki.Myśle ze może to być taki napinający do plandeki wtedy może obyło by sie bez lewarka.Mam taki pas w niedziele zrobie próbe i zobacze czy to zda egzamin
Odpowiedz
#6
Pas może być zamocowany do podstawy zbitej z desek na nóżkach z czterech klocków. Na podstawie stawiamy garnek do niego pulpa, na wierzch tłok lewarek i pętla z pasa, całość niezależna.
Odpowiedz
#7
Pas to dobry pomysł. Pytanie czy wytrzyma? Myślę, że nawet taki pas do plandeki jakby go owinąć kilika razy to spokojnie da radę. Łańcuch wytrzyma na pewno ale trzeba solidniejszą podstawę. Do pasa wystarczy jak mówi plecionka podstawa zbita z desek.

Ten bęben ze starej pralki wydaje się też ok pomysłem, tylko wtedy od razu trzeba myśleć o podstawie zbierającej sok. I nie może być to podstawa np plastikowa - też musi być wytrzymała, z garnka można było sok po prostu wylać lub odciągnąć. Ja chyba jednak zostanę przy garnku + pulpę będę ściskał w poduszce / worku.
Odpowiedz
#8
Tak się zastanawiam jakiego gatunku drewna użyć. Naturalnym u mnie odruchem jest dąb, ale widzę na fotkach, że i iglaste może być.
Odpowiedz
#9
Unikaj jak mozesz iglastych
koniecznie liściaste i najlepiej z drzew twardych i nie klejone
Odpowiedz
#10
Z tego co widzę to kolega Bazyli się nie przejmował uwagami Beznickiego i spokojnie sobie deski posklejał...
Odpowiedz
#11
nie sklejał, tylko gotowe wykorzystał - prawda Bazyli
a praska super:brawo:
Odpowiedz
#12
No może i nie sklejał ich własnoręcznie, ale te deski wyglądają mi na sklejane... dzisiaj kupiłem łańcuch. Mam zrobioną już podstawę, przygotowany garnek i lewarek, teraz pozostaje tylko kwestia desek. Plan miałem taki, żeby pojechać do Castoramy i kupić jedną dechę jarzębinową 2100x40x40 i pokroić ją i posklejać wikolem... ale teraz mam wątpliwości czy do tego celu nie użyć czasem wkrętów zamiast wikolu...
Odpowiedz
#13
Wkręty owszem ale ze stali nierdzewnej . Najlepiej kwasoodpornej
Odpowiedz
#14
Zastanawiam się, czy wikol którym sklejane były deski no i to, że deski np są ze świerku, nie wpłynie jakoś na smak wyciskanego soku? Nie przechodzi to jakoś? Może owinąć dechę workiem foliowym ?
Odpowiedz
#15
Bazyli można wiedzieć czym pociachałaś jabłka?
Odpowiedz
#16
Cytat:Wysłane przez Kalenzo
Zastanawiam się, czy wikol którym sklejane były deski no i to, że deski np są ze świerku, nie wpłynie jakoś na smak wyciskanego soku? Nie przechodzi to jakoś? Może owinąć dechę workiem foliowym ?

Worek foliowy - ile wytrzyma i jak długo pod nim deseczka (z miękkiego drewna w dodatku) wytrzyma bez gnicia?
Wikol - bardzo mała powierzchnia styku z sokiem - można się nie zaruć, tylko po co próbować?
Miękkie drewno - może nie wpłynąć na smak, ale nasiąkać będzie soczkiem i oddawać go póżniej - odciśniesz aronię, a po niej biały winogron i co?

Jak się porwę na zrobienie prasy, to wyłącznie twarde drewno (dąb) i zero kleju, że o elementach metalowych z nierdzewki nie wspomnę (właśnie wspomniałem;)).
Odpowiedz
#17
A gdyby tak nasączyć drewno oliwą? Tak robiłem z deską do krojenia żywności, którą mój brat przywiózł mi z Islandii. Wcierałem w nią oliwę przez około miesiąc. Tyle że chyba po to aby się nie wyginała. Tak mi coś świta, że może zadziała to też jako środek konserwujący drewno i zapobiegnie wchłanianiu soków?
Odpowiedz
#18
W makro widziałem okrągłe deseczki do cięcia i klepania mięcha, średnica około 30 cm grubość około 5 cm

Kalenzo pasuje ci mieć oka tłuszczu jak w rosole?
Odpowiedz
#19
Oka tłuszczu raczej nie hehe, ale ta deska którą nasmarowałem oliwą, wchłonęła ją i teraz jej już że tak powiem nie oddaje. Tj, przeciągając białym papierem po desce - ani śladu po tłuszczu. Tyle tylko, że przy ściskaniu może być inaczej. Ech.. zjeść jajeczko i mieć jajeczko...
Odpowiedz
#20
Jabłka nożykiem na cztery + pektopol na dobe,reszta to siła prasy.Myślę że z tym przechodzeniem smaków to tak nie jest.Pewnie jakbyś to zostawił na kilka godzin to może i coś by w dechy weszło , ale cały zabieg trwa kilka minut.Po czym całość jest dokładnie myta/wyparzona/suszona przed kominkiem.
Pomysł z deską do krojenia jest super:spoko:,myślę że to by załatwiło temat.
Dziś będę spawać ramkę do gara, jak skończę to wkleje fotki.
Pozdrawiam bazyli.
Odpowiedz
#21
coś odnośnie bębna od pralki, http://winnice.net/galerie/prasa01/ nie mój pomysł, lecz w moim odczuciu bardzo sensowny i względnie tani.
Odpowiedz
#22
No proszę, i mozna się nie przejmować deskami, klejem itp. Płyta wiórowa i heja ! :)
Odpowiedz
#23
@Mortern - dzięki za inspirację. Mam bęben - będzie praska zamiast grilla.
Odpowiedz
#24
Tylko co z tym szkłem wodnym? Nie jest szkodliwe?
Odpowiedz
#25
Na gorąco kilka fotek,rama jeszcze ciepła:big:
Z ok. 6-7 kg owocu +2litry wody podgrzanego do 70 stopni + pektopol+24 h.
Wycisnąłem lekko ponad 3 litry płynu,to co zostało w garnku ciężko było ruszyć.
Generalnie jeszcze było trochę jakby "kleju".Sok zawiera oczka olejku różanego:diabelek:

[Obrazek: prasaaabx5.jpg]
[Obrazek: w580.png]
[Obrazek: prasaapz8.jpg]
[Obrazek: w580.png]
[Obrazek: prasanm5.jpg]
[Obrazek: w314.png]
Odpowiedz



Skocz do: