Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prośba o pomoc wino porzeczkowe z dodatkiem malin
#1
Mam mały problem, wiem juz ze popełniłem błędy przy winie ale wierze tez ze nie wszystko stracone i coś podpowiecie ;)

9.07 nastawiłem winko
w balonie wylądowało:
20 kg czerwonej porzeczki rozgniecione tłuczkiem 

6 kg cukru rozpuszczone w 2500ml wody
Drożdże Winiarskie Bayanus G995 + pożywka

winko zaczęło pracować w sumie bardzo szybko

problem na poczatku - nie wiem jakie było blg. nie miałem cukromierza a kupując pierdoły do zabawy w winiarstwo pani stwierdziła ze cukromierz to zbędny przyrząd ;)

w dalszej kolejności
27.07
dorzuciłem 3 kg malin

winko dalej bulgotało ładnie rozdzieliło się na trzy warstwy

4.08
spróbowałem środkowej cześci i okazało sie ze jest kwaśne jak pierun jednak pachnie bardzo ładnie, alkohol troche wyczuwalny

dorzuciłem 2kg cukru rozpuszczone w 840 ml wody

dalej pracowało sobie.

6.08
zlałem całość przez sito do czystego balona (teraz juz wiem ze powinno się to zrobić max po 14 dniach kolejny bład)

i wino przestało pracować nawet jedna bąbelka nie poszła

10.08
kupiłem i multimierz i cukromierz ;)
okazało się że blg wynosi 4 a alkohol 3% wino nadal nie pracowało dlatego dodałem 0,5 kg cukru rozpuszczone w winie i proces ruszył a blg wyniosło 10
niestety przez moją nieuwagę rozbiłem multimierz i teraz tylko cukromierz mam do badania ;)

pytanie co teraz?

niby pracuje wolno bo wolno ale jednak
martwi mnie troche ten niski poziom alko

prośba o porade co dalej i ewentualnie podpowiedzcie jakie jeszcze błędy popełniłem ;)

teściowa zaproponowała dzisiaj ok 1,5 kg malin zasypanych cukrem na soki ale stwierdziła ze może mi je dać do balona, jest sens dorzucać?
Odpowiedz
#2
Nie zmierzysz w winie alkoholu , wszelkie mierniki wyskalowane w czymś tam służą do pomiarów czystego alkoholu ( spirytus, wódka) . To że stłukłeś to nawet dobrze, nie namieszasz sobie niepotrzebnie w głowie.
Za mało wody , porzeczki mają dużo kwasów, to co wytworzysz nada się ewentualnie do odkamieniania czajnika .
Można było zbić kwasowość trochę odpowiednimi drożdżami, ale teraz już za późno. Tylko dodatek wody zmniejszy kwasowość w nastawie.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#3
Dzień dobry.

Nie wdając sie w szczegóły.

Ja porzeczki rozgniatam rękami. I tak polecam robić z kazdym owocem. Bo przynajmniej wiesz, że nie rozwalasz pestek na miazge a to faktycznie już może pogorszyć smak wina.

Co do pozbywania się owoców. Trzymam często do miesiąca nawet i jest spoko.

Musisz tego posmakować. Czy wyczuwasz słodycz. Czy aklkohol mocny?
Nie używam w ogólew cukromierza - ale kiedyś planuje zacząć. Więc odrobinę często mam tego typu sytuację, ze muszę na smak sobie ocenić co dalej zrobię.

Ja porzeczke robię na chwile obecną  z przepisu:

Wino z czerwonych lub białych porzeczek o mocy 17%
moszcz z porzeczek - 10,0 l
cukier - 6350 g, czyli 3,97 l
woda - 10,03 

Tylko daje 2 l wody mniej. 

To co obecnie otrzymałem w smaku jest ekstra i bardzo fajne esencjonalne.

Jak nie czujesz słodyczy to daj 1 l wody i 0,5 kg cukru. Na oko masz bardzo esencjonalne to wino i jest pole do eksperymentowania. ;-) .

Ewentualnie zanim cokolwiek zrobisz - posmakuj. I napisz tu jak oceniasz to co masz.
Odpowiedz
#4
Tequila czyli co teraz proponujesz? niech to pracuje dalej? dodac te maliny? czy zacząc zlewać znad osadu za jakiś miesiąć?

Bombluje, słodycz jest czuć, alkohol raczej słabo wyczuwalny, tak czy inaczej zapach jest piękny ;)
Odpowiedz
#5
Ja bym to zostawił skoro pracuje.,
Jak w smaku pasuje tylko za słodkie / za słaby alko to czekaj aż cukier się przeje i dosypuj małe ilości cukier woda 1:1 aż się zatrzyma. To samo w sobie je troszkę rozcieńczy.
Odpowiedz
#6
Jeżeli bombelkuje (choć to niepewne wskazanie) to je zostaw, mierz blg co 2 tygodni, jeżeli spadnie poniżej 0 to dodawaj cukru ale ostrożnie, rozpuszczając w zlanym winie a nie wodzie.
Jeżeli fermentacja ustanie ( brak spadku blg jeżeli jest powyżej 0) to zaczął bym dosładzać żeby zasłonić kwasowość, ale też bez przesady, użyłeś bayanusow, więc wino będzie mocne i dlatego można celować w słodkie.
Kwasowość w winie z czasem się nieco zaciera, no ale wino musi nieco poleżeć.
A tak nawiasem mówiąc, na przyszłość, wino malinowo porzeczkowe raczej powinno być słabsze, no i moim zdaniem półsłodkie.
Lech
Odpowiedz
#7
(12-08-2019, 21:08)euromissile napisał(a): .... słodycz jest czuć, alkohol raczej słabo wyczuwalny....

Jak wypijesz z litr tego wina to na pewno poczujesz procenty :) Skoro po miesiącu zmierzyłeś blg i pokazało 4 to gdzieś te 10 kg cukru się ukryło ;)
Teraz dodawanie malin mija się z celem , malinowy dodatek już tam masz ten dodatkowy kilogram niczego nie zmieni. Cukru już też nie potrzeba . Problemem jest kwasowość nastawu, nawet dosłodzenie na maksa po ubiciu drożdży niewiele zmieni , to dalej będzie kwasior. Niedługo pojawią się gruszki, mają małą kwasowość, można dodać sok gruszkowy zamiast wody.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....



Skocz do: