Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przechowywanie nalewek
Co sądzicie o przechowywaniu nalewek w butelkach z takim korkiem ?

http://allegro.pl/butelka-na-wino-belwed...l#imglayer

Lakować to jeszcze czy powinno wystarczyć ?
Odpowiedz
Wystarczy, nie trzeba lakować.
Tylko po co?
Przechowywać możesz w każdej zakręcanej, a takie eleganckie, to raczej w barku.
Ale jak chcesz, to kto bogatemu zabroni.....
Odpowiedz
(08-06-2016, 14:58)drajla napisał(a): Wystarczy, nie trzeba lakować.
Tylko po co?
Przechowywać możesz w każdej zakręcanej, a takie eleganckie, to raczej w barku.
Ale jak chcesz, to kto bogatemu zabroni.....

Z każdej produkcji jedną porcję "pakuję" w taką lub podobną butelkę i w rządek do barku, "na pokaz" :) One mają sobie leżakować i czekać, czekać ... Poza tym takich używam na prezenty.
Resztę trzymam w butelkach zakręcanych, zwykle po spirytusie, więc nawet myć nie muszę.
Odpowiedz
To tak jak ja. :spoko:
Odpowiedz
(08-06-2016, 14:38)kuyaviak napisał(a): Lakować to jeszcze czy powinno wystarczyć ?

Na prezenty warto jeszcze założyć transparentny kapturek termokurczliwy.
Dodaje elegancji i dystynkcji.
Lakowanie nie wchodzi w grę po obwodzie, a tam jest styk korka.
Odpowiedz
(08-06-2016, 17:46)von Vinentropp napisał(a):
(08-06-2016, 14:38)kuyaviak napisał(a): Lakować to jeszcze czy powinno wystarczyć ?

Na prezenty warto jeszcze założyć transparentny kapturek termokurczliwy.
Dodaje elegancji i dystynkcji.
Lakowanie nie wchodzi w grę po obwodzie, a tam jest styk korka.

Dziękuję ::) I drajli za cierpliwość ...

Przy okazji - co sądzicie o takim słoju ?

[Obrazek: 1100_1441373433_64.jpg]

Chodzi mi głównie o szczelność zamknięcia. Zamierzam popełnić dwa takie słoje ratafii (słój ma 15l) i nie chciałbym otrzymać kompotu.
Odpowiedz
Mam taki 10l i nie narzekam :)
Ile płaciłeś za 15?
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
Szczelność musisz sam sprawdzić zanim zaczniesz używać do nalewek.

Swego czasu miałem 2 podobne słoje, każdy po 8 czy 10 l.
Uszczelniałem zakrętkę folią spożywczą, ale i tak przy przechylaniu, kapało.

W efekcie słoje zostały skazane na wieczne wygnanie - do teściowej.
Widać miałem pecha i trafiłem na nieudaną partię.
Odpowiedz
Za słój płaciłem bodajże 49 zł.

Co do szczelności - sprawdzałem "na przechył" i nic złego się nie działo. Niemniej samo zamknięcie - plastikowe - budzi moją niepewność.  Choć ma ono (zamknięcie) jedną zaletę, dodatkowy mały korek na środek.
Odpowiedz
Ten mały korek/otwór wykorzystasz przy robieniu wina :)
Dobra cena - w 'moim' były bodaj po 55,-
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
Witam :D 
To mój pierwszy post na forum więc proszę o wyrozumiałość :D Od pewnego czasu zająłem się produkcją nalewek i tak się zastanawiam jak zabezpieczyć nalewki żeby mogły długo postać, aby w odpowiednim momencie skosztować swoich wyrobów lub poczęstować gości, jestem cierpliwy więc chciałby żeby postały parę lat :D . Swoje pierwsze wyroby zakorkowałem w butelkach i korkach coś na styl tego: https://allegro.pl/5x-butelka-futura-250...89861.html i zabezpieczyłem jeszcze kapturkiem termokurczliwym jednak po przejrzeniu forum klika razy była mowa że korki na w tym stylu mogą skruszeć ewentualnie skurczyć się i cały alkohol wyparuje. Wpadłem też na pomysł żeby do tych korków grzybków które są dodane zabezpieczyć lakiem zamiast kapturka jednak co do dojrzewania nalewek bez dostępu do powietrza to nie wiem czy dobry pomysł, druga strona czy lak z czasem nie skruszeje. Trochę ta sprawa nie daje mi spać :D i tak jeszcze pomyślałem czy by nie zastosować takich korków (grzybków) https://allegro.pl/10x-korki-grzybki-syn...67415.html , czyli syntetycznych i jeszcze potraktować je kapturkami żeby trzymały korki na miejscu :D Co Wy na to czy któryś z tych sposobów zda egzamin, a może polecacie coś innego ? Z góry dzięki za odpowiedź :D :D
Odpowiedz
Witaj.

Na przechowywanie przez dłuższy czas najlepsze są butelki z zakrętkami - po wódce, koniaku itp.

Korki syntetyczne są raczej szczelne i nie ma potrzeby lakowania butelek z takimi korkami. Lak też wysycha i może popękać.
Odpowiedz
Hmm... Aż tyle butelek po wódce nie znajdę  :D A na przykład takie zakrętki: https://allegro.pl/butelka-fala-500-ml-n...27772.html ? a tych syntetycznych to nie chce lakować tylko jak już termokurczliwe kapturki, co Ty na to ?  ;)
Odpowiedz
Możesz też przechowywać w słojach, np. 4 litrowych z zakrętkami i rozlewać do butelek w razie potrzeby.
Przy szczelnych zakrętkach nic Ci nie będzie ubywać.
Odpowiedz
W sumie mam w piwnicy miejsce na przechowywanie i chciałem właśnie w butelkach  :D I tak sobie myślę właśnie bo wszystkie butelki do tej pory jakie mam zamknąłem korkiem grzybek z materiału korkopodobnego i termokurczliwym kapturem i właśnie zastanawiam się czy te grzybki wymienić na te syntetyczne i zastosować do nich ten termokurczliwy kapturek czy zostawić te butelki takie jak są, jak myślicie? 
:) Ale już kolejne będę trzymał w zakrecanych butelkach bo podobno najlepiej  ;)
Odpowiedz
Witam
Zakup butelek , korkowanie = zbędny wydatek  i niepewny efekt .
Kasiorkę lepiej przeznaczyć  na % .
Praktyczne  ,  bo sprawdzone są butelki zakręcane po wódce  , koniaku  -  itd. .
Z nabyciem takich butelek nie ma problemu .
Wystarczy zajść do baru , zamówić piwko i porozmawiać  ze sprzedawcą .

W barach mają problem bo  szybko napełniają  się pojemniki na opakowania szklane .
Pani z baru tłucze te butelki aby  więcej weszło do pojemnika .
Butelki są bezzwrotne  , nie da się sprzedać -  i to jest dla nas plus .

Ja mam taki pobliski ulubiony bar .

Po rozmowie z miłą panią  w temacie butelek  - obie strony są zadowolone .

W tym barze  butelki pozyskuje  czterech nalewkarzy , a i tak  część butelek ląduje  w pojemniku .
Pani magazynuje nam  owe dobro na zapleczu  w kartonach .

W ramach tak owocnej  współpracy , na święta  odwdzięczam się flaszką wybornej wiśniówki   , już wiem że nasza pani preferuje nalewki słodkie i mocne  , więc  z tak dobranym upominkiem maszeruję podziękować za życzliwość .

Obie strony zadowolone .

Pozdrawia m Marek .
Odpowiedz
W sumie dobry pomysł, dzięki :D :D :D  Będę musiał odwiedzić pobliski bar :D :D Ale wracając do mojego pytania wcześniejszego bo mam już sporo tych butelek bez gwintu i nie wyrzucę przecież, dlatego która z wersji korkowania najlepsza (bo muszę coś z tymi butelkami zrobić):
- korek grzybek (korkopodobny) + kapturek termokurczliwy
-korek grzybek (korkopodobny)  + lak
-korek grzybek syntetyczny + kapturek termokurczliwy
Odpowiedz
(17-11-2018, 19:49)wicia_007 napisał(a): -korek grzybek syntetyczny + kapturek termokurczliwy

Moim zdaniem ten sposób jest najlepszy.
Odpowiedz
Dzięki Wielkie biorę się za korkowanie  :D :D :D
Odpowiedz
:spoko: :spoko:



Skocz do: