Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przechowywanie wina/butelkowanie. Zatrzymanie fermentacji i temperatura przechowywani
#1
Cześć czołem :)

Jestem początkujący w tematyce winka do tej pory zrobiłem winko winogronowe, ryżowe, z jabłek, i wszystkie smakują mnie a także moim znajomym nie mniej przyszła pora do przelania części z mojego urobku (winogronowe i ryżowe) do butelek. I tutaj muszę was się poradzić. Mam parę kwestii dotyczących butelkowania i przechowywania winka.

1. Otóż zauważyłem że winko ryżowe i gronowe które zrobiłem  już ma odpowiednie walory smakowe i prawdopodobnie też i % dlatego też chciałbym zatrzymać proces fermentacji który na obecną chwilę objawia się jednym bąbelkiem na 10-15 min jak nie dłużej. I jak to zrobić ?

a.) piro nie chciałbym używać bo gdzieś czytałem że nie daje efektu na Bayanusy g995 
b.) podgrzać winko i butelkować tutaj widzę potencjał ale jak to zrobić domowym sposobem  ? Jaka temperatura i czy wlewać do butelek ciepłe winko czy już przestudzone ?
c.) jeśli ktoś ma inny sposób aby nie powstały granaty to z chęcią poczytam :D

2. Kwestia przechowywania... otóż mam pomieszczenia gospodarcze i sobie w nich zrobiłem mały kącik do pędzenia winka parę blatów półek i jest. Natomiast są to pomieszczenia nie ogrzewane zimą ... i temperatura latem waha się w granicach 24C-25C przy temperaturze na dworze 30C-35C  ale zimą niestety przy dużych mrozach temperatura spada poniżej zera nie dużo ale zawsze   w takim wypadku co uczynić ?
Odpowiedz
#2
Ktoś, coś?
Odpowiedz
#3
A co można doradzić. Pasteryzacja i piro to dwa ogólnie dostępne metody. Jeśli ma się dostęp do reaktora można wybić drożdże promieniowaniem.
Pasteryzacji nie stosuję, co nie znaczy, że jest zła ale jakoś nie lubię robić kompotów z win/miodów.
Piro da radę G 995 ale niestety trzeba dać mocna dawkę. Nie zauważyłem aby nawet duża dawka piro po odczekaniu np miesiąca przed butelkowaniem pozostawiało jakikolwiek negatywny smak/zapach w miodach.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.



Skocz do: