Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przepis - DR owoce+kwiaty
#1
Witam,
znalazłem ciekawy przepis na wino z dzikiej róży jako kompozycja suszonego owocu DR z dodatkiem kwiatu. Bardzo proszę o opinie. Może warto dodać troszke rodzynek jeszcze czy to już za dużo?

Składniki do 25L fermentatora:
2kg suszonych owoców róży
100g suszonych pąków kwiatowych róży
Suszone pąki kwiatów róży nadają winom i nalewką wyjątkowego charakteru, bukiet wina, miodu pitnego czy nalewki zmienia się diametralnie. Suszone kwiaty dodają delikatny, wyjątkowy aromat kwiatowy do naszych wyrobów.
5,5kg cukru
16l wody
30g kwasku cytrynowego
lub
20g kwasku+2cytryny
enzym pektolasa lub 6-7 kropli pektopolu
Drożdze winiarskie np.: aktywne drożdże Enartis Red Fruit lub EzFerm

Pożywka
Suszone owoce zalać gorącym syropem przygotowanym z 13 l wody i 3 kg cukru i pozostawić do ostygnięcia. Przelać do balonu ,dodać pektolasę lub pektopol i pozostawić na ok 6 godzin. Następnie dodać kwasek cytrynowy lub kwasek i pokrojone w kostkę cytryny ze skórką bez pestek,  pożywkę, uaktywnione drożdże lub wcześniej przygotowaną matkę drożdżową. Wszystko dokładnie wymieszać i założyć rurkę fermentacyjną.
Po 5-6 dniach, podczas burzliwej fermentacji ,należy dodać ostudzony syrop z 2 l wody i 1,5 kg cukru.
Po ok.3-4 tygodniach wino należy zlać znad owoców do mniejszego balonu i dodać ostatnią porcję syropu z 1 l wody i 1 kg cukru. Pozostawić do zakończenia fermentacji najlepiej w trochę chłodniejszym miejscu 15-170 C.
Owoce można wykorzystać do drugiego ,podobnego nastawu, choć wino będzie trochę niższej  jakości.
Po zakończeniu fermentacji pozostaje wino sklarować / jeśli zachodzi taka konieczność/,”wytrzepać” z dwutlenku węgla, zabezpieczyć przed powtórną fermentacją i rozlać do butelek.
Powinno leżakować min.5-6 miesięcy.
Odpowiedz
#2
Ja bym dał więcej DR. Na pewno nie dawał bym pokrojonej cytryny tylko sam sok bo albedo daje gorycz. Mam też mieszane uczucie jeśli idzie wlewanie gorącego syropu, w sumie nie ma przeciwwskazań ale wysokie temperatury moim zdaniem nie idą w parze z owocami, nawet suszonymi. Pekto uważam za zbędne przy tym winie. I 6 miesięcy dojrzewania dla wina z DR to stanowczo za mało. Minimum dwa lata.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#3
Dzięki Boullii !
a mógłbyś się podzielić jakimś sprawdzonym przepisem na wino z suszonej dzikiej róży? Może z dodatkiem trochę kwiatu i rodzynek? szukam czegoś sprawdzonego, żeby za 1 razem nie eksperymentować :D
Odpowiedz
#4
Niestety wina z DR nie robię tylko piję a robię miody pitne. Trójniak z suszoną Dr to jeden z trzech moich ulubionych.
Rodzynki bym sobie darował, suszona DR ma bardzo charakterystyczny smak i aromat, który zdominuje rodzynki.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#5
Dzięki ! coś pokombinuje może z przepisu z Cieślaka chyba, że znajde coś na forum :)
Odpowiedz
#6
Boullii,a te dwa pozostałe twoje ulubione miodki? Właśnie szukam co by tu jeszcze nastawić.
Odpowiedz
#7
Wiśniak i korzenny "Gdański" (recepta w poście nr 11)
http://wino.org.pl/forum/Thread-Mi%C3%B3...a%C5%84ski
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#8
Dzięki. O tym korzennym myślę od dłuższego czasu. Po nowym roku gromadzę przyprawy i nastawiam , tylko że na miodzie wielokwiatowym . Zastanawiam się czy część wielokwiatu nie zastąpić gryczanym.



Skocz do: