Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rodzynkowe vs Ryżowe...
#26
Dzieki za odpowiedź. Rodzynki przelałem wrzątkiem trzy razy. Może to faktycznie jeszcze osad.
Odpowiedz
#27
wg mnie jesli ryżowe sensownie doprawione to pobije ono smakiem rodzynkowe :P
Odpowiedz
#28
Witam wszystkich a w szczegółności smakoszy wina rodzynkowego :polewam: na moim wyposażeniu pojawił się nowy 15-sto l. balonik :P, chciałbym przetestować go właśnie winem z wyżej wymienionych owocków (słownictwo mojej córeczki). Powiedzcie w jakie wino celować: słodkie mocne, słabsze wytrawne, czy jakieś inne. Wiem, że to kwestia gustu ale chciałbym poznać Wasze opinie.
Odpowiedz
#29
No cuż ja muszę wybrać ryżowe ponieważ rodzynkowego jeszcze nie kosztowałem :( ale zmieni się to w najbliższym czasie bo tuż za mną bulka 5L rodzynek a za nim 15L ryżowego będe mógł porównać :pijemy:
Odpowiedz
#30
@marko
Jeśli nie jesteś jakoś szczególnie ambitny i ewentualnie wytrzymasz na tyle by winko dojrzało to najmniej kłopotów sprawi ci mocne słodkie :) o ile takie lubisz... problem jest z winami średniej mocy lub słabymi a zarazem półwytrawnymi i pół słodkimi... ale tak naprawdę to znowu nie sprawia to arcykłopotów wystarczy zapoznać się z forum...
Odpowiedz
#31
Ok. Dzięki.
Odpowiedz
#32
Witam!!

Przepraszam ze w tym miejscu o tym pisze, ale nie znalazłem odpowiedniego tematu na forum. Mam problem ze swoim winem ryżowym. Wstawiłem je w grudniu teraz trzy dni temu je zlałem, było pyszne, dolałem jeszcze troszkę cukru i odrobinę przypraw i wino od trzech dni nie pracuje. Zmierzyłem cukromierzem i wartość jest 7blg czyli wino jest słabe ale jest pyszne. Pomóżcie mi co mam zrobić czy dolać jeszcze cukru, ale powstanie wtedy syrop, czy zostawić na kilka dni i zlać do butelek??
Odpowiedz
#33
(21-02-2010, 20:40)Remloc napisał(a): Zmierzyłem cukromierzem i wartość jest 7blg czyli wino jest słabe ale jest pyszne. Pomóżcie mi co mam zrobić czy dolać jeszcze cukru, ale powstanie wtedy syrop, czy zostawić na kilka dni i zlać do butelek??

Witaj.
Nie wiemy nic o Twoim winie. Ile cukru dałeś ile masz litrów itp. Jeśli ma teraz 7 Blg po dosłodzeniu a nastawiałeś je w grudniu to drożdże mogą jeszcze przerobić ten cukier. No i oczywiście nie myśl o butelkowaniu. Poczytaj :ksiazka: o ręcznych granatach z młodego wina.
Odpowiedz
#34
(21-02-2010, 20:40)Remloc napisał(a): . Zmierzyłem cukromierzem i wartość jest 7blg czyli wino jest słabe...
Ależ skąd ten wniosek? Wino może mieć 7 blg i być bardzo mocne.
Odpowiedz
#35
Już mówię co i jak z moim winem (dalej nie pracuje): 2kg ryżu 3kg cukru 10 litrów wody 0,7 kg rodzynek no i kilka ziarenek przypraw. Teraz dolałem ze 2 litry wody i ok 0.3 kg cukru. no i niestety nie pracuje. zrobiło się ostrzejsze w smaku. gdyby zaczęło ponownie chociaż cichą fermentacje to wyszłoby zaje.... ale teraz boje się ze nic z tego nie będzie. A skąd sądzę ze wino jest słabe mając zawartość cukry 7 blg z tabelki według tej tabelki wino ma ok 1,5%. Mam nadzieję ze mi coś pomożecie. Bo drugiego zmarnowanego wina w tym roku nie zniosę:placze:
Odpowiedz
#36
Witam
Niestety na forum nikt nie był w stanie mi pomóc. Poszedłem do jednego z najleprzych sklepów w Łodzi na rogu wólczańskiej i struga i tam Pani mi pomogła. Poprostu dolałem troche przegotowanej wody i wino zaczeło ponownie pracować. Pracuje bardzo intensywnie. Teraz niech wszystko się przegryzie i za kilka miesięcy będę kosztował:)
Odpowiedz
#37
Nic mądrego Ci pani nie poradziła. W prawdzie nie jesteśmy tu bez winy, bo Ci nie pomogliśmy, mówię w imieniu forumowiczów, ale Twoje wino, wtedy gdy miało 7 BLG było winem stołowym 13,5%, słodkim. Nie wiem co Ci w nim nie pasowało. Widocznie użyty szczep drożdży znalazł swój kres już w tym stężeniu. Wino mógłbyś wtedy odstawić do dojrzewania. To co piszesz o tabelce i 7 BLG to delikatnie mówiąc, mocne mijanie się z prawdą.
Pani ze sklepu doradziła Ci byś rozwodnił wino. Rozwodniłeś, spadło stężenie alkoholu i fermentacja ponownie ruszyła. Jedyne co zyskujesz w ten sposób to więcej wina, a raczej rozwadnianie wina.
pzdr
fea
Odpowiedz
#38
Do tematu-
Ryżowe, rodzynki piłem raz i były takie o. Sam robie drugie ryżowe, z suszoną żurawiną, jest mega dobre, słodkie i kopiące. Zapodane 12 listopada '09 i już pięknie się klaruje. A dziś nastawiam kolejny ryż, bo gąsiorek wolny, a do dzikiej róży (wrzesień-październik) powinno wyjść. Tym razem ryż na wpół z syropem herbapolu. Ciekawe czy coś wyjdzie:big:



Skocz do: