Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Samokrytyka i jeszcze coś więcej...
#1
Zapisując się do tego forum miałem wbite we łbie, że wchodzę do elitarnego klubu pasjonatów....
Szybko zostałem supermodem i "szalałem" starając się utrzymać mit elitarności, poprawności, wyjątkowości, poziomu forum i itd. itp. blebleble....
Dzięki temu "szaleństwu" w jakiś sposób udało się coś tam zmienić, ale to uważni zauważą, a mnie to "lotto" na chwilę obecną.
Czas weryfikuje nasze poglądy i trzeba się od życia uczyć.
NICZEGO nie żałuję, ale z dzisiejszym rozumem pewnie bym nie "szalał" ale się starał przeciwstawić wielu głupotom popełnionym na tym forum.
No cóż, "daremne żale, próżny trud bezsilne złożeczenia....".....

Szlajam się po innych forach i tylko 2 rzeczy się liczą: zakaz polityki z religią i poprawna pisownia. I to jest po prostu umfa dobre.  To się sprawdza i normalnie funkcjonuje.

Nadmierna głupota wywaliła z tego forum wielu fajnych userów. Później (po mojej ucieczce z tego czegoś) wiele innych, często ambicjonalnych decyzji zniechęciło (dożywotnie bany) wielu bardzo fajnych userów. Szereg głupich decyzji, pewnie podejmowanych w najlepszej wierze, sprawiło, że na forum przestało się wypowiadać wielu cennych "starych" użytkowników i wielu nowych ze strachu wolało "stulić pysk".

Coś jest nie tak jeśli forum prawie, że nie żyje. Kilka postów dziennie to porażka.

Może na najbliższym zjeździe (ale szumne stwierdzenie) SWiMP, powinny zapaść jakieś rewolucyjne decyzje?

Może zmiana regulaminu, przewietrzenie dotychczasowych pogądów (jedynie słusznych), może w ogóle jakieś kopnięcie w d.....ę.....
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#2
Faktycznie coś jest nie tak. Jestem zarejestrowany na tym forum już wiele lat. Kiedyś codziennie wypowiadało się mnóstwo osób. Teraz zaglądam głównie jak jest akcja miodowa Plecionki, bo nic innego tu się nie dzieje.
Trochę szkoda tych starych czasów.
Pozdrawiam Kaszub
Odpowiedz
#3
Niestety ale żadne deklaracje, uchwały i postanowienia nie pomogą. Umiera nie tylko to forum ale ogólnie taka jest tendencja. Był bum na fora, był bum na blogi przyszedł fejs, twiter i Bóg wie co jeszcze bo sam tego nie ogarniam.
Jestem na kilku innych tematycznych forach i tam jest tak samo albo i gorzej. Obecnie ludzie nie chcą szukać, rozmawiać - chcą konkretnej informacji na już od reki bez jakiegokolwiek wysiłku.
Ludzie idą na YouTube, nie weryfikują informacji na forach i jedynie jak coś się nie uda to może 10% szuka informacji a reszta ogląda następny filmik.
Fora to relikt, który integrował ludzi przed era fejsa, teraz to tylko archiwum, które się przegląda szukając informacji a nie po to aby dyskutować a broń Panie Boże nawiązywać kontakty.
Aby to uzasadnić w tym momencie jest 15 zarejestrowanych użytkowników i 198 gości czyli czytających ale nie piszących.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#4
Grupy winiarskie na Facebook'u odbierają sporą rzeszę nowych użytkowników. Tak im łatwiej, prościej... Chyba większość for przeżywa mroczne wieki. Moja pierwsza rejestracja na forum to początek 2013 roku (inne konto). Wtedy jeszcze się coś działo. Ekspertem winiarskim nie jestem, trochę wiem (wiem, że nadal mało), winka dobre wychodzą, robię wszystko zgodnie ze sztuką i zawsze z profesjonalnym podejściem do tematu i często udzielam się wśród totalnych nowicjuszy naprowadzając ich na właściwe tory, między innymi polecając wizytę na naszym forum. Ale nadal, dzień w dzień uczę się nowych rzeczy.
Poza tym na stronie głównej przydało by się więcej treści dla tych "nowych". Ale nic dziwnego, że jej brak. Mało treści - mało odwiedzin - mało odwiedzin - mało treści, bo nikt nie ma motywacji do jej tworzenia. A jak mało treści to i pozycjonowanie kuleje. Ciężko trafić na pierwszej stronie google na SWIMP. Szukając przepisu na wino wyprzedzają nas laickie artykuły na stronach typu "smaczek.pl", "doradcasmaku", filmy na YT, inne duże forum o alkoholach domowych z nastawieniem na te uszlachetnione termicznie (na którym mimo wszystko dostanie odpowiedzi graniczy z cudem). Dopiero jak ktoś chce się dowiedzieć więcej, albo winko nie wyjdzie to cudem trafia do nas. W trakcie pisania tego posta w podobnym tonie wypowiedział się Boullii. Podpisuję się po tym. Nawet na serwisie wykop.pl są dosyć rozwinięte grupy winiarstwa domowego i ludzie piszą, zadają pytania, chwalą się swoim dorobkiem. Niestety, większość "przepisów" na grupach FB czy wspomnianych stronkach, czy YT woła o pomstę do nieba i u winiarza wychowanego na forum SWIMP powoduje palpitację serca.
Fora samą swoją konstrukcją też zniechęcają "nowych". Jak wspomniał Boullii - wszyscy chcą mieć informację na już. Przeglądanie nieuporządkowanych tematów (winnymi za ten stan rzeczy są często użytkownicy szukający pomocy i nazywający temat przykładowo "moje wino pomocy!!!!!) i znajdowanie informacji w postach tylko w 50% pokrywających się z ich problemem nie satysfakcjonuje ich, a na większość pytań odpowiedzią jest - "poczytaj forum, szukanie nie boli". Albo w ogóle nie uzyska odpowiedzi przez najbliższe kilka tygodni (!!!) Taki ktoś woli rozpocząć dyskusję na FB i oleje forum, jak to się czasem brzydko mówi - ciepłym moczem.

Może powinniśmy zaistnieć w social media, edukować "młodych" i zachęcać do udziału w forum w celu pozyskania bardziej szczegółowych "technicznych" informacji? Elitarność wyjdzie sama z siebie, bo i tak nastąpi odsiew hobbystów od tych "jednostrzałowców" robiących wino w czajniku. Tylko kto to ma robić...
Pragnąć wody - smutna rzecz. Bez niej życie idzie precz.
Lecz straszniejsza jest przyczyna śmierci w mękach - to brak wina.
Odpowiedz
#5
(09-03-2019, 22:26)Boullii napisał(a): Niestety ale żadne deklaracje, uchwały i postanowienia nie pomogą. Umiera nie tylko to forum ale ogólnie taka jest tendencja. Był bum na fora, był bum na blogi przyszedł fejs, twiter i Bóg wie co jeszcze bo sam tego nie ogarniam.
Jestem na kilku innych tematycznych forach i tam jest tak samo albo i gorzej. Obecnie ludzie nie chcą szukać, rozmawiać - chcą konkretnej informacji na już od reki bez jakiegokolwiek wysiłku.
Ludzie idą na YouTube, nie weryfikują informacji na forach i jedynie jak coś się nie uda to może 10% szuka informacji a reszta ogląda następny filmik.
Fora to relikt, który integrował ludzi przed era fejsa, teraz to tylko archiwum, które się przegląda szukając informacji a nie po to aby dyskutować a broń Panie Boże nawiązywać kontakty.  
Aby to uzasadnić w tym momencie jest 15 zarejestrowanych użytkowników i 198 gości czyli czytających ale nie piszących.
Pełna zgoda. To nie jest problem tylko tego forum. Zresztą, jak fora startowały, były niemal jedynym źródłem jakichkolwiek informacji na dany temat. Fora umierają, umierają umiejętności dyskusji i słowa pisanego. I to jest fakt.
Pozdrawiam Piotr
Dolina Cybiny
Odpowiedz
#6
Ale zostanie grupa pasjonatów znających się nie tylko z pisania ale i z realnych spotkań-zlotów i dlatego warto tu być nadal :)
Przewagę zdobyły media społecznościowe, ale zobaczycie że to też minie. Może wróci świetność forum znowu ? Tylko ilu nas jeszcze wtedy tu będzie......
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#7
Witam
Rzeczywiście ,prawdę piszecie: to forum pomału umiera. Młodzi winiarze są wystraszeni i, wolą zadawać pytania na PW np. ja dla kilku osób odpisywałem . Jak dałem im pytanie: Dlaczego ogólnie nie piszecie na forum, bo się boimy! Przecież nie biją na forum, lub uciekają na inne fora. Tam dostają odpowiedzi grzecznie .. Przeglądamy to forum co ciekawego się wydarzyło, lub jakieś są nowe wieści, i to wszystko..

Pozdrawiam
Śląskie
Eug..
Odpowiedz
#8
(09-03-2019, 22:26)Boullii napisał(a): Niestety ale żadne deklaracje, uchwały i postanowienia nie pomogą. Umiera nie tylko to forum ale ogólnie taka jest tendencja. Był bum na fora, był bum na blogi przyszedł fejs, twiter i Bóg wie co jeszcze bo sam tego nie ogarniam.
Jestem na kilku innych tematycznych forach i tam jest tak samo albo i gorzej. Obecnie ludzie nie chcą szukać, rozmawiać - chcą konkretnej informacji na już od reki bez jakiegokolwiek wysiłku.
Ludzie idą na YouTube, nie weryfikują informacji na forach i jedynie jak coś się nie uda to może 10% szuka informacji a reszta ogląda następny filmik.
Fora to relikt, który integrował ludzi przed era fejsa, teraz to tylko archiwum, które się przegląda szukając informacji a nie po to aby dyskutować a broń Panie Boże nawiązywać kontakty.  
Aby to uzasadnić w tym momencie jest 15 zarejestrowanych użytkowników i 198 gości czyli czytających ale nie piszących.

Dodam jeszcze od siebie, że Facebook, Youtube itp. mają ogromną przewagę graficzną. Na forum (na wszystkich forach) dodanie zdjęcia to jakaś katorga. Wymagania do tego, 100 kB, takie małe zdjęcia, nieczytelne. Na ekranie smartfona lepiej się zdjęcia ogląda. Nie mówiąc już o filmach, których na forum w ogóle nie da się załączyć, a na Mediach społecznościowych to kilka kliknięć. Do tego wszystko jest zintegrowane z telefonem, mobilne, na winnicy zdjęcie, 2 kliknięcia i już jest temat na FB...

Pozostaje przewaga merytoryczna forum, która jednak topnieje wraz z użytkownikami...

Brakuje świeżości i akcji...
Odpowiedz
#9
(09-03-2019, 20:52)tata1959 napisał(a): ...........
Nadmierna głupota wywaliła z tego forum wielu fajnych userów. Później (po mojej ucieczce z tego czegoś) wiele innych, często ambicjonalnych decyzji zniechęciło (dożywotnie bany) wielu bardzo fajnych userów. Szereg głupich decyzji, pewnie podejmowanych w najlepszej wierze, sprawiło, że na forum przestało się wypowiadać wielu cennych "starych" użytkowników i wielu nowych ze strachu wolało "stulić pysk".

Coś jest nie tak jeśli forum prawie, że nie żyje. Kilka postów dziennie to porażka.

Może na najbliższym zjeździe (ale szumne stwierdzenie) SWiMP, powinny zapaść jakieś rewolucyjne decyzje?

Może zmiana regulaminu, przewietrzenie dotychczasowych pogądów (jedynie słusznych), może w ogóle jakieś kopnięcie w d.....ę.....
W pełni zgadzam się z tymi stwierdzeniami, szereg userow z wiedzą i doświadczeniem zostało usuniętych (ban dorzywotni).
Jeżeli nie dba się o doświadczonych chcących pisać i dzielić się wiedzą, więc nic dziwnego że forum zamiera, smutne.
Lech
Odpowiedz
#10
(09-03-2019, 20:52)tata1959 napisał(a): Zapisując się do tego forum miałem wbite we łbie, że wchodzę do elitarnego klubu pasjonatów....
Szybko zostałem supermodem i "szalałem" starając się utrzymać mit elitarności, poprawności, wyjątkowości, poziomu forum i itd. itp. blebleble....
Dzięki temu "szaleństwu" w jakiś sposób udało się coś tam zmienić, ale to uważni zauważą, a mnie to "lotto" na chwilę obecną.
Czas weryfikuje nasze poglądy i trzeba się od życia uczyć.
NICZEGO nie żałuję, ale z dzisiejszym rozumem pewnie bym nie "szalał" ale się starał przeciwstawić wielu głupotom popełnionym na tym forum.
No cóż, "daremne żale, próżny trud bezsilne złożeczenia....".....

Szlajam się po innych forach i tylko 2 rzeczy się liczą: zakaz polityki z religią i poprawna pisownia. I to jest po prostu umfa dobre.  To się sprawdza i normalnie funkcjonuje.

Nadmierna głupota wywaliła z tego forum wielu fajnych userów. Później (po mojej ucieczce z tego czegoś) wiele innych, często ambicjonalnych decyzji zniechęciło (dożywotnie bany) wielu bardzo fajnych userów. Szereg głupich decyzji, pewnie podejmowanych w najlepszej wierze, sprawiło, że na forum przestało się wypowiadać wielu cennych "starych" użytkowników i wielu nowych ze strachu wolało "stulić pysk".

Coś jest nie tak jeśli forum prawie, że nie żyje. Kilka postów dziennie to porażka.

Może na najbliższym zjeździe (ale szumne stwierdzenie) SWiMP, powinny zapaść jakieś rewolucyjne decyzje?

Może zmiana regulaminu, przewietrzenie dotychczasowych pogądów (jedynie słusznych), może w ogóle jakieś kopnięcie w d.....ę.....

Tata, dobrze to ująłeś. Szacunek dla ciebie!
Kiedy przes­koczysz, to i wte­dy nie mów hop. Zo­bacz naj­pierw w co wskoczyłeś.
Odpowiedz
#11
Tata, słusznie prawisz. Ale naturalne umieranie forum (forów ogólnie) jest nieuniknione. Ileż więcej można powiedzieć ponad to, co już zostało powiedziane po wielokroć? Niestety młodzież idzie na skróty ze wszystkim i we wszystkim. Ma problem, zadaje pytanie i ŻĄDA natychmiastowej, zrozumiałej odpowiedzi. Nie chce się przekopywać forum w poszukiwaniu wiedzy. Podziwiam za cierpliwość tych, którzy jeszcze mieli ochotę odpisywać na bzdurno-banalne pytania, czy to tu, czy na facebooku w grupie alkoholorobów. Niektóre pytania sięgały dna (nie - sedna problemu). Szczerze mówiąc, na facebooku przestałem je czytać, bo ręce mi opadły do poziomu drugiej piwnicy. Cieszę się, że to forum zaistniało wtedy, kiedy zaistniało, ludzie się wymieniali poglądami i naukami, zrodziły się znajomości, przyjaźnie (bo nie kojarzę małżeństw), które trwają do dziś i są widoczne w zlotach. Pragnę przypomnieć, że łódzcy winiarze za sprawą tego forum poznali się w 2004 roku, spotkali się po raz pierwszy rok później w parku 3-go maja, a dwa tygodnie temu mieliśmy jubileuszowy PIĘĆDZIESIĄTY zlot.
A banowanie użytkowników, którzy mieli ochotę mówić i mieli coś do powiedzenia uważam za skrajnie lekkomyślne i bezsensowne.
Odpowiedz
#12
SWiMP na FB: https://www.facebook.com/Stowarzyszenie-...612702101/
Odpowiedz
#13
Może ja dodam kilka słów.
Przygodę z winami zacząłem w 2018 r. Do tej pory jedynie przyglądałam się twórczości taty.
Zacząłem szukać informacji: makulatura, internet (fora, yt czy inne strony) i jedynie na forach znalazłem to czego potrzebowałem. W książkach też jest bardzo dużo ważnych informacji jak np w książce Cieślaka, ale w kilku miejscach nie wiedziałem co autor ma na myśli a tu na forum zostało to wyjaśnione. Nie zakładałem swojego tematu gdyż znalazłem bardzo podobne. Ale odpowiedź musiałem sobie sklecić z kilku. Co akurat dla młodych jest minusem gdyż muszą czytać ze zrozumieniem. A z tym akurat społeczeństwo ma problem. Lepiej i wygodniej dla nich jest posłuchać nagrania.
Mnie osobiście denerwują wiadomości w postaci filmu. Chyba jestem za stary by się dostosować do nowych trendów w przekazie informacji.

Na yt jest wiele przepisów, dla zielonego w temacie super wszystko jak na dłoni. Ale czym więcej się wie w temacie to osoba prezentująca wykonanie wina to niejednokrotnie ignoranci (jak np "kocham gotować" i jego wykonanie ryżowca). Mało jest na YT wartościowych informacji.

Jak dla mnie źródłem wiedzy jest jedynie forum. Jest dużo czytania gdyż często tematy wychodzą z wydzielonej ścieżki, ale co przeczytam to moje. W każdej dyskusji można znaleźć coś ciekawego pomimo że zboczyło z tematu.

Społeczeństwo się zmienia, wchodzą tacy niedouczeni na fora. Nie tylko w tematyce win ale i pisowni. Trochę wiedzy już mam, i mógłbym się nią podzielić, ale jak patrze i czytam ten wypociny z różnymi przypadkami dysmózgowia to odechciewa mi się wszelkiej pomocy takim. Sądzę że takich jak ja jest tu więcej.

Moderacja robi co może by zaprowadzić tu porządek. Ale co ona ma zrobić jak społeczeństwo ma w poważaniu wszelkie zasady. Kiedyś jak ktoś czegoś nie umiał albo nie potrafił się dostosować to był baran lub idiota, teraz dostaje prawnie zdefiniowane dupochrony.
Kiedyś dostało się linijką po łapach. Taką kara bolała i zostawała w głowie. A i jeszcze do tego w domu poprawka. Teraz dostanie bombę a ojciec czy matka przyjdą z pomocą. W efekcie nie ma ani kary ani lekcji.

Co do samego tematu. Proponuję nic nie zmieniać, dalej pilnować przyjętego regulaminu.
Czasy forum jeszcze wrócą gdzie zasób wiedzy jest ogromny.
FB ma teraz swoje 5 minut. Kiedyś to się skończy.

Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#14
To nie tylko system zero-jedynkowy. Nie jestem na forum od początku, ale chyba ponad pięć lat jak dobrze pamiętam. Początkowo miałem pewne braki wiedzy, albo znałem inną teorię o pewnych rzeczach w dziedzinie domowych win, bo odtwórczo przy takowych pracowałem, więc forum było w sam raz. Jak ktoś chce, to znajdzie masę wątków i ludzi, którzy wytłumaczą. Ale z czystym sumieniem mogę też powiedzieć, że od ponad roku nie dowiedziałem się niczego nowego. Jak ktoś zada pytanie typu "jak zrobić wino, mam dziesięć kilo jabłek w wiadrze", to odpowiedzi posypią się od razu. Ale na pytanie o sprawność drożdży w zależności od temperatury, to można sobie poczekać w nieskończoność na odpowiedzi. Jest pewien poziom forum, ale od dłuższego czasu muszę się edukować na stronach zagranicznych z różnym skutkiem. Brak nowości, badań, powtarzane prawidła rodem z nieomylnego Cieślaka, a wybaczcie, ale troszkę się zmieniło od tego czasu. Sam niczego od siebie nie dorzucam oczywiście, ale pytanie było o to, czemu panuje marazm, a to też jest przyczyna. 

PS: gdyby nowy user napisał "doRZywotni", to śmiem twierdzić, że dostałby warna.
Odpowiedz
#15
(10-03-2019, 21:42)Przemyslaw85 napisał(a): W każdej dyskusji można znaleźć coś ciekawego pomimo że zboczyło z tematu.

To dzięki takim "zboczeniom" forum żyło. Przeszkadzało to niektórym moderatorom, zaczęło się cięcie , zmienianie sensu wypowiedzi, usuwanie wybranych fragmentów, banowanie czasowe jak ktoś miał czelność wyrażenia swojej opinii , różnej niż oficjalnie słuszna i banowanie ostateczne . Teraz jest cisza i spokój i tylko niektórzy brylują .
A że zaraz się zacznie "pękanie pączków" to będą mieli szczególne pole do popisów.
Że temat ten ma mało wspólnego z główną tematyką forum ? .............................a kogo to już teraz obchodzi.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#16
U mnie dereń pęka... Ale nie będę opisywał płaczu łoz (bo mi nie płaczą...) SATa też nie rejestruję, bo po co?
Odpowiedz
#17
Tequila ....no w punkt.
JerzyK

Wino to najpiękniejszy dar bogów dla ludzi.
                                              Platon
Odpowiedz
#18
Tak to jest...
Kiedy przes­koczysz, to i wte­dy nie mów hop. Zo­bacz naj­pierw w co wskoczyłeś.
Odpowiedz
#19
... jak się daje małpie brzytwę.
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#20
(09-03-2019, 20:52)tata1959 napisał(a): ... No cóż, "daremne żale, próżny trud bezsilne złożeczenia...."

... Szlajam się po innych forach i tylko 2 rzeczy się liczą: zakaz polityki z religią i poprawna pisownia...

:diabelek: :diabelek: :diabelek:

Fora zdychają.  WARTO korzystać z nowych możliwości. 
Ja zawsze negowałem potrzebę posiadania FB. Od kilku miesięcy go mam i chwalę sobie. Naprawdę bez większego problemu można dostosować go do swoich potrzeb i oczekiwań. 
Może warto ożywić ten kanał informacji o Forum? Wrzucać jakieś "zajawki" a później chętnych do doczytania/zainteresowanych danym tematem odsyłać do konkretnych miejsc na forum?
Odpowiedz
#21
Trochę znak czasu z tym Facebookiem. Ja tez założyłem konto choć cały czas jestem sceptyczny ... i raczej sobie chwale - pewne rzeczy są ogłaszane tylko na Facebooku i jak chcesz o nich wiedzieć musisz mieć konto . Nie ma wyjścia
Oto jest cały splendor: Móc i mieć prawo do siebie uśmiechnąć się.

http://www.pomocdlakrzysia.pl/
Zajrzałem i nie mogę się uwolnić - pomóżcie !!!!

Odpowiedz
#22
Nie mam Facebooka, Twittera , Instagrama, nie korzystam z żadnych Snapchatów, Wasapów, Messengerów i tez sobie chwalę i żyję całkiem fajnie ;)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#23
Forum to przede wszystkim kompendium wiedzy praktycznej i jeśli ktoś na prawdę złapał bakcyla trafi tu prędzej czy później, ale zauważyłem że pojawia się w sieci mnóstwo ekspertów, którzy milczą na temat forum i zakładają swoje grupy tematyczne m.in. na Facebooku. Takie czasy. Strona SWIMP na Fejsie z moich spostrzeżeń przypomina aktywność drożdży w temp. bliskiej 0°C.
Forum jest trochę jak woda w rzece - na początku płynie szybko w wąskim korycie, by rozlać się w delte gdzie ruch wody jest ledwo zauważalny. Sam nie zadaje wielu pytań, bo zazwyczaj padały już podobne w przeszłości i można wszystko znaleźć jeśli się chce.
"Artificem commendat opus"

Odpowiedz
#24
(12-03-2019, 21:01)TEQUILA napisał(a): Nie mam Facebooka, Twittera , Instagrama, nie korzystam z żadnych Snapchatów, Wasapów, Messengerów i tez sobie chwalę i żyję całkiem fajnie ;)

Nie każdy ma kuźwa wkoło siebie rzeki i fisze w nich... niektórzy muszą się zadowolić pejsbukiem....

(12-03-2019, 21:35)Dziunonni napisał(a): Forum to przede wszystkim kompendium wiedzy praktycznej i jeśli ktoś na prawdę złapał bakcyla trafi tu prędzej czy później, ale zauważyłem że pojawia się w sieci mnóstwo ekspertów, którzy milczą na temat forum i zakładają swoje grupy tematyczne m.in. na Facebooku. Takie czasy. Strona SWIMP na Fejsie z moich spostrzeżeń przypomina aktywność drożdży w temp. bliskiej 0°C.
Forum jest trochę jak woda w rzece - na początku płynie szybko w wąskim korycie, by rozlać się w delte gdzie ruch wody jest ledwo zauważalny. Sam nie zadaje wielu pytań, bo zazwyczaj padały już podobne w przeszłości i można wszystko znaleźć jeśli się chce.

Tylko diagnosta, czy także lekarz? ...
Odpowiedz
#25
Na tej zasadzie jak zmarszczki można "leczyć" chirurgią plastyczną.
"Artificem commendat opus"




Skocz do: