Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Soczewica po hiszpańsku - danie dedykowane oloroso
#1
Ponieważ jak nam wiadomo soczewica smakowita jest dla wielu osób z naszego forum, a bardzo w niej gustuje oloroso, dlatego pozwoliłam sobie dać przepisik na pyszne i bardzo pożywne danie wywodzące się z kuchni hiszpańskiej.
Oczywiście przepis podaję własny zmodyfikowany :
:slinka: 500 g soczewicy , oliwa, pomidor 1, cebula 1 , cała główka czosnku, liść laurowy 1, goździki 2 , ziemniaki 2, troszkę kminu, słodkiej papryki 1 łyżeczka, sól i pieprz oraz 4 kiełbaski CHORIZOS (to są hiszpańskie kiełbaski paprykowe , trochę ostre, przypominają salami, ale są grubo mielone i suszone powietrzem). Dzień lub kilka godzin wcześniej trzeba namoczyć soczewicę. W garnku rozgrzewamy oliwę, dodajemy posiekaną cebulę. Gdy się zeszkli wrzucamy soczewicę, liść laurowy i dolewamy wody, aby soczewica była przykryta. Gotujemy około 20 minut. W głebokiej patelni rozgrzewamy olej, dodajemy posiekanu czosnek , połówkę cebuli przekroić na ćwiartki i wbić po goździku, wrzucic do patelni i zrumienić. I teraz albo wrzucić wszystko do garnka z soczewicą , albo odwrotnie soczewicę na patelnię. Dodajemy teraz pokrojone w plastry kiełbaski i pokrojone w kostkę ziemniaki. Kmin i pieprz mielimy - do soczewicy wraz z papryką oraz solą. Pomidorka obrać i wypestkować, a miąższ drobno pokroić i dodać do reszty. Tak jeszcze trzeba dusić ok. 20 min. :jedzenie::polewam: Smacznego!!
W Hiszpanii do gotowania soczewicy dodają kość np. od schabu lub skórkę ze słoniny.
Odpowiedz
#2
o, i to jest coś na jutrzejszy obiad - oczywiscie po odjęciu kiełbasy i kminku.....:slinka:
Odpowiedz
#3
Super przepis napewno skorzystam
Odpowiedz
#4
Przepis jest super a , że nigdy nie jadłem soczewicy więc chyba się skuszę


Załączone pliki Obrazki
   
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#5
:o::):D:lol::big::podstep::buziak:
Właśnie wyglądam w ten sposób ;).
Niezmiernie mi miło i przyjemnie.
Serdecznie dziękuję.:lol:
Odpowiedz
#6
Moja ulubiona kuchnia marokanska i Bliskiego Wschodu nie moze sie obejsc bez soczewicy, wiec i ja skorzystam. Hiszpanska soczewica napewno nie pogryzie sie z baranina po marokansku.:jedzenie:
Odpowiedz
#7
Oleńka znajduje się aktualnie w objęciach Morfeusza , ale po obudzeniu niechybnie przeczyta przepis ...
Odpowiedz
#8
Jedno pytanie: gdzie kupic soczewice ? W supermarketach widzialem jedynie taka w puszkach. Zostaja tylko sklepy ze zdrowa zywnoscia ?
Odpowiedz
#9
Taaaa... soczwica jest pychota, ja osobiście kosztowałem ostatnio placka soczwicowego, który w połączeniu z sosem czosnkowym ( wersja jogurtowa ) usatysfakcjonował niezmiernie moje podniebienie.
Niestety problem dań, które obfitują w ten produkt ma jedną wadę... że pozwolę sobie to tak ludowo ująć - bąkownia rzyć normalnie rozsadza :uff:
Odpowiedz
#10
Spokojnie soczewica jest do kupienia w różnych supermarketach, a już napewno w sklepach ze zdrową żywnością. Zazwyczaj jest to ta najbardziej popularna w kolorze brunatnym lub szarawym. I taka jest najlepsza. Czasami jest na wagę lub w opakowaniach po 250 lub 500 g.
Można spotkac jeszcze zieloną - też dobra i pomarańczową (bardzo drobna).
Myślę, że napewno znajdziesz. ;) Mordimer to samo zdrowie, a skutki uboczne zdarzają się i przy innych potrawach. :lol::rotfl:
Odpowiedz
#11
Żeby nie puszczać bonków ;) proponuje wylewać pierwszą wodę (po zagotowaniu).
Wrzucasz soczewicę, zalewasz wodą, do zagotowania, zlewasz, zalewasz, gotujesz do miękkości.
Ta soczewica pomarańczowa to łuskane ziarna tej brązowej. W Wawie soczewica jest w każdym supermarkecie w tzw. dziale dla wegerarian (kotlety sojowe, sól morska, soja, etc.) obok "china town".
Odpowiedz
#12
Ja moge kupic soczewice we wszystkich kolorach teczy. do tej pory naliczylem ok. 22 przeroznych gatunkow ( blisko-wschodnie, thai, hindu, polnocna Afryka, chinskie, indonezja itp... Moja ulubiona to czerwona marokanska (luskana), najsmaczniejsza i calkowicie non flatullent.
Odpowiedz
#13
Dzieki Doroto i oloroso! Przy nastepnej wizycie w supermarkecie pogrzebie po polkach. Ogolnie soczewica bardzo mi chodzila ostatnio po glowie a raczej po brzuchu :)
Odpowiedz
#14
Prosze bardzo Pigwa. Potrawka z soczewicy z wschodu , 1/2 kg czerwonej soczewicy ; 2 lyzki oleju roslinego ; duza cebula pokrojona w plastry ; 2- 4 zabki czostku ; troche swiezej posiekanej kolendry 1/2 kg pocietego szpinaku ; dwa obrane ziemniaki ; sok z cytryny ; sol pieprz kajenski do smaku. 1 , zagotowac soczewice na malym ogniu , 20 min.;rozgrzac olej ,smazyc cebule ,dodac czosnek ,pozniej kolendre , dusic 5 min; pozniej szpinak ,okolo dusic 5 min. ; do garka dodac soczewice z wywarem ,ziemniaki ;zagotowac dusic okolo godziny ,tak zeby zgestnialo ,dodac sok z cytryny ,pieprz, sol do smaku , powino byc dobrze ostre . (zamiast kolendry mozna uzyc pietruszke ) , ja lubie dosc ostre , podaje to na pozne niedzielne sniadanie , z hummus ,pida chleb ,feta, olej z oliwek ,zatar, marynowane oliwki ,tabouleh (tabuli), czasami jeszcze jajecznica .
Odpowiedz
#15
To ja dodam przepis na słynną HARIRĘ (zupę) z Marakeszu.
Składników jest trochę sporo: 5 łyżek stołowych oliwy z oliwek, 2 czerwone cebule, pokrojone w kostkę
2 rozgniecione ząbki czosnku, garść posiekanej zielonej pietruszki, 1 łyżeczka mielonego imbiru, 1 łyżeczka grubo mielonego czarnego pieprzu, 1/2 łyżeczki mielonego szafranu lub kurkumy (w celach oszczędnościowych jednak to drugie ), 1 łyżeczka pieprzu cayenne, 1 łyżeczka papryki, 1 łyżeczka mielonej kolendry, 2 średnie ziemniaki pokrojone w kostkę, 3 marchewki pokrojone w kostkę, 4 łodygi selera naciowego grubo posiekanego, 125 g soczewicy zielonej, 2 łyżki przecieru pomidorowego, 450 g zmiksowanych pomidorów, 600 ml wywaru z warzyw, 225 g ciecierzycy gotowanej lub z puszki, 60 g fasoli gotowanej lub z puszki (odsączonej), 125 g wermiszelu (bardzo cienki włoski makaron ) oraz sok z jednej cytryny, sól.
-------
Oliwę rozgrzać na dużej patelni, podsmażyć cebulę i czosnek, dodać pietruszkę, imbir, pieprz, kurkumę, pieprz cayenne, paprykę , kolendrę i dobrze mieszać , aby nic się nie przypaliło. Potem wrzucić ziemniaki, marchew, seler, soczewicę i przecier pomidorowy. Wymieszać i dodać pomidory, wywar z warzyw i tyle wody , aby przykryła wszytskie składniki. Zagotować, a następnie na małym ogniu dusić 45 minut. Należy w międzyczasie dolewać wodę , gdyż soczewica dużo jej wchłania. Należy uzyskać taką zupę o konsystecji zawiesitej. Na koniec dodać ciecierzycę, fasole i wermiszel i gotować 5 minut, albo dopóki makaron nie będzie miękki. Doprawić na koniec sokiem z cytryny i przyprawami.
:jedzenie:
Odpowiedz
#16
A ja dzisiaj wypróbowałam potrawkę, której przepis zasłyszałam w radiu i polecam, bo prosta i dobra :slinka:

Otóż na 2 osoby bierzemy ok. 100-150 g soczewicy i gotujemy ją w osolonej wodzie. Na patelni natomiast smażymy pokrojone w krążki 2 średnie cebule oraz ok. 200 g boczniaków w paski w poprzek blaszek. Doprawiamy to solą i pieprzem, możemy też dodać ewentualnie cząbru, żeby się dobrze trawiło i nieco soku z cytryny dla zaostrzenia smaku. Mieszamy to z odsączoną soczewicą i dajemy się temu przegryźć przez jakiś kwadrans, chowając to najlepiej w łóżku, żeby nie ostygło. Na koniec możemy dokonać ostatecznego muśnięcia, żeby gładko wchodziło - dodać masełka :big:

Do tej potrawy dobrze, jak się okazało, pasowała surówka, która została nam ze wczoraj:

Na 2 osoby bierzemy po 1 sztuce cykorii, kiszonego lub konserwowego ogórka, cebuli (najlepiej czewonej) i jabłka. Wszystko kroimy na duże i cienkie plastry, dodajemy ok. 1 łyżkę soku z cytryny, łyżeczkę oliwy i pół łyżeczki miodu lub cukru. Wszystko mieszamy i odstawiamy na 15 minut.

No to tyle :jedzenie:
Odpowiedz
#17
Cytat:Wysłane przez Dorota
To ja dodam przepis na słynną HARIRĘ (zupę) z Marakeszu.

Marokanska Harire, gotuje bardzo czesto, ale troche inaczej, z dodatkiem baraniny i zoladkow kurzych.

2 lyzki masla,
2 duze cebule (posiekane drobno),
1/2 kg. baraniny pokrojonej w drobna kastke,
kilka kurzych zoladkow, posiekanych drobno,
1 1/2 lyzeczki turmeric'u,
1 1/2 lyzeczki mielonego czarnego pieprzu,
1 lyzeczka cynamonu,
1/2 lyzeczki imbiru,
1 lyzeczka slodkiej papryki,
6 szklanek wody ( ok. 1 1/2 litra),
2 zielone selery z liscmi (posiekane),
1/2 lyzeczki soli morskiej,
1/2 szklanki fasoli garbanzo ( po polsku chyba groch wloski),
1/3 szklanki czerwonej soczewicy,
4 lyzki siekanej natki pietruszki,
1 lyzka posiekanej natki cilantro,
1/2 kg. dojrzalych pomidorow bez skory, posiekanych,
2 lyzki maki rozmieszanej ze 125 ml. wody,
cwiartki cytryny ( 1 cwiartka na kazda porcje zupy).

Soczewica i garbanzo musza byc moczone w wodzie przez cala noc i dokladnie odcedzone.
W duzym rondlu roztopic maslo i smazyc cebule ok. 4 minut. Dodac baranine i zoladki i smazyc ok. 20 min. do lekkiego zbrazowienia (mieszajac). Dodac wszystkie przyprawy i nadal gotowac przez 5 min. Dodac wode, seler, sol, soczewice i garbanzo i gotowac , az soczewica i fasolka sa miekkie. Dodac pietruszke, cilantro i pomidory i gotowac na wolnym ogniu 15 min. Zaprawic maka z woda. Do kazdej porcji tuz przed spozyciem wcisnac sok z cwiartki cytryny.
Po takiej zupie 2 danie nie jest potrzebne. Mozna spozywac z chlebem czosnkowym. Smacznego. Jesli chodzi o wino, to ryzowe chyba bedzie najlepsze.:jedzenie::helo:



Skocz do: