Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Spirytus
#1
Witam wszystkich. To mój pierwszy post, a zarazem temat na forum. :)

Fachowcem nie jestem, ale od pewnego czasu rozrabiam spirytus z cukierkami ice'ami oraz z cukierkami miętowo-eukaliptusowymi. Wcześniej wyczytałem na internecie, że można zrobić dobry trunek, biorąc klocek dębu i zalewając go spirytusem. Po czasie nabierze on ładnego koloru i jest bardzo smaczny oraz "zabije" ten specyficzny posmak spirytusu. I tak sobie pomyślałem, że można by rozrobić spirytus z cukierkami i i do tak rozrobionego spirytusu dodać właśnie klocek dębowy. Co o tym myślicie?
Odpowiedz
#2
Myślę że pomyliłeś forum.
Odpowiedz
#3
To znaczy? Co masz na myśli? Że temat w złym dziale?
Odpowiedz
#4
Nie. Krzysztof ma na myśli, że to forum jest o produkcji wina, miodów pitnych oraz nalewek!
Odpowiedz
#5
Na tym forum nie zajmujemy się produkcją takich wynalazków.

Klocków dębowych nie trzeba stosować. Wystarczy zastosować coś takiego http://winohobby.biz/index.php?cat_id=113
Odpowiedz
#6
Od biedy to co pisze towerfox podpada pod drinki i pozostałe.
Przyznam że do picia są lepsze rzeczy a i autora wątku zachęcam coby trochę bardziej zacnych napitków raczył poczynić.
Spirol + ... itp to do walenia pod mostem się nadaje :)
Odpowiedz
#7
Nie przesadzajcie , chłopak przecież spiru pod mostem nie wali.
Było o cukierkach "kukułkach" zalewanych wódką czy spirytusem a o eukaliptusowych nie może być ?
Czy nikt z forumowiczów nie dodaje szczapek czy chipsów dębowych do nadania charakteru swoim wyrobom ?

Wydaje mi się że niektórzy to nawet we Fraku śpią bo tak jest dostojniej .
Więcej luzu ludzie.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#8
A jak się zmęczą kukułówkami, to nawet śpią pod Frac'em:D
Odpowiedz
#9
Ciekawe czy ktoś z szacownych forumowiczów nie zastanawiał się nad pędzeniem bimbru starymi recepturami?
Odpowiedz
#10
Na tym forum, zgodnie z regulaminem, zastanawiamy się tylko nad metodami kriogenicznymi, czyli wymrażaniem ... :lol:
Odpowiedz
#11
hmm a gotowaniem jako podstawą destylacji?:P


A tak po prawdzie to wiele razy turystycznie podróżowałem po Ukrainie i tam metoda picia spirytu z rozrobionym cukierkiem jest naprawdę popularna.....a wchodzenie na "Petrosa" po takim wieczorku to......mokry temat...
Odpowiedz
#12
(04-03-2011, 16:18)Liderus napisał(a): hmm a gotowaniem jako podstawą destylacji?:P

Niestety, lub stety, inne fora się destylatami zajmują, a w naszym regulaminie stoi :
"Na forum można dyskutować wyłącznie na tematy związane z trunkami alkoholowymi i metodami ich wytwarzania (technologią winiarską, miodosytnictwem, nalewkarstwem, surowcami winiarskimi, degustacją, oceną trunków i temu podobnymi). Nie wolno poruszać wątków związanych z wytwarzaniem spirytusu oraz napojów wysokoprocentowych w rozumieniu obowiązującego prawa, oraz propagujących alkoholizm lub tematów prezentujących szczególnie niski poziom kultury osobistej."

poruszając ... używamy znaczka :nie_powiem:
Odpowiedz
#13
Ok będę pisał per "produkt zaawansowanej fermentacji zbożowej"
Odpowiedz
#14
parafrazując;

chyba raczej: "zaawansowany produkt destylacji zbożowej"

zaawansowanie fermentacji zawsze kończy się na kilkunastu powyżej pracusie zwyczajnie wypadają, a my mówimy o nieco wyższych stężeniach.



Skocz do: